Co uczula?

06.03.05, 19:45
Dziewczyny. Jak to jest? Słyszałam od Was, że są alergeny, które uczulaja dopiero po jakimś dłuższym czasie, nawet kilka tygodni, a są które prawie, że od razu po spożyciu. Od tygodnia, wydaje mi się, że jestem na ostrej diecie, a co chwila synkowi cos wyskakuje. Czy to może być jeszcze coś "zaległego", czy raczej dalej jem coś niedozwolonego? Przedwczoraj wypiłam sok marchwiowy, i potem go wysypało za jakiś czas, więc już nie piję ani jem marchwi, a wczoraj dość mocno obajdałam się ziarnami sezamu, dziś już też ich nie jadłam, jaksię wczoraj dowiedziałam od Was, że i sezam (mój ulubiony sad może uczulać. Dziś skoeli nie mam pomyslu co takiego, ale synke jest cały obsypany na twarzy, szyjka, zgięcia czerwone.
Jak sie zabrać do tego wszystkiego, napiszcie mi proszę Mamusie doświadczone jak i czym zaczynałyście Waszą dietę, co ile i czym ją rozszerzalyście. Gubię się w tym wszystkim. Nie umię dojść do tego, co uczula moje dziecko, a serce mi ściska jak widzę jak cierpi. Oprócz skóry beznadziejnej i kupki ma beznadziejne. Pomóżcie proszę.
    • kruffa Re: Co uczula? 06.03.05, 20:09
      Jak się wczoraj najadłaś sezamu to nie dziw się że dziś jest dzieciak zsypany -
      sezam silnie uczula !!!!!!
      Lepiej naprawdę napisz co jesz, bo z tego co piszesz robisz podstawowe błędy.
      Konsekwencja to jedyny klucz do sukcesu smile

      Kruffa
      • agi777 Re: Co uczula? 06.03.05, 20:21
        A więc tak: chleb żytnio-razowy, margarynę (znalazłam bez konserwantów, przynajmniej tak pisze), smalec, szczypiorek, pietruszkę, czosnek, chrupki kukurydziane, wafle ryżowe z solą, Chaber kukurydziano-ryżowy (jadłam sezam z makiem i z solą cebulową sad), kiełki (sezam, słonecznik, rzodkiew,
        imbir do herbaty?, herbata malinowa (ale z tych lepszych z owocami, nie w torebce), wczora w gościach poczęstowałam się ziemniakami gdzie było trochę masła sad, i barszcz czerwony z uszkami na kostce rosołwoej (grzyby?) (to mogło nie pomóc w zaniknięciu objawów, ale one juz wcześniej były), dżem morelowy i wiśniowy domowej roboty. Aha dzis na obiad ryż, brukselka, szpinak z czosnkiem. To tyle co przypominam sobie. Kruffa byłabym Ci bardzo wdzięczna, jeśli dałabyś radę mi napisać, albo skierować gdzie znajdę jadłospis, bo rozumiem, że trzeba najpierw być pwnym, że wszystko co sie je jest ok i potem można wprowadzać pojedyńczo inne rzeczy i obserwować. Ale ja nie wiem, co jest to pewne. Sezam, marchew jest zdrowe i nigdy bym nie pomyśłała, że uczulą. Aha, jeszcze jabłka jem, dziecku też daję.
        A jak to jest? Wczoraj zjadłam sezam, dziś go obsypało, ale ta wysypka zmienia sie co chwila, jest lepiej, potem znów fatalnie, ta chuśtawkę może wywołać jedne alergen, czy w między czasie co innego? Wielkie dzięki za pomoc.
        • kruffa Re: Co uczula? 06.03.05, 21:11
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=19758559&a=19778223
          Tutaj masz taką ogólną dietę - bazę - tak jak napisałam wszystko może uczulac,
          ale podany zestaw jest w miarę bezpieczny. Jak na tym nie będzie poprawy to
          będziemy kombinować dalej smile
          Nie wiem gdzie ale gdzieś w sieci znalazłam info, ze szpinak zawiera dużo
          histaminy (podobnie jak kapusta kiszona) i na razie bym go nie jadła.
          Tak więc twoje dziecko najprawdopodobniej uczula (w twojej diecie):
          - sezam
          - czosnek
          - maliny
          - KOSTKA ROSOŁOWA !!!! - chemia, glutaminian sodu i inne rakotwory - zapomnij o
          tego rodzaju produktach
          - masło!!!! NIE WOLNO CI NAWET ODROBINY !!!!
          Jakie pieczywo jesz?

          Gdybyś miała pytania - pisz smile)

          Kruffa

          • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 12:51
            Może to głupie, niemniej jednak nurtuje mnie. Jeśli ugotwałam mrożonkę z której wybrąłam kalafior do zupy dla dziecka a w
            niej była w mrożonce) marchew, to ten kalafior mógł się "zarazić" od marchwi? (podejżewam, że na marchew jest dziecko uczulone).
            A z chlebów tylko żytni na zakwasie, tak? żytnio-razowy juz odpada?
            Aha i jeszcze coś, kupiłam krem Physiogel, ale dopiero w odmu zwróciłam uwagę, że ma jakiś składnik
            drożdzy, czy to znaczy, że skoro dziecko jest uczulone na drożdze, to lepiej tego nie używać? Czy ceramika akurat w tej formie
            kremu nie zaszkodzi?
            To schab mam zrobić w ten sposób, że olej, sól, mięso, do piekanrika i finish?
            • kruffa Re: Co uczula? 07.03.05, 13:01
              1. Jeśli to dla dziecka - na pewno bym unikała.
              2. żytnio-razowy - oznacza tyle , że jest z mąki żytniej razowej i tyle. Musisz
              być pewna, że nie jest z drożdzami i mąką pszenną. Chleb na zakwasie nie jest
              puszysty i jest z tych twardszych - powinnaś skontakować się z piekarnią i
              dokładnie wypytać - nie można bazować na etykietach i wiedzy ekspedietnki
              3. Co do kosmetyków - Physiogel - jest ok, ale może się okazac, że twojego
              malucha podrażni - choć nie musi. Każdy reaguje inaczej.
              4. sposób - na mieso ok, ale schab wyjdzie ci suchy - lepiej jest go robić na
              patelni i dolewać wody aby nie był suchy. Lepsza jest karkówka.

              Kruffa
    • agi777 Re: Co uczula? 06.03.05, 20:34
      Aha, może to głupie, niemniej jednak nurtuje mnie. Jeśłi ugotwałam mrożonkę z której wybrąłam kalafior do zupy dla dziecka a w niej była w mrożonce) marchew, to ten kalafior mógł się "zarazić" od marchwi? (podejżewam, że na marchew jest dziecko uczulone).
    • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 08:00
      Dzięki Kruffa smile
      Dziś synek całą noc się drapał niemiłosiernie. Poliki ma ostro zaczerwienione. Czy to może być skutek sezamu z przedwczoraj czy raczej szpinaku z wczoraj? a jak myslisz z tym czosnkiem? Wogóle nie powinnam jeść, bo robię taką "ala pastę" czosnek, pietruszka i olej z pestek dyni, zamiast masła na chleb. Aha chleb jem żytnio-razowy, bez mleka, bez drożdzy, bez konserw. A jaki powinnam jeść?
      • kruffa Re: Co uczula? 07.03.05, 10:50
        Przecież napisałam, że czosnek BARDZO SILNIE ALERGIZUJE. NIE WOLNO.
        A policzki - nic dziwnego - najpierw najadłaś się sezamu, potem masła a na
        koniec doprawiłaś czosnkiem.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=8115172 - tutaj masz kopalnie
        wiedzy jak kombinować z dietą. Na razie zastosuj tą którą ci napisałam.
        Co do pieczonego mięsa - jadłam przyprawiane tylko solą przez pół roku i było
        ok. Z przypraw tylko sól i cukier - na początek - potem ewentualnie będziesz
        mogła wprowadzić jakies mniej alergizujące, ale o czosnku dopóki karmisz -
        zapomnij.
        Mięso jest naprawdę smaczne, gdy się je natrze solą, potem obsmazy na patelni i
        dusi pod przykryciem - dolewając wody - jeśli to konieczne. Nie wolno ci jeść
        jednak sosu, który powstanie w trakcje pieczenia.

        Kruffa
    • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 08:46
      Jak piekę wędlinę, to mogę dodać jakieś przyprawy? Nie wyobrażam sobie tlyko takie ala natur mięso smile I
      Byłam na stronie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=19758559&a=19778223, i niestety są niedostępne już wątki z forum co na dole podałaś sad może masz to gdzieś zapisane?
    • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 10:24
      Aha jeszcze jedno, dzis zjadłam dopiero chaber z wedlina przeze mnie robiona, schab, co prawda dodałam kilka przypraw do oleju w którym piekłam (czosnek, papryka, pieprz, sól,)i nic innego. Nakarmiłam Małego piersią i zaraz po zjedzeniu zrobił 3 żadkie kupki, obsypało go równocześnie przy tym równo. Co go uczuliło? Czy alergen, który jest w nim może działać kilka razy? Chodzi mi o to, że np. po zjedzneiu sezamu obsypie, później jest poprawa, a przy nastęnym obsypaniu znów ten sam sezam jest winien, którego zjadłam kilka dni temu? Aha i jeszcze coś, kupiłam krem Physiogel, ale dopiero w odmu zwróciłam uwagę, że ma jakiś składnik drożdzy, czy to znaczy, że ksoro dziecko jest uczulone na drożdze, to lepiej tego nie używać? Czy ceramika akurat w tej formie kremu nie zaszkodzi?
      • kruffa Re: Co uczula? 07.03.05, 10:54
        No i mieso możesz oddac rodzinie.
        to jeszcze raz: CZOSNKU, PAPRYKI I PIEPRZU NIE WOLNO CI JEŚĆ - BARDZO SILNIE
        ALERGIZUJE !!!
        Naprawdę nie kombinuj tylko zapisz sobie na kartce co możesz jeśc i tego się
        trzymaj. Jedząc takie rzeczy - pogarszasz tylko sytuację i pogłębiasz maluchowi
        alergię - i to nie żart.

        Kruffa
      • atopik Re: Co uczula? 07.03.05, 11:18
        No własnie co go uczuliło ??? Nie szkoda Ci czasu i pracy włożonej w całe
        przygotowywania schabiku ?? Po co to, skoro i tak przygotowujesz
        wieloskładnikowa potrawę, w której niemożliwe jest zidentyfikowanie co uczula
        dziecko ?? Nie pozostaje nic innego jak ponowne gotowanie schabiku i
        doprawienie go tylko z solą ! Odstaw czosnek, paprykę, pieprz, przyprawy
        ziołowe i aromatyczne, sezam, soję i zastosuj diete podaną prze Kruffę. Alergen
        raz podany działa tylko raz ale jego dzialanie moze byc długofalowe, tzn
        objawy mogą pojawić sie nawet po kilku dniach. Dlatego ważne jest aby nowe
        pokarmy wprowadzać do diety w przynajmniej 5 - 7 dniowych odstępach czasowych.
        Powodzenia
      • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 13:06
        Aha, może to głupie, niemniej jednak nurtuje mnie. Jeśłi ugotwałam mrożonkę z której wybrąłam kalafior do zupy dla dziecka a w
        niej była (w mrożonce) marchew, to ten kalafior mógł się "zarazić" od marchwi? (podejżewam, że na marchew jest dziecko uczulone). A co z dżemami? Domowej roboty, bez dodatków mogę jeść?
        • kruffa Re: Co uczula? 07.03.05, 13:20
          Unikaj takich możonek - może gdzieś się coś zapodziało. Dzemy domowe możesz,
          ale bez owoców, które są zabronione.

          Kruffa
          • agi777 Re: Co uczula? 07.03.05, 13:52
            Wielkie dzięki. Gdyby nie Ty, Wy, to nie wiem. Większośc lekarzy sie na tym wogóle nie zna... Własnie czytam i notuje wszystko w postach przez Ciebie zalecanych (dieta matki kamriącej). a mołabyś mnie jeszcze troszke podszkolićsmile co moge dać dziecku 9 miesięcznemu do jedzenia? Wczoraj ugotowałam mu królik, por, kalafior, ziemniak. To może jeść? Kisiel (sama go robię), kaszke kukurydzianą? z desrcikiem, kleik ryżowy + owoc (morela, brzoskwinia, jabłko?) no i picie. Nie chce mi nic pić, oprócz sokó jabłkowo-miętowy, jabłko-rumianek, melisa, brzoskwiniowy. Wiem, że woda najzdroważsza, rozcienczam mu te soczki, a może powinnam TYLKO wodę mu podawać? Ale jak go przyzwyczaić?
Pełna wersja