Witam
Moja 3,5 m-na córcia ma od dłuższego czasu zmiany skórne na policzkach oraz
na główce między włoskami, te na policzkach to szorstkie, czerwone swędzące
krosteczki, natomiast te na główce przypominają liszaj, już nie wiem co mam
począć, dziś znów byłyśmy u naszej pediatry, tym razem przepisała kropelki
fenistil oraz maść robioną w aptece , na moje wcześniejsze pytania
twierdziła, że muszę trzymać dietę (karmię piersią) , dietę trzymałam i nic
nie pomaga , mała ma to bez przerwy już od 1 m-ca życia, do tego codzienne
kolki (daję jej sab simplex). Już nie wiemy co robić, czytałam na tym forum o
pasożytach no i zapytałam oczywiście panią doktor ale jakoś tak zaczęła
mącić , że w rezultacie nic się nie dowiedziałam. Proszę, może ktoś miał
podobne problemy i mógłby mi podpowiedzieć co mam robić. Czy to samo
przejdzie?? Ja jestem bezsilna

((
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzidzie
Ewa