mamanastusi 21.11.06, 15:49 Witam.Zrobiłam dziś dziecku powtórny wynik na lamblie i znów jest dodatni.Badanie powtórzyłam po 6 tygodniach tak jak mi radzili w labolatorium (pisałam o tym ).Co dalej? jak teraz leczyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sigvaris Re: powrót lamlii-sigvaris pomóż 21.11.06, 16:33 Spokojnie. Najpierw odpowiedz na pytania (to ważne, zeby coś dalej robić, a część musisz mi przypomnieć, przepraszam): 1. czym leczyłaś dziecko? 2. czy były objawy pogorszenia w czasie leczenia ? jakiekolwiek: pocenie się, gorsze samopoczucie, luźne stolce, etc? 3. czym Wy leczyliście siebie? 4. porządki były? 5. jaką metodą się badacie? Testem Elisa? Pytam o to badanie kontrolne. 6. Czy po leczenu nastąpiła jakaś poprawa? Czy jest bez zmian? 7. wiek dziecka? 8. czy masz w miarę sensownego lekarza? I tak będzie potrzebny, co bym Ci tutaj nie radziła... Odpowiedz Link Zgłoś
mamanastusi Re: powrót lamlii-sigvaris pomóż 21.11.06, 16:46 1.furazolid 2.nie 3,metronidazol 4.były 5.pani w lab.mówiła że to nie test elisa ale jakiś bardzo dokładny dlatego nie chciała przyjąć odemnie próbki 3 tygodnie po leczeniu bo powiedziała że szkoda moich pieniędzy gdyż test wykryje nawet martwe lamblie i wynik będzie mylący. 6.poprawa po leczeniu była bardzo duże,dziecko przestało kasłać ,nie bierze sterydów,przestała się zrywać w nocy,ustąpił świąd między nóżkami.Zniknoł przykry zapach z ust.Ale od ok 2 tyg czasami znów pojawia się świąd,wrócił przykry zapach z ust,i trochę wierci się w nocy. 7.za miesiąc kończy 2 lata 8.mam lekarza który mało się orientuje a le zrobi o co go poproszę bo to bardzo poczciwy człowiek jeszcze jedna ważna informacja.Mała niedługo po leczeniu miała kontakt z dzieckiem które też miałao tego robala ale o tym dowiedziałam się po czasie Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: powrót lamlii-sigvaris pomóż 22.11.06, 00:42 Masz kilka opcji. Ponieważ nie jestem lekarzem, nie mogę pisać (nie potrafię co najważniejsze) zaleceń. 1. powtórzyć badanie w innym labie - ale takim pewnym. Są takie 2, które znam. Kamirska w Wawie. Pani z Jaśkowej Doliny w Gdańsku. Wiesz dlaczego? Bo wytłumaczenie tej laborantki wydaje mi się "szemrane". Przy teście (o którym sama mówi "czuły") - nie ma możliwości znalezienia "martwych" lamblii. To test chemiczny, wykrywa jedynie przeciwciała, które wytwarza nasz organizm kiedy jest zarażony lamblią. U byłych- chorych ten poziom przeciwciał utrzymuje się nawet po leczeniu - jak długo? Tu jest problem. Zespół badawczy prof. Stefaniaka (protoplasty badań nad lamblią w Polsce) - stwierdzał u byłych- chorych te przeciwciała po 10 latach !!!! - w organiźmie. Czyli testy już u zdrowych ludzi wychodziły pozytywnie, jakby dalej byli chorzy... Proponowane laby robią te badania mikroskopowo, czyli widzą trofozoity lub cysty lamblii - dają wynik pozytywny. Inaczej rzecz opisując - jeśli ją fizycznie znajdą pod mikroskopem - to piszą, że jest lamblia. 2. Podanie w tej chwili dziecku metronidazolu (powtórka furazolidonem- odradzam). Powtórki leku nie mają o tyle sensu, że dany szczep może byc oporny na zastosowany lek - tak ma ok. 10 % populacji. U Was -dorosłych powtórka leczenia macmirorem. 3. rozważenie podania balsamu. Kuracja dla całej rodziny. O tyle sensowne że to pogorszenie, które jest teraz może świadczyć nie tyle o nawrocie lamblii, co o innych "obcych", które lubią sie do lambliozy doczepiać. Oczywiście nie można wykluczyć, że przy braku pogorszenia w trakcie leczenia (często, choć tez nie koniecznie świadczącym o wybijaniu lamblii) - że lamblie dalej są u Was. Wtedy balsam też może się okazać skuteczny. Jest to juz możliwe - jako opcja - przy wieku małej. 4. Wszystkie punkty rozważ z tym lekarzem. Jak to uczciwy, powazny człowiek - doradzi. Może zaproponuje jeszcze coś? Nie potrafię Wam inaczej pomóc. Moge tylko przedstawić Ci te opcje. Odpowiedz Link Zgłoś