f-kasia
16.11.04, 12:54
MOja córeczka jest uczulona na kota ( odstawiony i już nie kochany
zwierzak) , nayłki ( ale to nie zima ) i roztocza 4*4 ps i rumień 20/20.
Stosuje alergoff i wszystko piorę tak jak jest to ustalone.Od niedawna ma
zatkany nos w nocy i budzi się po 5 razy . Pół godziny po wstaniu już nie ma
objawów.Lekarz jej przepisał "telfast" - pół tabletki codziennie rano.
Na buzi ma takiego liszajka- zalecił ELIDEL i kąpanie w SEBA-MED (bo ma
chrostki na udach).
Chodze do LEKARZA ALERGOLOGA ( DR.DYMEK) moze znacie? Prosze o opinie , bo
słyszałam różne.
Czy uczulenie na roztocza z takim wynikiem ( podałam wyzej) jest poważne?
Zaznaczam ,ze były to testy skórne na raczce( nakłuwanie).pozdrawiam
kasia