justa_m1
10.05.12, 20:59
Witam. Syn lat 4,5 prawdopodobnie uczulony na brzoze, testy z krwi nie wykazały, testów skórnych nie da sobie zrobić poki co. Obecnie brzoza pyli, wiem bo mieszkamy w lesie i widzę, jak i mam ślady na parapetach itp. Jedynymi objawami są zatkany nos z rana, no i od m-ca chrapanie w nocy jak zaśnie. Nos zatkany ale nic do wyczyszczenia rano. Czasem musi odchrzaknąc z rana. Podejrzewam tą brzozę. Bo co innego. Z pół roku temu laryngolog oglądał dziecko nic nie zauważył niepokojącego. Na co dzien ( tak od ok m-ca ) bierze 5 ml aerius. Czy to chrapanie moze byc wynikiem alergii? Dodam ze alergeny krzyzowe do brzozy w miare mozliwosci odstawione.