izia30
14.02.05, 13:26
oprócz pokarmów, które najchętniej rozpoznają lekarze, najczęściej skazy
białkowe, istnieje wiele alergenów w otoczeniu naszych dzieci, które nie
przychodzą tak łatwo do głowy.
1. lateks - zmień smoczek na silikonowy, wiele osób nie moze nosić rękawiczek,
a wiecie co mają faceci uczuleni na lateks po uzyciu prezerwatyw hahaha
2.farby na ścianach, tapety, panele - kleje do ich produkcji nie są całkiem
bezpieczne, kiedy było w domu coś robione? dotyczy to takze paneli na podłodze
3. nikiel w naczyniach kuchennych (garnki, sztućce, tarki do warzyw)- moze
gotować zupę dla dziecka w szklanym naczyniu, używać tarki plastykowej,
sprawdzać wszystko czy dany stop nie zawiera niklu, i zdejmować sztuczną
biżuterię przy kontaktach z dzieckiem
4. wszelkie detergenty
5. woda w kranie - do kąpieli przegotuj, a do jedzenia uzywaj butelkowanej też
przegotowanej
kosmetyki- i to nie ma zlituj się nie ma kosmetyków bezpiecznych. każdy
zawiera chemię, mam juz długą listę dziecinnych kosmetyków szkodzących mojemu
dziecku
6. ubrania- czasem są z bawełny a metki, nici są z bóg wie czego
7. nie używaj sweterków, kocyków, itd z wełny, lnu, i płótno
8 to samo dotyczy materacyków, gryczanych, kokosowych.
9 w kołderce czy poduszce nie powinno być wypełnienie wełniane ani poliestrowe
tylko bawełniane
powodzenia