Dodaj do ulubionych

Co to jest???

01.02.06, 14:50
Witam
Moja 3,5 m-na córcia ma od dłuższego czasu zmiany skórne na policzkach oraz
na główce między włoskami, te na policzkach to szorstkie, czerwone swędzące
krosteczki, natomiast te na główce przypominają liszaj, już nie wiem co mam
począć, dziś znów byłyśmy u naszej pediatry, tym razem przepisała kropelki
fenistil oraz maść robioną w aptece , na moje wcześniejsze pytania
twierdziła, że muszę trzymać dietę (karmię piersią) , dietę trzymałam i nic
nie pomaga , mała ma to bez przerwy już od 1 m-ca życia, do tego codzienne
kolki (daję jej sab simplex). Już nie wiemy co robić, czytałam na tym forum o
pasożytach no i zapytałam oczywiście panią doktor ale jakoś tak zaczęła
mącić , że w rezultacie nic się nie dowiedziałam. Proszę, może ktoś miał
podobne problemy i mógłby mi podpowiedzieć co mam robić. Czy to samo
przejdzie?? Ja jestem bezsilna sad((
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich dzidzie
Ewa
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: Co to jest??? 01.02.06, 14:56
      Zrób badanie mykologiczne kału.i zazywaj cynk.................a co dokładnie
      jesz ?
      • mamaolci1 Re: Co to jest??? 01.02.06, 15:07
        jem na śniadanie : chleb z wędliną (tylko świeża wieprzowa)szynka itp., obiad
        zupa krupnik, bądź rosół, ziemniaczki z jajkiem, czasami smażony filet z
        kurczaka, karkówka( duszona), i tak w koło.Chciałam dodać, że nie wiem gdzie
        się zwrócić o te badania ,jak je zrobić, kiedy jej kupki są takie rzadkie i w
        pieluszkę.
        • kruffa Re: Co to jest??? 01.02.06, 16:07
          A kto ci taką dietę polecił. W 50% składa się z tego czego jeśc nie powinnas.
          Jesteś pewna chleba? Wędliny ze sklepu nie wolno, bo oprócz kupy chemi zawiera
          najczęściej pochodne mleka, soi itd. Nie wolno tez wywarów na mięsie i kościach.
          Jajko też nalezy na początku wykluczyc - jest to jeden z najsilnieszych
          alergenów. Często alergia na mleko mija, a na białko jajka zostaje na zawsze.
          A dleczego nie jesz warzyw, owoców i kasz?

          Kruffa
          • mamaolci1 Re: Co to jest??? 01.02.06, 16:28
            dziękuję wszystkim za odpowiedzi, a na śniadanie co mam jeść i do kiedy dietę
            stosować? zupy gotowałam na wywarze z mięsa, i dodawałam rosołki czyli wszystko
            źle sad((, może teraz się małej poprawi, nie jadłam ani cytrusów, ani
            czekolady , ani wzdymających, i myślałam , że to dieta.Proszę napiszci mi też
            coś o tym fenistilu, który przepisała pani doktor, bo na iinym poście
            wyczytałam , że ma skutki uboczne, powodujące jakieś uszkodzenia w mózgu i boję
            się go podać, nie wiem co robić.
            • kruffa Re: Co to jest??? 01.02.06, 18:50
              Dietę najlepiej od zaraz, na śniadania i kolacje możesz gotowac sobie kasze,
              warzywa, owoce. Sama nie wiem co ci napisac, bo ja kanapek w sumie nigdy nie
              jadam, tylko kombinuję różne zestawy, a najchętniej jem (szczególnie w zimie)
              ciepłą zupę.

              Wapń w tabletkach - 1000-1200 mg na dobę.

              1. kasze i mąki wszystkie
              2. miesa - wszystkie bez wolowiny i cieleciny z zastrzezeniem, zeby uwazać
              na te kupne np. kurczaki - gotowane i pieczone NIE WOLNO WĘDLIN !!!
              3. warzywa: typowo polskie bez selera, pomidorów i papryki
              4. owoce polskie bez truskawek, malin, poziomek, winogron
              5. do picia: slaba herbata i kawa, soki i kompoty domowe
              6. zupy: na wywarach z warzyw, z dodatkiem oleju (bez wywarów miesnych)
              7. tluszcze: oliwa, smalec domowy
              8. slodycze: domowe bez bakali, kakao, miodu, sezamu
              9. przyprawy: sól i cukier

              Kruffa
      • mamaolci1 Re: Co to jest??? 01.02.06, 15:08
        a cynk na co ma pomóc?? i jak go zażywać?? przepraszam może to głupie pytania,
        ale ja naprawdę nie wiem
        • luty71 Re: Co to jest??? 01.02.06, 15:52
          Cześć! Moj synek ma juz prawie 2,5 roku i praktycznie od urodzenia walczymy ze
          skazą białkową i z atopowym zapaleniem skóry, ten czas to raz pod górke raz z
          górki. karmiłam malego do 9 miesiąca i trzymałam b.ostrą dietę, moja pediatra
          kazała odstawić: mleko w każdej postaci (mleko, jogurty, sery), jajka,
          cielęcinę, wołowinę, cytrusy,banany, orzechy, kakao, czekoladę, wędliny ze
          sklepu (b.często zawierają mleko i soję, na którą Wojtuś jest uczulony, uważaj
          tez na chleb (czasami dodają mleko lub margarynę - pytaj o skład). Co jadłam:
          smalec domowej roboty, z mięsa indyka lub kurczaka lub schab (chociaż teraz
          wiem, że zawiera histaminę czyli taką substancję, która jest odpowiedzialna za
          reakcję alergiczną organizmu więc nie przesadzaj z wieprzowiną) - drób gotowany
          a schabik pieczony, ziemniaki, kaszę gryczaną, brokuły, gotowałam marchewkę i
          pietuszkę i robiłam sobie sałatkę warzywną z oliwą z oliwek - tyle pamiętam,
          acha i jeszcze robiłam sobie w akcie desperacji smazone sliwki ( z
          zamrażalnika) na patelni taki dżemiksmile. Stan skóry małego poprawił się (mysmy
          na szczęście nie mieli kolek ani problemów z brzuszkiem - tylko skóra, a
          ciemieniucha chyba do 3m), do tego zażywał Zyrtec, no i pielęgnacja skóry.
          Wszystko było ok do tej jesieni, kiedy nastapilo pogorszenie i walczymy dalej.
          Podam Ci jeszcze dietę dla mamy karmiącej podanej przez Kruffę - jedną z
          bardziej doświadczonych mam na tym forum (przepisałam ją sobie, bo właśnie
          spodziewam sie 2 dziecka i mam zamiar stosować ją tak na wszelki wypadek):
          1.kasze i mąki wszystkie, uwaga na chleb, najlepszy żytni na zakwasie - sklepy
          ze zdrową żywnością
          2.mięso (bez wołowiny i cielęciny), żadnych wędlin
          3.warzywa - typowo polskie bez selera,pomidorów i papryki
          4.owoce polskie bez truskawek,malin, poziomek, winogron
          5.do picia- słaba herbata lub kawa, soki i kompoty domowej roboty
          6.zupy - tylko na wywarach warzywnych ale z dodatkiem np.oliwy z oliwek (
          żadnych rosołkówsmile
          7.tłuszcze - oliwa z oliwek, smalec (domowy)
          8.słodycze domowe bez bakalii, kakao, miodu i sezamu
          9.przyprawy: sól i cukier
          Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości, wszystkie przez to przechodzimy i
          wszystkie mamy nadzieję, że nadejdzie TEN DZIEŃsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka