mama-1977
10.08.09, 18:17
Kochane e-mamy podpowiedzcie bo ja naprawdę nie mam już pomysłu.
Czasami w nocy (3-4 razy w miesiącu) moja 4-latka wołała mnie do siebie w
nocy mówiąc, że boi się światełek. Myślałam, że chodzi o światła od samochodów
przejeżdżających w nocy obok naszych okien. Mała zasypiała wtulona we mnie.
Kupiłam ciemne zasłony, ale niewiele to pomogło.Teraz w dzień powiedziała
mężowi, że denerwują ją te światełka,ale mąż nie widział żadnych światełek, a
Mała twierdziła,że właśnie je widzi.Nie wiem sama co o tym myśleć. Może to
jakieś problemy ze wzrokiem? Córka jest jedyną wnuczką dziadków z obu stron,
jest przez wszystkich (z nami na czele)rozpieszczana, kochana, więc nie
sądzę, żeby była to próba zwrócenia na siebie uwagi. Czekam na wasze opinie