kilka pytań

16.02.05, 11:37
1. czy to możliwe, że ige wskazuje na uczulenie na białko jajka i brak
uczulenia na mleko a w rzeczywistości jest odwrotnie?

2. po ilu maksymalnie dniach może wystąpić reakcja na alergen pokarmowy?

3. czy to możliwe, że ja jestem uczulona na jakiś alergen pokarmowy i z
mlekiem przekazuję dziecku przeciwciała powodujące reakcje alergiczne, a moje
dziecko nie jest uczulone na ten sam alergen i gdybym podała mu go
bezpośrednio to nie miałby reakcji alergicznych?

Będę wdzięczna za odpowiedzismile
    • beciaw2 Re: kilka pytań 16.02.05, 14:39
      1. Jeśli IgE specyficzne wyszło duże, alergia pewnie jest; jeśli jest małe to
      nie wyklucza alergii. Czyli jest na jajko i może być na mleko
      2. trudno poeidzieć u mnie po 4-7 dniach
      3. niestety nie wiem, ja jestem uczulona na nikiel kontaktowo
      • zuta1 Re: kilka pytań 16.02.05, 14:53
        Trzecie pytanie bardzo ciekawe. Też się nad tym zastanawiałam. Jestem uczulona na jabłko. Na surowe
        reaguje bardzo silnym obrzękiem. Na przetworzone niby ok, ale może jakieś przeciwciała się
        wytwarzają. Wydaje mi się, że synek żle reaguje na jedzone przeze mnie papy jabłkowe. Więc
        wstrzymuję się z podaniem mu jabłka doustnie. Ale może robię błąd.
        • noemip Re: kilka pytań 16.02.05, 14:57
          Nr 3 też mnie bardzo nurtuje. Wydaje mi się, że w tym samym czasie uczuliłyśmy
          się z córeczką na kukurydzę (po ok. 10 dniach podawania).
          N.
    • magda-lis Re: kilka pytań 16.02.05, 15:42
      1. Odwrotnie raczej nie. Przy takim wyniku zakładałabym że uczulenie jest i na
      jajko i na mleko.
      Zasada jest ponoć taka że jeśli uczulenie wyjdzie w badaniu to zakłada się że
      to prawda. Co do mocy uczulenia to już trudniej okreslić. Jeśli wyjdzie że
      uczulenia nie ma to generalnie nic nie wiadomo bo równie dobrze moze być.
      2.Każdy reaguje inaczej. Dowodem na to jest fakt że dzieci jedzące już dużo
      produktów nagle uczulają się na jednen z nich dotąd potencjalnie nieszkodliwy.
      Pytanie zatem czy ta nieszkodliwość była pozorna i dopiero taki długi czas
      spożywania pozwolił organizmowi zareagować.
      U nas początkowo potrzebowałam dwa tygodnie na nowy produkt żeby uzyskać
      pewnosć. Teraz jest to przepisowe pięć szesć dni.
      3. Nie mam pojęcia...
      pozdrawiam
    • setia Re: kilka pytań 16.02.05, 16:05
      Odnosnie pyt.2
      wg mojej wiedzy w alergiach IgE zaleznych reakcja nastepuje dosc szybko, czasem
      natychmiastowo (krancowym przykl. jest wstrzas anfilaktyczny)
      w alrgiach IgE niezal. reakcja organizmu powinna wystapic w ciagu 72 godz. tj w
      ciagu trzech dob.
      Mam nadzieje, ze jakis specjalista wypowie sie nt punktu nr 3
    • lgosia1 Re: kilka pytań 16.02.05, 18:27
      ad pytania 1. IGE na mleko wyszło 0 a na białko jaja "klasa 2,6". Ponieważ
      początkuję w dziedzinach alergii nic mi te wielkości nie mówią. Alergolog
      skomentowała, że na mleko nie ma uczulenia a na białko jaja jest. Na więcej
      pytań jak zwykle nie miała czasu mi odpowiedzieć. I tak byłam szczęśliwa, że
      cokolwiek powiedziała na wyniki. Wyników w rękę nie dostałam a następna wizyta
      dopiero w majusad((( Ale to już temat na inny wątek o tragicznym systemie służby
      zdrowiasad((

      Robiłam próbę na białko jaja i reakcja nastąpiła dopiero po 8 dobach. Tylko, że
      w międzyczasie (ponieważ pomyślała, że jajko ok, bo po 72 godz. nie było
      reakcji) mały jadł pomidory, a ja tuńczyka w puszce i łososia wędzonego. Po
      prostu muszę chyba jeszcze raz zrobić próbę na pomidory, no albo na białko jaja.
      Nadal trzymam dietę beznabiałową, bo trochę nie chce mi się wierzyć w to zero
      dla mleka.
      Dzięki za odpowiedzi.

      próbowałam się dziś dodzwonić na dyżur alergologa (dyżur jakiejś gazety dla
      dzieci) i zadać to pyt. 3 - ale niestety ciągle zajętesmile))
    • izia30 Re: kilka pytań 17.02.05, 11:44
      pyt 1. zrób badanie jeszcze raz, moz laborantka pomyliła się....
      pyt2. zalezy czy mamy doczynienia z reakcją późną cz wczesna. nigdynie ma
      objawów po pierwszym kontakcie, przynajmniej musi być to drugi kontakt.
      pyt.3 twoje dziecko moze nie mieć alergii na to na co ty masz, ale może mieć
      skłonność do alergii wogóle. jeżeli 1 rodzic jest alergikiem to istnieje 40%
      szansy ze dziecko też
      • lgosia1 Re: kilka pytań 17.02.05, 11:55
        izia 30 dziękuję ci za odpowiedzi
        tylko, że mam wrażenie, że nie do końca zrozumiałaś moje trzecie pytanie. Może
        trochę zamieszałam z tym pytaniem, ale chodzi mi o to, czy jest możliwe, że
        przekazuję jakieś przeciwciała np na banana dziecku w mleku. A lepiej bym
        zrobiła, gdybym podawała tego banana bezpośrenio dziecku, bo może on nie jest
        uczulony na tego banana, tylko ja jestem na niego uczulona i niepotrzebnie w
        mleku "dostarczam" mu to uczulenie
        • noemip Re: kilka pytań 17.02.05, 14:40
          Odnosnie pyt. 3.
          Przypomnialo mi sie, ze kiedys dziewczyna z tego forum przyslala mi
          streszczenie artykulu medycznego po angielsku. Mierzono IgE szescioletnim
          dzieciom oraz ich matkom. Czesc dzieci bylo karmionych piersia, czesc butla.
          Okazalo sie, ze te dzieci, ktore byly karmione piersia przez matki z wysokim
          poziomem IgE, mialy wyzszy poziom tych przeciwcial niz dzieci matek z wysokim
          IgE, ktore byly na butelce. Najnizszy poziom IgE mialy oczywiscie dzieci, ktore
          byly karmione piersia przez matki z niskim poziomem IgE.
          Pozdr

          Noémi
    • izia30 Re: kilka pytań 18.02.05, 11:45
      w twoim mleku oczywiscie są pciała, jednak nie mozesz przekazać dziecku za ich
      pomocą swojej alergii. dziecko jedynie samo moze wykształcić alergię na np
      banana, który jest w twoim mleku, po tym jak ty go zjesz. alergen, czyli w tym
      przypadku abanan musi się dostać do organizmu dziecka, sam, a nie przeciwciała
      skierowane przeciwko niemu
    • alohaa Re: kilka pytań 18.02.05, 12:53
      mnie tak apropos 3 pytania nasuwa się takie, nieco analogiczne:
      czy będąc w ciąży i narażajac sie na działanie alergenu zwiekza się ryzyko
      wystapienia alergii u dziecka?

      Tak sie składa, że niedawno doszłam (oczywiscie dzieki temu forum) co to za
      ochydne plamiska wyskoczyły mi na dłoniach zeszłej zimy, kiedy byłam w I
      trymestrze ciąży. rok temu nie wiedzialam co to alergia i dopiero tej zimy,
      kiedy to cos wróciło wytropilam ze to rękawiczki,i ze JEDNAK jestem
      alergiczka ... A wszytskiego przyszło mi sie uczyc na własnym dziecku sad
      • noemip Re: kilka pytań 18.02.05, 21:02
        NIektórzy alergicy (w tym mój) uważają, że w ciąży, przynajmniej w ostatnim
        trymestrze, trzeba ograniczyć albo wykluczyć mleko albo główne alergeny. Nie
        wiem, jak to zrobię, bo miałam straszną ochotę na nabiał, ryby itp.
    • sylviakia Re: kilka pytań 18.02.05, 23:49
      z mojej skromnej wiedzy:
      ad1) mało możliwe
      ad2)trudno okreslić zalezy do rodzaju alergii ale chyba max po 3 dniach, w
      przypadku alergii IgEzależnej nawet natychmiast
      ad3) przeciwciała to nie wiem za to na pewno mając alergie na coś podnosi ci
      sie poziom histaminy i automatem poprzez pokarm u dziecka też. nie czytałam
      tego artykułu o którym pisze poprzedniczka, ale zaobserwowałam, że w momentach
      gdy ja się źle czułam to i moje dziecko gorzej reagowało na otoczenie (ma
      alergię wziewną). koleżanki córka dostała paskudnej wysypki w trakcie pylenia
      traw i alergolog jej potwierdziła, że ponieważ ona jest uczulona na trawy
      (koleżanka) to przekazała małej część reakcji alergicznej poprzez mleko kazała
      odstawić na kilka dni do piersi(mała miała wtedy około roku) i pokrzywka
      znikła... niby niemozliwe a jednak twierdzę ze owszem. proponuje samej nie jeść
      alergenów natomiast spróbowac czy mała tez jest na to uczulona (bardzo
      ostrożnie) może byc tez tak ze obie jesteście na to samo uczulone i to czy jej
      coś przekażesz czy nie nie będzie miało większego znaczenia,
      Sylvia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja