czerwone kropki na główce?

15.07.13, 13:38
Mam pytanie dziewczyny bo już zgłupiałam mój synek ma czerwone kropki (nie wystające ponad skóre,nie swędzą,wyglądają one jak by ktoś ponakuwał synka szpilką) są one zawsze umiejscowione na głowce i znikają przeważnie po 3dniach. Jest ich dość sporo to objaw alergii? Typowa wysypka wiem jak wygląda bo mam dwóch alergików ale takiej nigdy nie widziałam. U synka pojawiło się to kilka razy zauważyłam nasilenie po płaczu.
    • e-kasia27 Re: czerwone kropki na główce? 15.07.13, 18:07
      Wybroczyny?
      Pojawiają się po wysiłku - to pękające naczynka krwionośne.
      Powiedz o tym lekarzowi pediatrze, jeśli się często robią i nie dopuszczaj do tak dużego płaczu.
      • won-ia Re: czerwone kropki na główce? 16.07.13, 13:06
        e-kasia27 napisała:

        > Wybroczyny?
        > Pojawiają się po wysiłku - to pękające naczynka krwionośne.
        > Powiedz o tym lekarzowi pediatrze, jeśli się często robią i nie dopuszczaj do t
        > ak dużego płaczu.

        Wybroczyny raczej nie chociaż niewiem są one wielkości główki od szpilki i jest ich sporo ale trzeba się przyjrzeć dokładnie aby zobaczyć. Też mi się skojarzyło to pękającymi naczynkami. Często nie ma 15m a może 4 razy zauważyłam te kropki i zawsze po płaczu silnym. Próbuje nie dopuszczać do silnego płaczu bo potrafi zwymiotować ale nie zawsze się da jak upadnie i go coś zaboli to nie idze odwrócić uwagi.
Pełna wersja