Dodaj do ulubionych

Podciecie wedzidelka u 13m Ani_ Prosze o pomoc

07.09.05, 10:19
To formu dotyczy alergii, ale moze ktoras z Mam poradzi mi co robic.
Ania ma juz 13 m-cy i odkad skonczyla 4 m-ce byla pod opieka logopedy z
powodu zbyt krotkiego wedzidelka. Wszystko mialo byc OK, a dzisiaj nagle pani
doktor stwierdzila, ze wedzidelko jest baaaardzo krotkie i trzeba szybko
podcinac.
Jestem zalamana, bo Ania jest juz dosc duza i w ogole nie chce dac sobie
zajrzec do buzi, a co dopiero cos tam podcinac.
Czy wiecie cos o zabiegach u takich duzych dzieci?
Gdzie w Warszawie najlepiej to wykonac?
A moze poradzicie jeszcze jakiegos logopede, bo chcialabym to jeszcze raz
skonsultowac.
Serdecznie pozdrawiam!
Basia
Obserwuj wątek
    • bambusska Re: Podciecie wedzidelka u 13m Ani_ Prosze o pomo 07.09.05, 15:15
      witam mój syn jak miał 6mieś miał podciete wendzidełko.Pan doktor zrobił to
      szybko i sprawnie podobno dzieci nie umią przez to ssać ani jejść. Czy twoja
      córka ma problemy z jedzeniem?
    • misia_mama_ptysia polecam lekarza 07.09.05, 15:30
      Mieliśmy to samo, polecam pana doktora z Saskiej Kępy , poleconego zresztą przez
      logopedów z przychodni rehabilitacyjnej na Balkonowej. Logopedzi nie mieli z nim
      kontaktu , ale widzieli efekty jego pracy, czasem wędzidełka są za krótko
      przycinane/.Pan doktor znieczula miejsce nasączonym wacikiem/wszystko dokładnie
      tłumaczy/, robi to 3 razy, w czasie przerw spacerowaliśmy z dzieckiem. Potem
      chwilka i jest przycięcię , po tygodniu kontrola/wszystko w cenie/.
      pAN DOKTOR MA REWELACYJNE PODEJŚCIE DO DZIECI
      pODAJĘ NAMIARY
      Jan Krzysztof Kowalczuk
      chirurg dziecięcy -pediatra
      Marokańska 10B tel.672 25 96

      Wiem , że to jest bardzo ważne, może mieć wpływ na mowę, seplenienie

      Pozdrawiam, chcesz więcej informacji, pytaj
      pozdrawiam
      misia
      • barbarasan Re: polecam lekarza 07.09.05, 16:53
        Chcialabym tez raz jeszcze skosultowac Mala z logopeda i upewnic sie czy zabieg
        jest na pewno konieczny. Ania nie ma jeszcze problemow w wymowa, bo jest za
        mala, z jedzeniem tez raczej nie. Czasami krztusi sie pijac wode, ale mam
        wrazenie, ze to dlatego, ze np. chce sie juz zajac czyms innym.
        Czy jest szansa dostac sie do logopedy na Balonowej? Mozesz podac jakis namiar?
        A ile miesiecy mialo Twoje dziecko w czasie zabiegu? I czy pan doktor robi to w
        domu czy w jakiej przychodni?
        Dzieki za wsparcie!
        Basia
        • misia_mama_ptysia Re: polecam lekarza 07.09.05, 18:49
          Mój Marcel miał 5-6 m-cy , gdy miał wykonywany zabieg.A sprawę wędzidełka
          wypatrzyła moja siostra, bynajmniej nie lekarz.Nie zauważyliśmy tego, ponieważ
          synek dobrze ssał pierś, nie było z tym problemów/nie potrafił wyciągnąć
          języczka,jakby próbował oblizywać usta, takie mlaskanie/. Żeby było ciekawiej
          dziecko było pod kontrolą laryngologów, którzy tego nie wypatrzyli. Dopiero na
          nasze sugestię sprawdzili i orzekli podcinać. To samo stwierdziła pani
          laryngolog z Balkonowej i to ona poleciłą nam tego chirurga. Szczerze mówiąc
          laryngolodzy z Niekłańskiej chcieli też to zrobić, ale oni nie doleczyli
          dziecku uszka, a więc omijam ich z daleka. Ja podobnie jak TY, chciałam to
          skonsultować z innym logopedą. Ale po rozmowie z chirurgiem uspokoiłam się.
          ponadto nam doradzało to już obok logopedy również laryngolodzy.
          To jest coś w rodzaju kosmetyki, rozmawiałam z chirurgiem. Sam opowiadał , że
          wcześniej znieczulano do tak prostego zabiegu,on znieczula tylko miejscowo.
          Potwierdziło się także to co powiedział. Nacinanie nie boli, boli gdy lekarz
          musi przytrzymać wacik w miejscu nacięcia. Potem od razu mały przestał płakać,
          ba dawał się zagadać lekarzowi nawet po zabiegu. Zadzwoń do lekarza ,
          porozmawiaj, jego gabinet mieści się w domku, także spokojnie możesz dzwonić.
          Lekarz przesympatyczny, na pewno powie na czym polega zabieg i wszystko lepiej
          wyjaśni. Nasz maluch ma już ponad 3 lata.
          Co do Balkonowej, naszej pani logopedy już tam nie ma. Aby się do logopedy
          dostać trzeba najpierw pojawić się u lekarza rehabilitanta, on kieruje dalej do
          logopedy ,psychologa czy na gimnastykę, a jeszcze potrzebne skierowanie od
          pediatry do przychodni rehabilitacyjnej dla dzieci. Trochę to potrwa , a Tobie
          zależy na czasie. Może ktoś jeszcze poleci Tobie logopedę, ja z całego serca
          polecam chirurga. Nie jest łasy na kasę, nasze dziecko ma złączone 2 paluszki
          u stóp, odradził nam operację ze względu miejsce trudne do gojenia, a poza tym
          zapewnił nas,że nie przeszkadza to w chodzie dziecka /co potwierdzili
          ortopedzi/. Poza tym fajnie, że od razu umawia na wizytę kontrolną/już niepłatną/.

          Pozdrawiam
          misia
          • barbarasan Re: polecam lekarza 07.09.05, 21:01
            My jestesmy juz w poradni rehabilitacyjnej, tylko ze na Kopernika. I to wlasnie
            logopega stamtad zasugerowala zabieg. Ale mam do niej zal, ze nie zrobila tego
            kilka miesiecy temu, bo teraz Ania naprawde histerycznie reaguje nawet na samo
            zagladanie do gardla, wiec o zabiegu boje sie myslec. Chetnie poszlabym do
            innego logopedy, nawet prywatnie, ale jakos nie moge znalezc.
            Moze ktos mi jednak poleci...
            A czy myslisz, ze przed zabiegiem warto pojsc takze do laryngologa?
            Za namiar na chirurga dziekuje, na pewno sie z nim skontaktuje!
            Pozdrawiam!
            Basia
            • misia_mama_ptysia Re: polecam lekarza 12.09.05, 18:21
              Nie wiem jak potoczyły się Wasze sprawy, ale wyjechaliśmy stąd dopiero teraz
              odpisuję. Nasze doświadczenia z laryngologami nie są dobre,już chyba pisałam że
              mały miał zapalenie ucha gdy miał 1 m-ąc. Kontrolowaliśmy stan uszek przed
              każdym szczepieniem, a wiadomo ,że icch trochę było i żaden laryngolog na
              Niekłańskiej nie dopatrzył się niedoleczonego uszka. Zauważyła to pani doktor z
              Instytutu Fizjologii I Patologii Słuchu na Pstrowskiego , gdzie byliśmy zbadać
              słuch synkowi/jest z kwietnia a dopiero od maja zacżęto robić te badania we
              wszystkich szpitalach. I to dopiero ona zdiagnozowała niedoleczenie uszka/błona
              nadal zaróżowiona , a wieć nie wiem czy uda się wyleczyć i czy ewentualnie będą
              jakieś skutki. Także od tamtej pory tylko jadę na Pstrowskiego.
              Poza tym pisałam Tobie jak na własne życzenie prosiłam aby laryngolog sprawdził
              wędzidełko , żaden z laryngologów nie pokwapił się aby całościowo /pod kątem
              laryngologicznym obejrzeć dziecko/. Podejrzewam że potwierdzą,ale sprawdź sama.

              Pozdrawiam
              misia
              PS Odpisz jak skończyła się sparwa wędzidełka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka