kasiek_ch
09.11.04, 11:16
Witaj! Jestem tu nowa, cztam wszystkie wątki ale własnie Ciebie proszę o
pomoc! Mój syn ma 7 i pół m.Ma "niby" alergie(nie robiono żadnych testów),
cierpi tylko na nie tolerancję laktozy(pieniste kupy, kwaśne itd.)Dostaje
Nutramigen i z kupami jest już ok.Niestety kiedy miał 5 miesięcy zaczęłam mu
dawać zupki ze słoiczka-na buzi dostał kaszkę, odstawiłam ale nie wszystko
zniknęło. Zaczęłam gotować sama- jest całkiem nieżle.Nie wprowadzałam niczego
nowego, a na buzi ogień i liszaje, cały czas się drapał. Pomogła robiona w
aptece maść. Dostaje ZYrtec choc nie jestem przekonana czy słusznie, bo
czasem celowo nie dam przez 3 dni i nic sie nie dzieje.Dieta mnie
wykańcza.Ogólnie nie jest taki spokojny, nie chce jeść choć na zagłodzonego
nie wygląda!Lekarze zabraniają wprowadzac nowe produkty , ale nie mówią też
dlaczego nie. Nigdy nie był na całym ciele wysypany. Nutramigen pije tylko w
nocy bo go nie lubi, rwie się do normalnego jedzenia. Napiszę co je - burak
ziemniak, marchew w tym soki z niej, pietruszka brokuł kalafior, jabłko,
cebula, czasem por, z mięsa- królik i indyk. codziennie robię zupki z tych
warzyw ale chyba mu sie znudziły bo niechetnie je. Co mam dać jeszcze? Czy
moge biszkopta bezglutynowego jakie potrawy mogę robić z wymienionych
składników? Czy mogę zrobić kluski śląskie raz na jakiś czas? CZY JA WOGÓLE
DOBRZE ROBIĘ? Pozdrawiam i proszę o pomoc! Pszepraszm za ten nieład.