Potrzebuję wsparcia na duchu

jem coś niedozwolonego, bardzo niedozwolonego, np. kawałek czekolady lub kawałek tortu bezowego (nie bijcie!

) i nie widzę objawów, to znaczy, że mam się wyluzować, czy szukać czegoś nieoczywistego, np. wzmożonego wydzielania woskowiny usznej, spuchniętych oczu etc? dzięki!