Dodaj do ulubionych

owsiki pomocy

20.10.05, 11:15
Mam pytanko odnonie owsików. Byłam wczoraj u lekarza bo zobaczyłam w kupie u
mojej 7 miesięcznej córci owsika. Lekarz przepisał pyrantelum dla niej i dla
nas. Moje pytanie jest takie, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam lekarza, czy
bo 2 tygodniach mamy wszyscy powtórzyć kurację nawet jeśli nie będzie widać
owsików czy powtarzamy tylko jeli coś zauważymy. Proszę o radę
Obserwuj wątek
    • julamimi Re: owsiki pomocy 20.10.05, 11:25
      powtarzacie niezaleznie od tego, czy bedzie widac czy nie. Jedna dawka i po
      pewnym czasie druga to absolutne minimum, czasem trzeba powtarzac wiecej razy.
      I oczywiscie o generalnych porzadkach, przelaniu zabawek wrzatkiem, praniu
      poscieli wiesz?
      pozdr
      • golden24 Re: owsiki pomocy 20.10.05, 11:32
        Wydaje mi sie, ze Pyrantelum jest za słabe dla osob doroslych.Nie wiem czy
        dobrze zrozumialam, pani dr Wam, rowniez przepisala Pyrantelum.Dorosłym
        najczesciej podaje sie Vermox lub Zentel.
    • sigvaris Re: owsiki pomocy 20.10.05, 11:33
      Nie da się leczyć owsików jedną dawką. Leki typu Pyrantelum, Zentel, Vermox
      działają tylko na osobniki dorosłe. Nie mają żadnego wpływu na jaja.
      W otoczeniu osoby chorej jaja mogą być wszędzie. W kurzu, na zabawkach, w
      pościeli - powtórne zarażenie jest więc łatwe. I najczęściej następuje bardzo
      szybko od pierwszego zarażenia, ponieważ w nocy kiedy samice owsika składają
      jaja - to swędzi. Dziecko drapie sie przez sen. Jaja zostają często na rękach,
      za paznokciami...

      Jest kilka zasad dotyczączych leczenia owsików:
      1. owsików w kale nie widać bardzo często. Częściej ich nie widać, niż widać.
      Bo widać je przy totalnej owsicy...po wielu autozarażeniach.
      2. Przez łatwość ponownego zarażania się owsikami, kurację antyowsikową
      najlepiej staosować co tydzień, minimum trzykrotnie. Jest szansa na wybicie
      wszystkich "rodzin". Doświadczone eMamy radziły sobie na forum kurację nawet 5-
      tygodniową..
      3. Leczyć należy wszystkich, którzy mają kontakt z dzieckiem (nianie, babcie
      też).
      4. Przegadać sprawę nosicielstwa z weterynarzem u zwierząt domowych ( jaj w
      sierści), o ile takie zwierzaki są.
      5. Sprzątanie. Totalne sprzątanie i mycie i trzepanie. Także wymycie zabawek.
      Sprzątanie robi się w okolicach końcówek każdej z dawek. Szczególnie warto
      zwrócić uwagę w trakcie leczenia na częste zmiany pościeli, piżam i dokładne
      mycie pawlaczy, wersalek gdzie pościel przechowujemy. Także ważne jest mycie
      miejsc wilgotnych (łazienki, kuchnie).
      6. W trakcie i po kuracji unikać basenów, saun (potencjalne miejsce zarażenia).
      7. Po zakończeniu leczenia stosować przez jakiś czas profilaktykę
      antypasożytniczą: pestki dyni, czosnek, cebula. Ich zażywanie pozwala uniknąć
      zarażenia w okresie, kiedy nie mamy jeszcze "zwykłej" odporności. Ok. 2
      miesiące.
      To tyle i aż tyle.
      • karambol45 Re: owsiki pomocy 20.10.05, 12:21
        a co jaki czas trzeba robić badanie na robaki
        dzisiaj mąż zawiózł do badania i następny raz kiedy? za 2 tyg?
        a owsiki też bada się z kału? czy są jakieś papierki czy soć?

        zawsze myślałam że mnie to nie dotyczy a tu mając drubie dziecko które marudzi
        w nocy okazuje się że to chyba owsiki - co za los
        ale nie traktuje tego jako trądu po prostu stają się

        pozdrawiam Agnieszka
        • sigvaris Re: owsiki pomocy 20.10.05, 12:32
          Czasami, bardzo czasami (i przy dużej owsicy) wychodzą w kale. Ale to naprawdę
          rzadko.
          Jest metoda plasterkowa. Niestety profesjonalnych plastrów nie ma w aptekach,
          hurtowniach. Czasami można dostać takie plastry w laboratoriach, ale też rzadko.
          Stosuje się więc zwykły skocz biurowy, przezroczysty.
          Procedura jest taka:
          -nad ranem (koniecznie przed wstaniem dziecka z łóżka) naklejasz i odklejasz
          ów skocz tu i ówdzie wokół odbytu, bliżej , dalej;
          - zaklejasz czystym skoczem;
          -niesiesz do uzgodnionego wcześniej laboratorium.
          Nawet takie badanie trzeba powtórzyc kilkakrotnie. Można co 5-7 dni. 3-krotnie.
    • annakamila Re: owsiki pomocy 20.10.05, 13:46
      Zglebiam temat owsikow obecnie. I przeczytalam o pewnej prosciutkiej metodzie
      profilaktyki zarazenia, a mianowicie 2 oddzielne reczniki dla kazdego
      domownika. Jeden do buzi i rak, drugi do calej reszty, szczegolnie do pupy. To
      bardzo wazne by uniemozliwic kontakt okolic pupy z buzia lub reka ktora u
      dziecka za moment trafi do buzi. W razie mozliwosci reczniki nalezy oczywiscie
      wymieniac co 2-3 dni i "gotowac" w pralce.
      Majteczki chorych nalezy oprocz gotowania prasowac.
      Nalezy uczyc dziecko mycia rak, najlepiej przykladem. Po powrocie do domu, po
      wizycie w toalecie, przed jedzeniem. Mozna z tego zrobic zabawe w wyscigi, lub
      kto pierwszy.
      Kolejna rzecz to paznokcie w trakcie kuracji. Powinny byc krotkie, zarowno u
      dzieci jak i u osoby dokonujacej pielegnacji pupy dziecka. tam jajka owsikow
      lubia sie gromadzic. Nie wolno obgryzac paznokci!

      Na noc warto zakladac majtki przylegajace i rano wrzucac od razu do pralki, a
      dziecku umyc pupe z ewentualnych jajek zlozonych przez robaki ktore w czasie
      odtruwania byly jajkami.

      Oczywiscie leczy sie cala rodzina solidarnie bo jesli przetrwa jeden owsik u
      jednego z domownikow to w krotkim okresie beda ich setki u kazdego z was.

      powodzenia Wam i sobie zycze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka