igga-81
02.01.04, 08:19
przestrzegam wszystkie Mamy przed lekarzem neurologiem grasującym na terenie
Poznania!!! a oto moja historia... moja córka mając 2 lata nie wiele
rozumiała, nie mówiła. Udaliśmy się więc do neurologa, który po 10 minutach
obserwacji dziecka (oczywiście bez zadnych specjalistycznych badań)
stwierdził, że... mała ma niedowład nóg ( chodzi na palcach, jak sie okazało
później były to złe nawyki po chodziku) poza tym on widzi objawy
niedotlenienia okołoporodowego, autyzmu nie wyklucza również, poza tym córka
może przestać widzieć , chodzić etc. po czym kazał przyjść na konsultacje za
3 miesiące!! Jak okazało sie później... mała nie rozumie, bo niedosłyszy
przez przerost 3 migdała... Dziś ma dwa i pół roku, rozumie polecenia,
zaczyna powoli mówić i właściwie dogoniła swoich rówieśników, ale ja do dziś
nie moge dojść do siebie... Drogie Mamy omijajcie łukiem parabolicznym
doktora KRAŚNIKA Z POZNANIA bo Waszym dzieciom nie pomoże a Wam może
zaszkodzić. A może któraś z Was ma podobne przeżycia? pozdrawiam