Dodaj do ulubionych

Rabka na AZS

09.06.05, 14:21
jadę w lipcu z 3 letnim dzieckiem z AZS do Rabki, macie jakieś doświadczenia,
rady.......
Obserwuj wątek
    • shani79 Re: Rabka na AZS 12.06.05, 12:01
      Ja bylam pol roku temu w Rabce z dzieckiem na badaniach, jestem bardzo
      zadowolona, od pol roku dziecko mi nie chorowalo, a tak to co miesiac nawet
      czesciej lapala co sie tylko da. Teraz jade w lipcu na kolejne i zrobie tez 2
      coreczce(3 miesiace).Drogo ale warto - polecam.
      • marcel25 Re: Rabka na AZS 12.06.05, 16:42
        Witaj,
        Gdzie dokładnie byłaś w Rabce i za co musiałaś płacić. Ja jadę za tydzień do
        Instytutu Gruźlicy i chorób płuc właśnie na badania i myślałam, że są one bezpłatne.
        Marta
        • moni73 Re: Rabka na AZS 13.06.05, 08:27
          ja tez bylam w Rabce z dwojka- za nic nie placilam (jedynie za swoj pobyt- ale
          w sumie niewiele) Bylam we wspomnianym instytucie ze skierowania od pediatry.
          W sumie pobyt ok, przebadali mi porzadnie dzieci. Jest tylko jeden minus- jest
          to mimo wszystko SZPITAL i moje dzieci złapaly rota podczas pobytu
          Ale reszta oki
      • nati301 Re: Rabka na AZS 13.06.05, 08:26
        Witam,
        napisz proszę jakie badania robiłaś córeczce??
    • moni73 Re: Rabka na AZS 14.06.05, 12:13
      Nati odpisalam Ci na priva
      • shani79 Re: Rabka na AZS 15.06.05, 12:22
        Ja tez dostalam skierowanie do szpitala ale bylam w 7 miesiacu ciazy i jakos
        nie mialam ochoty lezec z dzieckiemsmile. Dlatego wypytalam sie gdzie ma prywatny
        gabinet i wybralam sie tam. owszem platne ale za to rewelacja ( u mnie w
        szpitalu badania nie wyszly dlatego jestem tak zadowolona z wyjazdu)
        Nazywa sie to BIOSPEN - prof. dr hab. med. Ryszard Kurzawa (wejdz sobie w
        wyszukiwarke i wpisz jego imie i nazwisko)
        Robilam testy na trawy, naskorki,plesnie,orzechy
        TESt dla alergenow indywidualnych - czyli to na co myslisz ze dziecko ma
        alergie. Ja robilam na 14 np. jablka,pomarancz,banan,czekolada,
        mleko,kurczak,jajka itd.
        Wizyta kosztowala mnie 180 zl pierwsza pozniej juz 150- badania 960 zl.
        test nbt, IGE calkowite, limfocyty.
        Droga inwestycjasmile ale warto bylo bo od tego czasu dziecko mi nie
        zachorowalo,nic jej nie jest i czaasem nawet pozwole sobie dac jej cos czego
        nie moze. Teraz w lipcu mam jechac na powtorke badan (trzeba za pol roku)znowu
        koszt ale co sie nie robi dla dziecka, 2 coreczce tez mam zrobic ma 3 miesiace
        ale dzieki temu od razu bede wiedziec czy cos jej dolega ( jeden blad zrobilam
        bo go zle zrozumialam, powiedzial mi zebym przy porodzie pobrala krew z
        pepowiny (wtedy dziecka pozniej nie trzeba meczyc), tylko w tym samym dniu
        trzeba krew dostarczyc i zaraz po porodzie robia badania. Trudno bede plakac
        razem z dzieckiemsmilePozdrawiam i moze sie spotkamy w rabcesmile na ile jedziesz?
        • nati301 do Shani79 15.06.05, 13:44
          mam zarezerwowany pobyt w sanatorium w ośrodku leśny ludek od 04.07 do 16.07.,
          na pewno wybiorę sie do tego profesora i zrobię testy córeczce bo już nie wiem
          jak ją leczyć i czym
          • shani79 Re: do Shani79 15.06.05, 22:07
            moje gg 2638297 jak chcesz to sie odezwij pogadamy normalniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka