dziewczyny znowu chcę się Was poradzić.
Pisałam już wielokrotnie o mojej 20 miesięcznej córeczce z objawami alergii.
Nie wiem już co robić.
Mała od miesiąca jest na diecie bezmlecznej i bezglutenowej. Bierze Zaditen 2
x dziennie. Raz już było tak, że policzki były już prawie normalne. A teraz
cały czas coś wyłazi.
Badania kału na robaki, lamblie, grzyby wszystko ujemne.
Smaruję ją już teraz tylko maścią cholesterolową i nie wiem co mam robić
dalej. Co wykluczać, jeśli ma już tak ubogą dietę.
Policzki nie są co prawda bardzo zaognione, ale raz po raz wyłażą czerwone
krostki i jest pogorszenie.
Wyrzuciłam wszystkie kwiatki z odmu, wysprzątałam dom.
Dziś postanowiłam zmienić materac z kokosowo-gryczanego na zwykły piankowy i
prześcieradło frotte (które wydaje mi się szorstkie i podrażniające) na
bawełniane.
Co mogę jeszcze zrobić żeby znaleźć przyczynę???
W domku mam tygodniowego Maluszka - chcę się w pełni cieszyć, ale ciągle
kłopoty z córcią przesłaniają mi radości