Dodaj do ulubionych

test elisa - pozytywny, czy to nawrót?

07.07.06, 14:07
Mój obecnie 17-sto miesięczny synek miał stwierdzoną lambiozę przez dr
Kamirską. Przeleczyliśmy się wszyscy łącznie z opiekunką i dziadkami. Przed
lamblią wzięliśmy leki na robaki obłe. Przy trzeciej powtórce pyrantelum u
małego objawy alergii skórnej zdecydowanie się zaostrzyły. Wydawało się, że
coraz więcej rzeczy, które jadł uczulają. Niestety przeleczenie lamblii
sytuacji nie poprawiło. Skóra nie jest tragiczna ale gorsza niż przed
leczeniem a dieta uboższa. Zrobiłam dziś test Elisa i niestety jest
pozytywny. Czy to oznacza że mały ma nadal lamblie? czy bardziej
prawdopodobne jest utrzymywanie się przeciwciał po przebytej lambiozie?
Wyjeżdżamy na wakacje i przez najbliższe 1,5 miesiąca nie podejmę się
leczenia chemią ani małego ani diagnozowania najbliższych. Zastanawiam się
czy nie dać mu balsamu (i nam wszystkim). Czy można jeśli nawet lamblii by
nie było? Mam też 4 letnią córkę, która przeszła leczenie solidarnie z nami.
Miała kilkakrotnie robione badania i u niej wynik jest zawsze negatywny. Co
zrobić jeśli np. we wrześniu u małego się potwierdzi labioza. Leczyć ją
metronidazolem jeśli nadal będzie miała wynik negatywny??? Poradźcie coś bo
jestem tym podłamana.
Obserwuj wątek
    • maguis Re: test elisa - pozytywny, czy to nawrót? 07.07.06, 14:28
      malka tez jestem z okolic krakowa i mam pytanie troche z innej beczki. nie
      udalo mi sie tu znalezc zadnego sensownego lekarza a my tez mamy nawrot po
      zupelnie bezsensownym leczeniu. masz tu kogos sprawdzonego? pol roku temu tez
      robilismy badania na komorowskiego u pani maslanki, ale mikroskopowo 3x i nic
      nie znalezli. teraz elisem wyszlo, ze sa.
      • sigvaris Re: czekajcie, czekajcie 07.07.06, 14:44
        ... a jeżeli to znów ten dziadowski test? Tyle że w drugą stronę przegięcie?
        Teoretycznie jeśli ktoś umie go obsługiwać, moga wyjśc mu przeciwciała ciągle
        obecne w organiźmie. Test, dobrze zrobiony test je wyłapie.
        W tej biblii parazytologów pod redakcją prof. Stefaniaka gdzieś napisali, ze
        właśnie nie polecają testu i badań z krwi przy lambiozie bo podczs badań
        naukowych zdarzyło im sie u wyleczonego exchorego przez 10 lat wyłapywać
        przeciwciała!
        A może zrobić badania mikroskopowe - jednak. Jeszcze raz.
        I tylko balsam (?- ma działanie antyrobalowe i antylambliowe), ale juz po
        badaniach (?). Piszę (?) bo decyzję musicie podjąc same. Zdaje się, ze
        Dziunia_f wyleczyła w końcu Tymka balsamem po 3 nieudanych kuracjach i 2,5 roku
        walki z lamblią... Jeśli to nie lamblia to moze to co wyłapujecie, to
        inni "posażerowie na gapę"? Wtedy balsam też może pomóc.
        • malka21 Re: czekajcie, czekajcie 07.07.06, 15:57
          Dzięki Sigvaris za rady. Co do testu to tak jak piszesz, po wyleczonej
          lambiozie też może być pozytywny, dlatego pani, która go robiła też
          stwierdziła, że w takiej sytuacji jak nasza nie potrafi na 100% stwierdzić czy
          to lamblia czy po lamblii. Nie czepiałabym się tego gdyby nie to, że u nas po
          przeleczeniu pasożytów i lamblii nie było żadnej poprawy a zdecydowane niestety
          pogorszenie (chodzi o synka). Alergia jest jakby większa no i te podwyższone
          kwasochłonne. No nic. Badania przynajmniej małemu muszę zrobić (pewnie W-wy nie
          unikniemy). Najgorsze, że za tydzień wyjeżdżamy na 1,5 miesiącasad
          • dziunia_f Re: czekajcie, czekajcie 07.07.06, 16:52
            Malka to jak najbardziej moze byc kwestia testu. Przeciwciala moga sie
            utrzymywac dosyc dlugi czas, jezeli lamblioza byla silna, miano przeciwcial
            wysokie, to i wynik moze byc zafalszowany przez nawet dlugi czas. Radzilabym
            jednak zwykle badanie mikroskopowe + ELISA ale na antygen lamblii, a nie z krwi.
            Druga sprawa to "nasilenie objawow" po leczeniu.Ile czasu jestescie po kuracji?
            Pytam,bo ja malo nie osiwialam z tego samego powodu z moim Tymkiem. Po kolejnej
            kuracji, skorka wciaz byla w fatalnym stanie, ciagle nowe wypryski, bez zadnego
            zwiazku z dieta. Ostatnia kuracje jaka zaserwowalam Mlodemu to byla kuracja
            balsamem wlasnie. Tez bylo to pogorszenie,jakby z nasileniem alergii. Z czasem
            wszystko sie wyciszylo, moze jelita potrzebowaly czasu na regeneracje?Teraz
            Mlody wyglada jak calkowicie zdrowe dziecko, niealergiczne dodam. Zadnej
            krosteczki, swiadu, niepokoju, a i kupy "piekne".
            Ja mysle sobie tak, moze zrob badania kalu pod katem lamblii, w razie
            pozytywnych wynikow rozwaz balsam. Zreszta balsam warto tez w ramach
            profilaktyki wprowadzic wedlug mnie.
            Przepraszam za chaos w tym poscie ale pisze na szybko.Wieczorem bede miala
            wiecej czasu, wiec jakbys miala pytania, to pisz.
            • malka21 Do Dziuni_f 07.07.06, 22:19
              Dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby włączyć net. Dzięki za odpowiedź.
              Więc tak, leczenie zakończyliśmy dwa miesiące temu. Pogorszenie przyszło
              właściwie przed leczeniem lamblii w trakcie trzeciej powtórki pyrantelum.
              Badanie, które robiłam to właśnie test Elisa z kału. W następnym tygodniu
              zrobię jeszcze raz w sanepidzie razem z badaniem mikroskopowym i zacznę zbierać
              próbki do dr Kamirskiej. Do sanepidu mam skierowanie ale zaufanie do tej
              instytucji mam średnie. Zresztą zobaczymy co wyjdzie.

              Napisz mi proszę o dawkowaniu balsamu i okresie, w jakim się go przyjmuje. Czy
              inaczej to wygląda jeśli daje się go profilaktycznie a inaczej - leczniczo?
              Kiedy wypada sprzątanie? Czy takiemu małemu dziecku można go dać? Wiem że
              Bonifratrzy również mają mieszankę ziołową przeciwko lambiozie. Zastanawiam się
              czy dałoby się jedno z drugim połączyć.

              Wyjeżdżam do rodziny gdzie sprzątanie i leczenie otoczenia raczej nie wchodzi w
              grę więc nie wiem czy zaczynać u nas. Z drugiej strony taki balsam byłby choć
              ochroną dla nas.

              Jeszcze jedno pytanie. Jak długo leczyłaś synka balsamem? Czy dawałaś mu inne
              środki czy pomógł sam balsam? No i przede wszystkim super że Wam się udało, bo
              wiem, że długo się męczyliście.
              • dziunia_f Re: Do Dziuni_f 10.07.06, 09:36
                Malko napisalam na priv.
      • malka21 Re: test elisa - pozytywny, czy to nawrót? 07.07.06, 14:59
        Z lekarzem krucho. Nikogo polecić niestety nie mogę. Chodziłam po pediatrach i
        szukałam takiego, który da mi kurację którą chciałam, niestety.
        Rozmawiałam z p. Maślanką i ona nie robi badań na pasożyty mikroskopowo tylko
        test na lamblie. Więc pewnie kto inny robił mikroskopowo u Was. Wyniku jeszcze
        nie jestem na 100% pewna bo p. M. będzie sprawdzać jeszcze raz dla pewności.
        Uprzedziła mnie kiedyś, że przeciwciała po leczeniu mogą utrzymywać się do pół
        roku, czyli w tym czasie test może wyjść pozytywnie.
        Jestem już umówiona w sanepidzie na badanie mikroskopowe + test. Tam robią
        takie badania na drugi dzień po oddaniu próbki ale w naszym wypadku pani
        zgodziła się zbadać od razu. We wrześniu kontrola u p. Kamirskiej w Warszawie
        nas wszystkich, niestety. Cały czas zastanawiam się nad balsamem. Bo jeśli w
        sanepidzie testu nie potwierdzą to czy ten balsam może być szkodliwy
        profilaktycznie? No i małego niestety może uczulić. Ostatnio dużo rzeczy go
        niestety uczula, mam wrażenie, że nawet te, które jadł jako 9-cio miesięczniak.
        No i kwasochłonne 9. W nast. tygodniu powtarzam morfologię. Szczerze, mam już
        dość...
    • maguis Re: test elisa - pozytywny, czy to nawrót? 07.07.06, 15:03
      na 100% nie wiem, ale na 80 jestem pewna, ze byla podpisana pod tymi badaniami
      mikroskopowymi, sprawdze w domu te wyniki i w poniedzialek napisze. mysle tez o
      kapucynie; zrobie jak radzi Sigvaris.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka