Wprowadzanie jajka

05.07.04, 21:33
Witam,
No i zgodnie z zaleceniem alergolog (przed szczepieniem na odrę, świnkę etc)
Bambaryła dostała dzisiaj jajko. Jajko - dużo powiedziene - była to mieszanka
żółtka i białka jajka przepiórczego wielkosci ziarnka zielonego groszku. (tak
nam polecono sprawdzić). Mała zjadła i od razu zrobiła awanturę, ze chce
jeszcze - no ale oczywiscie musiała się obejśc smakiem.
No i tu pojawia się pytanie do was - doświadczonych mam - bo dotąd produktu o
tak silnych własciowaściach alergizujących jeszcze nie testowałam. Normalnie
zsypuje ja w ciągu kilku godzin (5-6) w charakterystycznych miejscach. A tym
razem nic. Jak była bladolica tak pozostała. Tak więc: dawka była za mała, czy
też może za pierwszym razem nie zdązyła się uczulić (ostatni raz namiastkę
jajka dostała w moim mleku jakiś rok temu - no może 11 miesięcy - nie
pamiętam), bo w taki cud, ze nie jest chociazby na białko uczulona - trudno mi
uwierzyć.
Jak to było u was?
    • oskar2003 Re: Wprowadzanie jajka 05.07.04, 22:51
      mój malutki je jajko kurze -całe i nic
    • aga_piet Re: Wprowadzanie jajka 05.07.04, 22:58
      To może ja tak dla odmiany – wątek optymistyczny: a może jednak? Życzymy
      smacznego jajka nie tylko przepiórczego! I aby bladololica bladolicą pozostała
      Pozdrawiam
      Aga
    • anies75 Re: Wprowadzanie jajka 05.07.04, 23:14
      oby tak dalej
      ale co do ilości
      moja chrzesniaczka ma teraz 10 lat i jak zje 2 jaja w tygodniu jest ok a jak wiecej jest wysypana na buzi
      wiec moze faktycznie to było za mało by stwierdzić ze ok-
      ja zaczełam sprawdzac nabiał i daje po 2 płaskie łyżeczki na raz

      -
      Anies
    • hedom1 Re: Wprowadzanie jajka 05.07.04, 23:19
      My jesteśmy ciągle przed tą szczepionką (chociaż mała ma już 16 miesięcy -
      obecnie musimy odczekać kolejne 5-6 tygodni po trzydniówce) ale lekarz nic nie
      mówił o testach z jajkiem. Teraz i tak nic z tego bo jesteśmy w trakcie
      śledztwa co do powodu następnej wysypki ale co gdyby testu nie zdała?
      Ta szczepionka to po atropinie kolejna moja zmora, którą mam przed sobą...
      Pozdrawiam,
      Dominika
    • iwonek12 Re: Wprowadzanie jajka 06.07.04, 08:08
      kruffa napisała:

      > No i zgodnie z zaleceniem alergolog (przed szczepieniem na odrę, świnkę etc)
      > Bambaryła dostała dzisiaj jajko. Jajko - dużo powiedziene - była to mieszanka
      > żółtka i białka jajka przepiórczego wielkosci ziarnka zielonego groszku.
      [...] No i tu pojawia się pytanie do was - doświadczonych mam - bo dotąd
      produktu o tak silnych własciowaściach alergizujących jeszcze nie testowałam.
      Normalnie
      > zsypuje ja w ciągu kilku godzin (5-6) w charakterystycznych miejscach. A tym
      > razem nic. Jak była bladolica tak pozostała. Tak więc: dawka była za mała, czy
      > też może za pierwszym razem nie zdązyła się uczulić (ostatni raz namiastkę
      > jajka dostała w moim mleku jakiś rok temu - no może 11 miesięcy - nie
      > pamiętam)

      Ja bym poczekała na reakcję do następnego dnia i podała jeszcze na próbę
      kawałek jaja kurzego, bo na nim jest oprata szczpionka. Na pociechę powiem, że
      Adaś miał alergię na białko kurze (stopień II) i przeszedł to szczepienie bez
      żadnych komplikacji (w odróżnieniu do innych np. polio). Kilkoro znajomych
      dzieci umiarkowanie uczulonych (to znaczy bez anafilaksji) - też. Drugiej dawki
      szczepionki mój syn nie dostał i nie dostanie, bo w międzyczasie był uprzejmy
      uczulić się na neomycynę, a szczepionka ją zawiera. Piszę to celowo, bo wszyscy
      skupiają się na białku, a nikt nie informuje wyraźnie o neomycynie, która też
      jest dość częstym alergenem. Gdyby nie moja skłonność do czytania ulotek -
      zafundowałabym dziecku być może wstrząs. Wzięłam ulotkę do przeczytania przed
      samym szczepieniem...

      pozdrowienia
      Iwona
      www.alergia.z.pl
    • dominikams Re: Wprowadzanie jajka 06.07.04, 08:37
      Hej,
      u mojej młodszej córki reakcje są różne, zależą chyba od alergenu, czasami
      wysypka jest po paru godzinach, czasem na drugi/trzeci dzień. Podaj znowu (ale
      cały czas przepiórcze).

      Trzymamy kciuki.
      Dominika
    • kruffa Re: Wprowadzanie jajka 06.07.04, 10:09
      Dzięki za informacje.
      Może rzeczywiście wypróbuję jeszcze odrobinkę kurzego.
      Wczoraj tak sobie jednak pomyślałam, ze nawet jak ta odrobina będzie ok, to
      jednak dam sobie spokój z jajkiem jeszcze na jakiś czas. Bez niego żyć można a
      wolę spróbować jej wprowadzić trochę więcej warzyw. Może wypróbuje też za jakiś
      czas owies i jęczmień. Ale się rozmarzyłam smile)
      A szczepić i tak na wszelki wypadek pojadę do szpitala. Trochę się boję, bo
      teraz moje dziecię, po roku walki o czystą skórę, wyglada pięknie. Gdzies cos
      tam jescze zostało, ale już nawet tego nie wiedzę smile))
      Pozdrawiam
      • mygda Re: Wprowadzanie jajka 06.07.04, 10:59
        Jaskowi w testach wyszla II grupa uczulenia na jajko kurze
        a szczepionke przeszedl bez problemow smile)))))))
        ale szczepiony byl dopiero na 2 latka
      • magda-lis Re: Wprowadzanie jajka 06.07.04, 11:03
        Tak jak pisałam w pytaniu jak przetestować jajko. Wysypka wyskoczyła po
        czterech dniach jedzenia dość dużych porcji, ale też nie żywo czerwona tylko
        taka podskorna kaszka. Po podaniu dnia piątego i szóstego nie poszerzyła się.
        Pozdrawiam Magda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja