25.01.05, 20:49
jaką wodę podajecie swoim pociechom, czy mineralną niegazowaną, czy
zwykłą "kranówę".......?
Obserwuj wątek
    • bziuk Re: jaka woda 25.01.05, 22:59
      kranówkę?
      w życiu! ja po tym mam wysypkę!
      daję "żywiec"

      pzdr bziuk
      • atopik Re: jaka woda 26.01.05, 08:42
        Kranówkę przegotowaną w niewielkich ilościach dodaje do zupek, a do mleczka
        używam Dobrawę, Żywiec albo Mama i Ja
        • gaga122 Re: jaka woda 26.01.05, 09:20
          ja używam zwykłaj kranówy, tylko gotuję 5 minut, moja córcia nie ma po niej
          wysypki
          • kruffa Re: jaka woda 26.01.05, 10:01
            Dzieciom - a szczególnie takim jak nasze - zaleca się podawanie wody mineralnej
            do 3 roku życia. Kranówkę to bym może podawała jak bym mieszkała na mazurskiej
            wsi i miała wodę z ujęcia głębionwego.

            Kruffa
          • s1korupka Re: jaka woda 26.01.05, 10:03
            Żywiec, ale teraz już ten tańszy-w 5-litrowych butelkach,trochę to droga
            impreza, bo wychodzi ok. 100 zł. na m-c, ale jakoś jeszcze się boję kranówy...
            • gaga122 Re: jaka woda 26.01.05, 10:35
              wiem, że są takie zalecenia, jakby coś było mojej Natalce po kranówie to na
              pewno dawałbym jej mineralną, ale jak nic jej nie jest...?
              a kąpiecie swoje dzieci w przegotowanej wodzie?
              • s1korupka Re: jaka woda 26.01.05, 10:52
                Wiesz, to że nie ma żadnych sensacji żołądkowych to oczywiście b.dobrze, ale
                woda z kranu zawiera wiele "dodatków", które mogą obciążać np. nerki takiego
                malucha.Tak jak z warzywami ekologicznymi i rosnącymi przy autostradzie. Od
                jednej marchewki dziecko się nie rozchoruje, ale jak przez rok będzie jadło
                taką naszpikowaną metalami ciężkimi, to w przyszłości mogą być tego efekty.
                Może przesadzam...
              • kruffa Re: jaka woda 26.01.05, 10:57
                Nie chodzi o to czy jest wysypka czy nie. A przynajmniej filtrujesz tą wodę?
                Bo w W-wie to płynie syf a nie woda z kranów. Czasami potrafią dodać nie wiadomo
                czego do niej, tak jak rok temu, gdy zwykła kranowka uczulała moją córkę do tego
                stopnia, że musiłam założyć filtr do pralki.
                Więc za zdrowa to ta woda nie jest. Sama do picia ją filtruję.

                Kruffa
                • gaga122 Re: jaka woda 26.01.05, 11:51
                  oczywiscie, ze filtruję.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka