Dodaj do ulubionych

alergia wziewna

IP: *.* 05.04.02, 18:49
wlasnie sie dowiedzialam dzisiaj, ze moj 22 miesieczny synek jest alergikiemsad Kotek, pies, plesnie,trawy, brzoza, kurz to alergeny, ktore powoduja u niego zaplenie spojowek, zmainy skorne, kaszel i straszny katarsad Powiedzcie mi jak mozna mu pomoc- w jaki sposob sie systrzegac tych alergenow. Wiem, ze musimy stosowac zapisane lekarstwa. Jak zyc z tym? Kurz przeciez jest wszedzie....
Obserwuj wątek
    • Gość: monias Re: alergia wziewna IP: *.* 05.04.02, 20:28
      Zagladnij na strony:http://kjlidke.home.pl/profilaktyka_1.htmhttp://www.alergen.info.pl/http://www.przychodnia.pl/alergia/http://www.alergie.pl/Przeszukaj także posty na "zdrowiu" tam był również poruszany wielokrotnie ten temat (np. Alergia na kurz).PozdrowieniaM.
      • Gość: Elik Re: alergia wziewna IP: *.* 15.04.02, 09:37
        Możesz kilka rzeczy: Leczyć dziecko u dobrego alergologa, może u ( są też alergolodzy pneumolodzy- nie wiem czy dobrze napisałam chodzi o specjlność dot. Płuc/układu oddechowego.Możesz poszukać dobrego lekarza homeopaty.Możesz także spróbować metody Bicom ( testy odczulanie).Opinie na powyższe tematy i namiary na dobrych lekarzy znajdziesz na forum, ewentualnie spróbuj na regionalnym.Moja córa 2,3 lat, oprócz alergii na pokarmy - tu dieta ma też alergię na kurz( roztocza kurzu domowego), pleśnie i pierze. Jestem na dietce, omeopatia przynosi jakieś efekty chociaż zmienię lekarza wkrótce na bardziej że tak powiem radykalnego. Ostatio odczuliliśmy ją na kurz i pleśnie bicomem, ale moim zdaniem za wcześnie aby coś powiedzieć. Pozdrawiam. Troszkę musisz niestety "pogrzebać" w archiwum. Pozdrawiam, jakby co pisz na pri. ELik, mama Oli
    • Gość: acha Re: alergia wziewna IP: *.* 18.04.02, 08:04
      czescWszystkie metody sa dobre w walce z alergia wziewna. A jezeli, odpukac nie uda Ci sie wywalczyc takeigo efektu, jakbys chciala, coz, nie przejmuj siewink Z alergia wziewna da sie zyc. Jestem tego najlepszym przykladem - od 24 lat funkcjonuje calkiem dobrze, mimo ciezkiej alergii wziewnje naprawie wszystko. I nie zyje w warunkach sterylnych, ba nawet mam kota. Owszem w okresach nasilenia alergii musze korzystac z lekow (oznacza to mniej wiecej pol roku z drobnymi przerwami) ale ne jest to zbyt uciazliwe. Sprobuj moze jeszcze czy nie da sie malego zaszczepic - wiem, ze to czesto u maluchow pomaga. A doraznie - usun mu z otoczenia najbardziej "kurzoproduktywne" przedmioty. Poza tym - roztocza kurzu gina marnie w niskich temperaturach - pluszaki co jakis czas do zamrazalika, posciel wietrzyc w nocy, usunac dywan... WIesz, uczulenie nie oznacza, ze diecko bedzie zle reagowac na kazda dawke alergenu - male mu nie zaszkodza, a wrecz przeciwnie - juz wiadomo, ze organizm moze samoistnie zaczac sie uodparniac na alergeny, jezeli ma je w swoim otoczeniu. pozwodzenia i nie zalamuj siewink
      • Gość: onka Re: alergia wziewna IP: *.* 19.04.02, 21:29
        CześćMam pytania dotyczące alergii wziewnych, więc dołączę je do tego wątku1. Czy pylą już jakieś trawy? (nie wiem, czy w całym kraju równo to się odbywa, ja mieszkam na pograniczu Małopolskiego i Podkarpackiego)2. Czy w przypadku alergenów wziewnych reakcja też może być różnie oddalona w czasie? Czy zawsze występuje do kilku godzin po kontakcie z alergenami?Z góry dziękuję za informacjepozdrawiamonka
        • Gość: acha Re: alergia wziewna IP: *.* 20.04.02, 19:04
          czesc, zagadalam sie na innych forach i nie zauwazylam Twoich pytanwink1. Zaleznie od regionu Polski trawy albo juz zaczynaja pylic, albo zaczna na dniachwink Polecam przegladniecie kalendarza pylen http://www.alergen.info.pl/kalendarz/index.html2. O ile wiem przy kontakcie z alergenem wziewnym reakcja jest raczej natychmiastowa, ale chyba nie jest to do konca regula, z tymze wydaje mi sie, ze odsunieta o kilka godzin raczej byc nie moze. Chyba, ze...To by moglo byc tak... Aby nastapila reakcja alergiczna potrzebny jest wzrost w organizmie substancji zwanej histamina. Mysle, ze moze zdarzyc sie taka sytuacja, gdy po kontakcie z alergenem nr.1 wzrasta ow poziom do jakiegos stopnia, ale nie dajacego jeszcze widocznej reakcji fizjologicznej. Po czym w nieduzym odstepie czasu nastepuje kontakt z czynnikiem alergizujacym nr.2 i poziom histaminy znow wzrasta. Az osiagnie poziom przy ktorym objawy sa. I wtedy mozna tego nie powiazac z czynnikiem alergizujacym, na ktory natknelismy sie ostatnim razem, bo w warunkach, gdy wystepuje on indywidualnie reakcja nie zachodzi. Ja mam cos takiego ze zwierzakami. Normalnie moge przebywac w towarzystwie kota, czy psa bez problemow, ale niech tylko cos zacznie pylic, a juz "kicham na kota". I wtedy mozna, nie wiedzac, ze jest sie na biednego zwierzaka uczulonym myslec, ze to opozniona reakcja na kontakt z pylkami.Moze tak byc? Nie wiem, to w sumie moje spekulacjewink))pozdr.joanna "acha"
          • Gość: onka Re: alergia wziewna IP: *.* 21.04.02, 21:20
            Serdeczne dzięki za wyjaśnienia.Pytam o pylenia, chociaż mam kalendarze pyleń, bo zdjaję sobie sprawę, że w różnych regionach i przy późnym w tym roku ociepleniu terminy mogą być różny. A ktoś, kto ma alergię na np trawy, to najlepij wie, że już pylą. A ja po prostu chcę mieć pewność, że dziecko na nie nie jest uczulone i dlatego tak dociekamonka
    • Gość: Irma Re: alergia wziewna IP: *.* 20.04.02, 22:18
      Tas!mam do Ciebie takie pytanie, zresztą nietylko do Ciebie! Mam synka, który ma obecnie 23 miesiące i ma prawdopodobnie alergię wziewną, gdy wychodzimy na dwór, momentalnie zaczyna mu lecieć z noska i oczu, ostatnio zrobił się bardzo śpiący, marudny, apatyczny, stracił ochotę do zabawy...itd. Czy Twój synek miał podobne objawy i jakie leki podaje się, czy to są wziewne, czy inne? Bardzo proszę, napisz. Ja jeszcze niewiele wiem, co mam robić, bo dopiero wczoraj odebrałam wyniki badań. W środę dopiero idę do alergologa! A tak poza tym okazało się, że synek jest uczulony na białko mleka krowiego, białko kurze, gluten, generalnie załamać się tylko. I co tu robić?Pozdrawiam!
      • Gość: Hermiona Re: alergia wziewna- do Irmy!!! IP: *.* 20.04.02, 22:51
        Irmo! Takie objawy ( senność,apatia itd.) u mojej 3- letniej córki (alergiczki) oznaczały zapalenie płuc na tle alergicznym!!! Przysypiała, bo miała tak zwężone oskrzela, że nie miała czym oddychać! A wszystko właściwie bez jednego kaszlnięcia.Jak najprędzej idź do lekarza!!! Może to nie jest to, o czym myślę, ale lepiej się upewnij. U małych dzieci taki stan może rozwinąć się nawet w ciągu kilku godzin i tak samo szybko może się pogarszać.
        • Gość: acha Re: alergia wziewna- do Irmy!!! IP: *.* 21.04.02, 19:21
          Niestety, musze potwierdzic slowa Hermionysad((Idzcie szybko do lekarza, bo z takimi objawami nie ma zartowsad(A zainteresowanym podaje linka do dobrej strony z informacjami o alergiach (pod artykulem, na dole strony mnogosc linkow do bardziej szczegolowych publikacji)http://www.resmedica.pl/alergia.htmlpozdr. Joanna "acha"
          • Gość: Hermiona Re: alergia wziewna- do Joanny - achy IP: *.* 21.04.02, 21:24
            Oj, wiem, wiem, straszna to rzecz przyznać Hermionie rację, zwłaszcza, że miało się ochotę wcisnąć jej klawiaturę do gardła! ;) Z wzajemnością, rzecz jasna!No, ale do rzeczy. W jednym z poprzednich postów napisałaś, że alergia wziewna nie powinna raczej być alergią "opóźnioną". Niestety, nie jest tak dobrze. Moja córka jest uczulona na koty, ale reaguje dopiero po jakiejś godzinie od przyjścia do dziadków, którzy je hodują ( nie "mają" tylko "hodują", bo ta ilość bardziej pasuje do tego drugiego określenia). To samo dotyczy np. niektórych kwiatów - dziś wyszła z psem na 10 minut i było wszystko w porządku; dopiero po jakimś czasie od powrotu do domu zaczęły puchnąć Jej oczy (kwitną mlecze).:hello:MonikaP.S. Z "macierzyńską" troską ( bynajmniej nie złośliwie) pytam: co Ty bierzesz na swoją alergię, że Ci tak teraz źle???
            • Gość: acha Re: alergia wziewna- do Joanny - achy IP: *.* 21.04.02, 22:02
              oj hermoino, Hermiono... Darujmy sobie przenoszenie wasni z jednego watku na drugi, co?Piszac, ze "niestety musze CI przyznac racje" obawialam sie takiej interpretacji - mam jednak nadzieje, ze wiecej w nij ironii i zartu niz rzeczywistej interpretacji?Bo piszac "niestety" mialam na mysli oczywiscie to, ze niestety taki a nie inne objawy moga to o czym pisalas zwiastowacsad((A co do opoznienia reakcji alergicznej w wypadku alergenu wziewnego - wlasnie pisalam, ze nie jestem tego pewna i, ze byc moze sa pewne przeslanki by tak wlsnie moglo byc... Jest to w istocie interesujace zagadnienie i w najblizszym czasie odpytam w tej kwestii tescia - lekarza. Ciekawe, co on na to. Ciekawe jest to, co piszesz, ze Twoje dziecie ma wlasnie na kota reakcje opozniona, ciekawe dlatego, ze ja mam podobnie - wogole w wypadku futrzakow, ale tylko przez pol roku, kiedy to mam kontakt ze wszelkimi alergenemi roslinno-plesniowymi brrrrr....Ale to zapewne dlatego, ze akurat na zwierzatka mam niewielkie uczulenie.A pytasz, dlaczego tak podle sie czuje? (hehe i nie doszukiwalam sie ironiiwink Ano dlatego, ze racji paskudnego leczenia, ktore kiedys przeszlam fatalnie, a wlasciwie wcale nie reaguje na prawie rzadne leki przeciwhistaminowe i z roku na rok jest gorzej pod tym wzgledem. A kazdy rzut alergii natychmiast powoduje u mnie reakcje zapalne z kazdego praktycznie ukladu, czy narzadusad( Do tego dochodzi astma atopowa i mam balet po caloscisad alergolog niestety takze wykluczyl odczulanie - za duzo skrzyzowanych alergii zbyt pozno zdiagnozowanych - jak wiesz, w czasach naszego dziecinstwa baaardzo rzadko diagnozowali alergie typu wziewnego, zatem leczono mnie przez kilkanascie pierwszych lat mojego zycia na chroniczne zapalenie oskrzeli i gardla, a na alergie wpadli dopiero, gdy mialam jakies 15 lat. Tyle, ze wtedy juz bylo troche za pozno na cokolwiek poza lekemi antyhistaminowymi i doraznie lagodzeniu dolegliwosci astmatycznych..C"est la vie. Wlasciwie juz nauczylam sie z tym zyc - zawsze najgorszy jest tylko "pierwszy raz" w danym roku. Potem juz jakos daje radewink))pozdr. joanna "acha"
              • Gość: Hermiona Re: alergia wziewna- do Joanny - achy IP: *.* 21.04.02, 22:50
                Dobra, dobra, wściekam się intensywnie, ale krótko, więc zdążyłam się wywściekać, zanim weszłam na to forum.Moja córka też ma za dużo tego wszystkiego, żeby się odczulać. Nie wiem, czy próbowałaś, ale są dwa leki, raczej chyba z tych nowocześniejszych, które są dość skuteczne ( "dość", bo nie wiem, jak byłoby w Twoim przypadku,na moją Olę i mojego męża podziałały świetnie): Tilade (inhalator, ale nie - doraźny) i Flixonase - do nosa. Po jakimś tygodniu stosowania zaczynają działać.Życzę jak najbardziej deszczowej pogody ( chociaż u mojej córki to się nie sprawdza, bo oprócz roślin działają na Nią też pleśnie),Monika
            • Gość: onka Re: alergia wziewna- do Joanny - achy IP: *.* 24.04.02, 02:15
              Dziękuję za informacjeUzyskałam (chyba) odpowiedź na pytanie dot. opóźnionych reakcji przy alergiach wziewnych. Chciałam się dowiedzieć, czy mogą być AŻ tak opóźnione jak przy pokarmach, czyli kilka dni, tydzień.A może wiecie, kiedy podają przy prognozie pogody mapę pylenia?pzdronka
    • Gość: agarad Re: alergia wziewna - do taskowej IP: *.* 22.04.02, 13:32
      Witaj taskowa, właśnie miałam rozpcząć wątek "alergiczny" gdyż u mojego synka (również 22 m-ce) zarówno ja jak i pediatra podejzewamy alergię, gdyż już od kilku tygodni z nasileniem większym bądź mniejszym obserwuje u Niego wyciek z nosa oraz problemy z oczkami (bardzo ropieją). Dostawał Ketotifen i było dużo, dużo lepiej. I tu mam pytanko, w jaki sposób u tak małych dzieci wykrywa się tego typu alergię? Może masz (jeślijesteś z w-wy) dobrego specjalistę? I tak z ciekawości jeszcze - jakie leki dostaje Twój synek?
      • Gość: agarad Re: alergia wziewna - do taskowej IP: *.* 10.05.02, 08:00
        wyciągam wątek bo nadal czekam na odpowiedź.
      • Gość: tas Re: alergia wziewna - do taskowej IP: *.* 20.05.02, 20:28
        Jestesmy z Poznania. Maly mial robione testy z krwi. Clairitine- lyzeczke raz dziennie dostaje i wdycha dwa razy dziennnie Flixotide natomiast do oczu i do nosa krople Cromohexal.
        • Gość: agarad Re: alergia wziewna - do taskowej IP: *.* 21.05.02, 08:39
          hej tas!dzięki za odpowiedź - a te testy z krwi to jakiego typu - mogłabyś cos o nich napisać? jakiego to typu testy itd...
    • Gość: Kasia_J Re: alergia wziewna IP: *.* 23.04.02, 21:15
      Piszecie, na co Wasze maluchy mają alergię - jak to się bada u tak małych dzieci? Nam pani alergolog powiedziała, że musimy czekać, aż Asia będzie miała 3-4 lata (dziś właśnie skończyła dwa) i uważa, że ponieważ z katarem siennym i łzawieniem współistnieją objawy skórne, to na pewno sprawa pokarmowa. Jeśli tak, to dlaczego każdy spacer w ostatnich dniach znacząco pogarsza sprawę? jakie leki dostają Wasze dzieci (my mamy Claritinę, Flixonase do nosa, Tilavist do oczu, Cropoz przed jedzeniem i maść z hydrocortisonem - od dwóch miesięcy!), a poprawy nie widać... dodam, że sama byłam alergikiem (ciężka astma w dzieciństwie).Pozdrawiam,Kasia_J
      • Gość: Hermiona Re: alergia wziewna IP: *.* 23.04.02, 22:11
        Mnie się wydaje, że to wcale nie jest takie jednoznaczne. Moja córka dostawała wysypki na nogach, kiedy przechodziła przez wyższą trawę, a od wąchania niektórych kwiatów dostaje bąbli na buzi, powiekach, po prostu puchnie w ciągu paru minut. Te leki niestety muszą byc podawane kilka tygodni, zanim podziałają, a czasem i tak jest bardzo ciężko. Lepiej wychodź z córeczką tylko po deszczu, wtedy pyłki opadają. U nas też bywały takie lata, kiedy mimo brania leków Ola kichała i kaszlała. A może Tilade (wziewne) byłoby dobre? To jest lek ogólny, nie przeciwskurczowy. Jest jeszcze syrop Clemastinum, na swędzenie, objawy oczne itp., ale może wywołać senność. Dobrze jest dawać kilka łyżek wapna w syropie dziennie. Aha, jest też Serevent - inhalator, działa podobnie jak Tilade. U nas sprawdziło się właśnie Tilade. Tylko, że niestety jest b. drogie, a Ola musi to brać cały rok...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka