marki0 16.10.06, 13:59 i jak to wyglada.Moze ktos próbował.Mam bardzo silnego alergika na nabiał i jaja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 14:06 Mi mówiła o tym nasza alergolog po zeszłorocznej nieudanej próbie z nabiałem. Powiedziała mi, że jesli córce nie minie do 7 roku życia to spróbuje ją odczulić, ale o wiele później. Nie wiem na czym dokłanie to polega, bo nie ciągnęłam dalej rozmowy na ten temat. Nie wiem też czy można każdego. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 14:14 Nie wiem też czy można każdego. I tego sie obawiam, ze u nas to by nie przesło,ale kto wie.Ale moze jestem juz zbyt pesymistycznie nastawiona.Mi nikt nie wierzy że ja po Nutramigenie i Bebilonie Pepti mam takie sensacje.Tzn nasz alergolog owesze, ale z innymi to róznie bywa.Nie wspomne o gehennie która przeżyłam w szpitalu na alergologi.Ale o tym już pewnie czytałas,. No ale moze ktos jeszcze cos doradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ana256 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 15:13 Nie ma odczulania na pokarmy. Jak do tej pory tylko w USA zaczynają odczulac na orzeszki ziemne. Odczula się na alergeny wziewne. Odpowiedz Link Zgłoś
summer063 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 16:37 Sa odczulacze homeopatyczne Jelinowski, "apteka pod wagą" sprzedają wysyłkwo. Znam osobę, która twierdzi, że im pomogło odczulanie w przypadku córeczki, chodziło o pszenicę. Po tej wiadomości sama się tym ostatnio eksperymentalnie odczulałam na alternarię i cladosporium, które zawsze mnie dopadają o tej porze roku (takie miejskie grzybki). Przeszło mi po 5 dniach, nie wiem czy to przypadek czy leki zadziałały ale pierwszy raz od 4 lat mam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
ana256 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 16:40 Ja nie mówię o homepati. Mówię o immunoterapii, czyli podawaniu szczepionki. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 21:09 Z tego co wiem, to nie jest podawanie szczepionki, ale nabiału samego w sobie w sposób kontrolowany i pod ścisłą kontrolą lekarza. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 16.10.06, 22:36 Dzięki za odpowiedzi.Tez tak przypuszczałam i alergolog też nam tak mówił ,ze jak na razie medycyna konwencjonalna nie wymyśliła odczulania na pokarmówkę.Na wziewne owszem, ale pokarmówkę jeszcze nie. A pytanie zadałam bo dziś tu na forum w innym poscie jedna mam zasugerowała mi odczulanie w naszym przypadku i to było powodem do pojawienie się tego watku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 18.10.06, 12:36 my jesteśmy w trakcie i to domowym sposobem - zgodnie z zaleceniami lekarskimi dziecko III klasa alergii na mleko krowie, wiek 2 lata 3 m-ce - pije już Bebiko Omneo, - jada słoiczki zawierające mleko krowie, - niewielkie ilośći twarożku, jogurty naturalne, masło za m-c ma być wprowadzane mleko krowie w czystej postaci wygląda to tak: np. mleko zaczynamy od 15 ml dziennie i zwiększamy codziennie o 15%, jeżeli zaczyna robić się źle zatrzymujemy się przy tej dawce do poprawy i jedziemy dalej. Odczulanie na pokarmy to inaczej przyzwyczajanie organizmu do tego pokarmu. dodam, że mały jest również uczulony na jajko III klasa i już jego organizm spokojnie toleruje pół żółtka, a rok wcześńiej miał wstrząs po jajku Niestety podobno tym sposobem (są jeszcze metody odczulanie podjęzykowego - nie wiem co to jest) nie można odczulić się na mąki, ani gluten. Jeszcze raz piszę: wszystko jest wg zaleceń lekarskich, po zrobieniu konkretnych badań; nic na własną rękę. Dlatego nie polecam testowania na dziecku bez konsultacji z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 18.10.06, 12:39 odnośnie bebilonu pepti i nutramigenu poczytaj sobie na forum u nas po odstawieniu tych specyfików kupy nareszcie nabrały formy i wyglądu, aby były strasznie wodniste i zielone, a ja nie nie mogłam znaleźć przyczyny. Gastroenterolog polecał mi wcześniej bebiko amino. Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 18.10.06, 12:49 niestety, ale to nie dla nas.Mały po czubku łyzeczki z nabiałem dosteje wstrząsu zarówno jak i po hydrolizatach wiec ilośc 15 ml by go p[owaliła z nóg! A jak u was wygladał ten wstrzas po jaku i jak postepowaliscie przy nim? Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 18.10.06, 23:23 kapnęło mu surowe białko na rajstopę, na kolanko zaczął cały puchnąć, nabrał koloru krwistoczerwonego, chrypka, kaszel wsadziłam go pod chłodny prysznic (jest to podobno bardzo istotne, aby była to zimna woda),następnie steryd, fenistil w kroplach do picia, całe szczęście, że nie zaczął się dusić; a mogło by do tego dojść, gdyby nie było szybkiej mojej reakcji Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: do marki0 18.10.06, 23:28 dlatego pisałam, iż istotne jest postępowanie ściśle z zaleceniami lekarskimi mieliśmy propozycję wprowadzenia mleka koziego i mieliśmy zacząć np. od 2,5 ml to wszystko zależy od dziecka i lekarza, który wszystko ustawia mleko kozie niestety nie przeszło, bo mu nie smakowało to 15 ml dotyczyło mieszanki, przypuszczam, że prawdziwe mleko będziemy zaczynać też od ok. 2 ml lub mniej Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: do marki0 20.10.06, 16:47 To faktycznie, też macie silną alergię skoro po kontakcie tak silnie reaguje na białko.Mój po kontakcie dostaje mega wysypki i świądu w obrebie ale wstrzasu nie.Jego sostaje po spożyciu tej "trucizny" Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 20.10.06, 16:45 U nas mleko i białko jaj to IV klasa z testów z krwi. A z tych punktowych na raczce nie robione miał mleko z obawy na bardzo silną reakcję i zakłócenie obrazu innych testów ponieważ posmarowany nabiałem czy białkiem wysypuje go w promieniu 20cm z przerazliwie sie drapie. Odpowiedz Link Zgłoś
marki0 Re: odczulanie na mleko-jest cos takiego gdzieś? 22.10.06, 17:02 Do mamy 2bard A jaki steryd podajecie przy wstrzasie, czy Encorton?.Bo my mamy bardzo podobne objawy/tyle ze jak był mniejszy to wymiotował do tego co wymieniłas i miał problemy z oddyczaniem/ i wyprowadzamy go w ten sposób, ze podajemy my 5ml wpna i 5ml clarytiny a najlepiej Clemastinum/szybciej dział/ i gdsy nie jest lepiej to po ok 5-10 minutach powtarzam te leki w takich samycch dawkach.Generalnie w ciągu 30-40 minut jest po ataku.Taki sposób wymyslił nam alergolog i na szczescie u nas dział/raz tylko mielismy nóz na gardle bo atak mimo leów nie łagodniał/. Odpowiedz Link Zgłoś