Dodaj do ulubionych

Atopowe zapalenie skóry

18.01.05, 22:18
Jestem mamą 5,5 miesięcznej córeczki. Jest karmiona wyłącznie piersią bardzo
uważam na to co jem nie jem nabiału, serów, jajek, słodyczy, owoców
cytrusowych, ostrych przypraw.
Mimo to na początku 4 miesiąca życia pojawiły się na buzi tylko w okolicach
skroni i na czółku czerwone suche plamki.Wyglądało jakby coś się z nich
sączyło. Początkowo były malutkie potem stawały się coraz większe. Lekarz
zalecił maść sterydową TRIDERM objawy szybko ustąpiły i równie szybko
pojawiły się na nowo, znowu zastosowałam tę maść i sytuacja powtórzyła się od
nowa. Kolejny lekarz w związku z tym że muszę wrócić do pracy zalecił mleko
NAN H.A 2. i maść TORMENTIOL Z LINOMAGIEM. Izunia po próbach zaakceptowała
mleko, zmiany na buzi nie ustępowały chyba ją to swędzi ponieważ się drapie.
Pojechałam z Izunią do Opola do alergologa stwierdził po wywiadzie że to
atopowe zapalenie skóry kazał wycofać poprzednie mleko zalecił Babilon Pepti,
na buzię maść sterydową CUTIVATE i krem CUTIBAZA. Niestety po trzech dniach
od zastosowania maści i ścisłego przestrzegania diety plamki na buzi pojawiły
się na nowo. Nie wiem co robić, co jest przyczyną tego stanu , co ja
właściwie mogę jeść. Proszę o radę i podpowiedź co czynić???? Może ktoś ma
podobne problemy. KASIA
Obserwuj wątek
    • gummisia Re: Atopowe zapalenie skóry 18.01.05, 23:30
      Właśnie, bardzo modne chyba wśród lekarzy są stwierdzenia: "skaza białkowa"
      i "AZS". Ja od pediatry usłyszałam o skazie białkowej i zalecenia: nutramigen,
      do smarowania cutivate, oczywiście odstawić od piersi. Nie posłuchałam,
      pojechałam do alergologa, gdzie usłyszałam: atopowe zapalenie skóry, do
      smarowania maści robione na receptę, jedna z hydrocortisonem, druga z
      witaminami do natłuszczania. Efekt również był żaden. Udałam się do
      dermatologa. Pani profesor okazała się na tyle mądra, że nie potwierdziła azs
      (niedawno dowiedziałam się, że azs stweirdza się właściwie badając naskórek, a
      nie na podstawie wywiadu), choć stwierdziła, że niewątpliwie mamy do czynienia
      z jakimś uczuleniem (byłam na diecie beznabiałowej/=bez sera, jaj, mleka,
      masła, margaryny itp./ i bezglutenowej/=bez mąki, chleba, ciast, ciastek,
      makaronów/), aczkolwiek trudnym do stwierdzenia. Kazała odstawić wszelkie
      kosmetyki, chusteczki nawilżające itp. Kąpaliśmy dziecko w przegotowanej
      wodzie, nie codziennie (nie zarosło brudem), z dodatkiem płynu physiogel. W
      pokarmach śledzę konserwanty, barwniki, ubranka jak najmniej kolorowe, z
      naturalnych włókien. Do smarowania maść robiona, potem elidel na "poważniejsze"
      zmiany skórne. Pierwsze zmiany na korzyść były już po 3-4 dniach. Całkiem
      przeszło po ok. 5 m-cach. Co prawda po kilku m-cach znowu coś się gdzieś
      pojawiło, ale próbujemy znanych już sposobów. Niestety, leczenie alergika ze
      zmianami skórnymi to proces baaardzo długotrwały i nie do końca całkowicie
      chyba wyleczalny. Jeśli u córki są to zmiany tylko na buźce, to może przyjrzyj
      się, czy nie ma styczności z rzeczami pranymi w "dorosłych" proszkach
      (zazwyczaj jest tak, że rzeczy dziecięce pierzemy w delikatnych proszkach,
      natomiast swoje już nie - a w pralce pozostają drobiny tych innych detergentów).
    • kruffa Re: Atopowe zapalenie skóry 19.01.05, 16:41
      Ostatnio - wczoraj lub przedwczoraj podawałam dietę - bazę.
      Poszukaj. Cutivetem nie smaruj !!!!! To za silna maśc. Szukaj tego co uczula.
      I moze napisz co jesz - dziewczyny napisza ci co jest nie tak.

      Kruffa
    • inamil Re: Atopowe zapalenie skóry 31.01.17, 11:35
      Ciekawe czy kasia_p9 nadal zagląda na forum po 10 latach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka