Witajcie,
najpierw chciałabym się przedstawić: jestem mama czwórki dzieci ( trzech
chłopców 11,8 i poł oraz 4 lata i dziewczynki 1 i pół roku).Problemy z
alergia mamy od narodzin najstarszego.Ale u każdego dziecka nieco inaczej .
Ponieważ u trzeciego synka b. nasiliła się alergia( zapalenia płuc m.in.)
zdecydowałam się na diagnostyke szpitalną w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc
w Rabce(tylko brzmi tak groźnie

.Jest tam Klinika Alergologii.Od znajomej
wiedziałam ,ze przede wszystkich terminy nie są długie.Ale rzeczywistość
zaskoczyła mnie całkowicie: czekaliśmy na wyjazd 10 dni !
Zrobiono dzieciom komplet badań w 2 (!) dni.Dzieciom, bo zabrałam też młodszą
córeczkę.
Warunki znośne.W pokojach tapczaniki ,nie szpitalne łóżka.Jedynie brak
łazienki w pokoju.Po badaniach można z dzieckiem wyjść na dwór,a okolica
piękna.
Mama (lub tata) płaci za pobyt.
Myśle ,ze warto skorzystać.W Krakowie czas oczekiwania na wizytę w poradni
alergologicznej wynosi kilka miesięcy.Prywatnie badania kosztuja majątek.
Acha, byli ludzie z całego kraju ,więc nie ma rejonizacji.
Chętnym podam namiary.