kiewlakis 27.05.06, 16:45 ...w poniedziałek zaniosę próbkę kału dziecka. Czy mając wynik dodatni, gdy lekarz zaleci leczenie, mam z mężem podjąć równocześnie leczenie bez robienia badań profilaktyczne, czy musimy je poprzeć badaniami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziunia_f Re: Podejrzewając lambliozę... 27.05.06, 16:49 O ile dziecko ma lamblie, domownikow leczy sie " w ciemno". Dla dobra dziecka. Bo skads te lamblie ma, byc moze, ze wlasnie od rodzicow lub innych wspoldomownikow. Czasem lekarze nie sa sklonni do leczenia wszystkich, ale takie sa nawet zalecenia we wszystkich podercznikach parazytologicznych (aby leczyc wszystkich), wiec to nie powinno podlegac dyskusji. Mysle, ze jedynie gdyby ktos z doroslych mial problemy z watroba (leki na lamblie nie sa dla niej obojetne), mozna sie najpierw pokusic o badania. A leczyc wszyscy powinni sie jednoczesnie, razem z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Podejrzewając lambliozę... 27.05.06, 19:52 Dodając do Dziuni: generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych. Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden. 1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia. 2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli. 3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek. Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy. Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest spłukiwanie wszystkiego. Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie! Wymiatanie ciemnych kątów. Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic nie daje.. Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego. Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Podejrzewając lambliozę... 27.05.06, 19:54 I jako dodatek. Dobrze jest kiedy dzeci leczy się Furazolidonem, a dorosłych Macmirorem. Metronidazol niech Wam zostanie w zanadrzu. Pogadaj o tym z lekarzem. Ta sprawa leków jest ważna. Odpowiedz Link Zgłoś