Dodaj do ulubionych

odstępstwa od diety-candida

28.03.06, 20:35
witam
mój 15 miesięczy synek jest na diecie atygrzybicznej i generalnie trzymamy
się diety tzn. bez glutenu, mleka,cukru i drożdży, ale robimy pewne
odstępstwa i nie wiem czy są to wielkie błędy czy jednak z nimi i tak dieta
zadziała. Nie mogę podawać dziecku kiszonek bo i kapusta i ogórek
uczulają,daje dziecku gotowane buraki i ziemniaki i codziennie dostaje sok z
jabłek lub jabłko ale nie są one kwaśne po prostu ich nie słodzę - czy to
wielki błąd?
jakie podawać dziecku witaminy i kiedy wprowadzić?
Obserwuj wątek
    • nowajulka Re: odstępstwa od diety-candida 29.03.06, 00:19
      U nas leczenie ruszyło do przodu dopiero po wykluczeniu ziemniaków i burakaów
      (zwłaszcza buraków). Jednak nigdy nie zrezygnowałam z owoców. Co prawda przez
      chyba tydzień nie dawałam żadnych owoców, a później przez 1-2 tygodnie jedno
      jabłko 9kwaśne) dziennie, ale potem raz dziennie, na sniadanie dodawałam do
      kluseczek ryzowych truskawki lub kiwi lub inne owoce. I tak jest do tej pory.
      Spadliśmy z candidy na jeden plus, niby poprawa jest, ale............intuicja
      podpowiada mi, że candidę jedynie zaleczylismy, a nie wybiliśmy. Zbieram się do
      tego, aby w kwietniu wykluczyć całkowicie owoce, bo
      pod koniec maja zaczyna się sezon na truskawki - lepszej okazji jak teraz nie
      bedzie, ale z drugiej strony Mały dowitaminizował się tymi owockami - sądze, że
      u Niego większość zmian była spowodowana brakiem witamin. Zaczął chorować w
      kilka miesięcy po wykluczeniu mleka,które jakoś zabezpieczało go witaminowo
      (nan). No i głupia nie podawałam mu po tym żadnych witamin.
      Poza tym, z racji tego, że sama leczę się na candidę bałam się tych
      drastycznych spadków cukru. Mnie pomógł w tym chrom, ale przecież tego dziecku
      nie dam. Dlatego stopniowo wykluczałam zakazane rzeczy i ograniczyłam owoce do
      jednej porcji dziennie.
      -
      • nowajulka Re: odstępstwa od diety-candida 29.03.06, 00:24
        Ostatnio kupiłam Synkowi w desparacji sztuczne witaminy z minerałami. Z jednej
        storny zniknęły mu takie krostki, które miał na przedramieniach, skórka jest
        idealnie gładka itp, ale mam wrażenie, że ze względu na ilosć dodatków do nich
        dodanych, witaminki te trochę mu szkodzą. Przymierzam się do kupienia minerałów
        schindlea - dr Janus je poleca. Sa bez chemii.
        Idę w kwietniu do nowego alergologa - może On cos poradzi. Bo witaminy, a
        przynajmniej minerały dać trzeba. Teoretycznie w różnych publikacjach mozna
        wyczytac, że powinno się je dawać w końcówce leczenia, ale sama z dosiwadczenia
        widzę, że dopiero teraz, kiedy je biorę moje leczenie ruszyło w końcu do
        przodu.
        • onka6 Re: odstępstwa od diety-candida 29.03.06, 09:35
          dziekuje Ci bardzo za odpowiedź
          teraz mam wrażenie że organizm małego sie czyści bo non stop ma zielone
          brzydkie kupki których wcześniej nie miał - może to ten syf wychodzi z niego
          pupcie ma czerwoną i swędzącą
          a z buraków i zimniaków może zrezygnuje na tydzień lub ostatecznie na dwa może
          to wystarczy, ja owoców nie mogę podawać bo praktycznie wysztkie go uczulają
          poza jabłkami sad
          skóra robi się gładka i czysta ale witamin jeszcze żadnych nie podaje bo
          wyszytkie są słodzone dla tekiego malucha nawet bardzo słodzone więc boje się
          ryzykować

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka