Dodaj do ulubionych

Brak logiki

05.09.04, 09:54
Kolejny raz przekonalam sie, ze alergia rzadzi brak logiki. Kilka tygodni
temu podalam malemu kasze kukurydziana- plaska lyzeczka na miseczke zupki-
zjadl 1/4 miseczki. Na drugi dzien wysypany porzadnie- a uwazalam, wiec nie
mogl byc po niczym innym. Wczoraj dostal chrupka kukurydzianego (pochlonal
go)- dzisiaj rzadnej wysypka. Bedziemy probowac dalej- ale zazwyczaj jak w
pierwszy dzien nic nie ma, to juz raczej nie bedzie. Nie moze zadnych owockow-
jablek, sliwek, gruszek. Ostatnio podalam mu owoce tropikalne (mango,
banan,ananas, sok z cytryny, tapioka- poszlam na calosc!!)- na poczatku jakby
lekkie podraznienie, ale dostal ostatnio pol sloika- i nic. To mnie
przekonuje, ze jednak trzeba probowac, bo nie zawsze dziecko ma alergie na te
statystycznie najbardziej uczulajace rzeczy. Ostatnio daje mu po okruszku
chleba- zadnej reakcji nie ma!!!

aga i michalek
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Brak logiki 06.09.04, 07:39
      Moze zalezy to tez o sposobie przetwarzania, ktory moze powodowac zmniejszenie
      szkodliwej substancji ?
      K.
    • enut Re: Brak logiki 06.09.04, 10:17
      A moze to dodatki typu cukier, witamina C...
      A moze to nie alergia od jedzenia, tylko od kurzu, pylenia czy podobnych rzeczy.
      Sa tez alergie krzyzowe: jestes uczulona na lipe i po zjedzeniu jablka Cie
      wysypie (tzn. jablko wzmaga objawy). Roznie bywa, alergia jest logiczna, tylko
      trzeba czasami mocno poszukac...

      Pozdrawiam
    • patyska Re: Brak logiki 06.09.04, 15:26
      ja nie moge sobie zjesc jabluszka, czeresni, sliwki... ale moge ananasa, mango
      i inne cuda, Jeremi z owocow to tez tylko, i to nie za wiele mango z bananami
      gerbera. dziwne, a jednak... wink))

      Patrycja i Jeremi
    • ewikgo Re: Brak logiki 09.09.04, 09:20
      Mi się wydaje, że z tą alergią jest tak że jednak jest logiczna, ale przede
      wszystkim jest sprytna. Uczulać mogą przeróżne rzeczy, czasami takie co do
      których nie mamy żadnych podejrzeń. Gotowe produkty zawierają tak niesamowicie
      wielką ilość różnych substancji że trudno wytropić które są niebezpieczne dla
      danego dziecka (nawet taka kaszka kukurydziana zawiera dodatek witamin - te
      substancje też przeciez mogą uczulać). Co gorsze, czasami objawy uczulenia
      pojawiają się na przykład po zjedzeniu już 1/4 łyżeczki jakiegoś produktu, a w
      przypadku innego dziecka po zjedzeniu np. połowy jakiegoś owocka. Tropienie
      jest więc b. trudnym, czasem myślę wręcz niemożliwym zadaniem. Ja myślę że
      mamom alergików potrzeba w tym wszystkim trochę szczęścia. Ja w każdym razie
      rozkładam ręce b. często a o alergii naczytałam się, nasłuchałam i napatrzyłam
      się na nią już sporo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka