yola33
14.03.05, 10:39
Dzisiaj 6 dzień rosołku, więc chciałam się z wami podzielić moimi
spostrzeżeniami. A więc, po 2 dniach poliki się nam zaczerwieniły dość mocno,
pojawiła się wysypka na bokach twarzy i czole i niestety musiałam zastosować
elidel. Kiedy 3 dnia zmiany po elidelu prawie zanikły postanowiłam, że się
nie poddam, zresztą Izado pisała,że jest to proces i zmiany mogą się pojawiać
w trakcie leczenia i to mnie trochę przekonało no i podałam rosołek i nic
nowego się nie pojawiło i tak jest do dzisiaj. Zmiany jakieś niewielkie na
buzi i na nadgarstkach są, niestety swędzące ale to u nas ostatnio prawie
norma. Więc może i u nas się uda. Aha kupy wygladają trochę inaczej, ale to
może ten tłuszcz.
Tak sobie myślę czy w przypadku niektórych dzieci nie należy właśnie tak
działać, podająć w małej dawce coś co prawdopodobnie uczula i przeczekać
kryzys. Tak u nas było z marchewką i teraz z tym rosołkiem.
Jak będzie dalej, dam znac za dni kilka.
Pozdrawiam,
Jola