Dodaj do ulubionych

mleko sojowe

01.08.04, 10:32
Moja córka (3,5 roku) jest najprawdopodobniej uczulona na białko mleka -
czekamy jeszcze na wyniki badania krwi, ale wszytsko wskazuje na to, że tak
jest. Jak była mała to nie zostało to rozpoznane, miałam nadzieję, że samo
przejdzie, ale teraz jest zamiast lepiej to coraz gorzej.
A ona jest już duża i ma swoje upodobania kulinarne. Nie wiem jak sobie
poradzimy bez mleka, bez różnych chrupek z mlekiem, deserków Monte,
jogurcików.
Dzisiaj usiłowałam jej dać chrupki Nestle z mlekiem sojowym, ale zdecydowanie
oprotestowała. Wczorej pluła deserkiem na mleku sojowym (mały kubeczek za
prawie 3 złote!).
Mam pytanie, czy mleko sojowe można normalnie gotować - zrobić na nim budyń,
kakao, usmażyć naleśniki? Czy ktoś z was próbował? Na opakowaniu nic nie
pisze.
I czy macie może jakieś inne pomysły na to jak zastąpić mleko w żywieniu
takiego już dużego dziecka?
Obserwuj wątek
    • jelma Re: mleko sojowe 01.08.04, 22:02
      Mój synek też pije mleko sojowe, ale ma prawie 9mcy, więc nie zna jeszcze
      ciekawych smaków smile) co do pytania czy można gotować to nie wiem, ja nie
      gotuję, ale moja koleżanka gotuje mleko "proszkowe", bo taką ma zasadę i
      tyle smile) i jej 8 miesięczny synek jeszcze żyje smile)) Moim nielekarskim zdaniem
      zrobienie kakao na takim mleku jest możliwe, budyniu również, o ile w proszku
      budyniowym nie ma czegoś innego co mogłoby uczulać Twoją Małą. Poza tym wg mnie
      (i mojego synka) najsmaczniejszym, bo chyba najsłodszym (a przy tym najtańszym)
      mlekiem sojowym jest Isomil. Jako rozszerzenie "bezmlecznej" diety podaję
      synkowi Sinlac, ew. Sinlac z owocami/papkę/ ale Twoja córcia raczej sie na
      papki nie nabierze smile))

      a tak ze studenckich czasów pamiętam, że naleśniki robiłam na wodzie wink)
      woda+mąka+odrobinka proszku do pieczenia /jeśli był hihihi/ i z marmoladką.....
      mniaaaaammmmmm................
    • agastaga Re: mleko sojowe 01.08.04, 22:07
      Myślę że z powodzeniem można gotować na mleku sojowym. Przynajmniej ja
      gotuję:budynie, kakao, dodatek do zup, jajecznicy. Naleśniki też wychodzą,
      podobnie gofry czy racuchy.
      Aga
      • jklk Re: mleko sojowe 01.08.04, 22:18
        Dzięki! Będę próbować! Nalesniki na wodzie to brzmi dobrze (woda na pewno nie
        uczuli, a mleko sojowe też podobno może uczulać).
        Na forum Kuchnia przeczytałam też o mozliwości zaprawiania niektórych zup
        mlekiem kokosowym - to oczywiście propozycja dla smakoszy, ale też spróbuję. Bo
        boję się nie tylko, jak dam radę uniknąć mleka jako takiego, ale też tego, że
        przecież białko z mleka jest prawie we wszystkim co gotuję dla mojej rodziny
        (zupy, sosy, sałatki, także w maśle, na którym smażę, w czekoladkach, które
        moja córka ma w zwyczaju jadać...).
        Do tej pory córka miała tylko nieznaczne zmiany na policzkach (zaczerwienienie,
        krostki), więc ograniczałam trochę mleczne składniki i liczyłam, że po prostu
        wyrośnie z tego. Babcie też miały ograniczać, ale chyba tego nie robiły. No i w
        sumie jest coraz gorzej...
        • anies75 Re: mleko sojowe 01.08.04, 23:21
          oj nie strasz
          my tez nie wykluczylismy całkiem nabiału mimo skazy
          licze ze minie
          ma rok
    • rogerpietras Re: mleko sojowe 22.08.04, 21:45
      Oprócz mleka sojowego i kokosowego są jeszcze inne. Nasze dzieci nie mogły pić
      także mleka sojowego, natomiast piją mleko kozie.Najbezpieczniej jest zaczynać
      od podawania dzieciom jogurtów. Z mleka koziego można kupić nie tylko jogurty
      ale również sery, twarożki, kefir.Ponadto jest jeszcze mleko ryżowe, owsiane,
      gryczane.Pozdrawiamy, rodzice dwójki alergików w wieku 3 lat i 1,5 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka