Dodaj do ulubionych

woda Zywiec

05.01.07, 13:05
zródło : www.halat.pl
"Bez względu na przyczyny, dla których Instytut Matki i Dziecka rekomenduje
jedną z licznych konkurujących ze sobą marek, napis na butelce wody
zawierającej dużo bakterii „Produkt polecany przez Instytut Matki i Dziecka w
żywieniu niemowląt” należy uzupełnić wskazówką ostrzegawczą ”Gotować przez 1
minutę przed podaniem”. Brak tego ostrzeżenia kompromituje zwycięską markę
pod względem jakości, której – według zasady przyjętej przez autorów
rankingu - klienci nie są w stanie samodzielnie ocenić i w związku z tym
kierują się pewnymi sygnałami i wskazówkami wpływającymi na postrzeganie
wyrobu. Do tych wskazówek należą obrazki zamieszczone na etykiecie produktu
rozpoznawanego przez klientów pod marką Żywiec Zdrój. Na jednym widnieje mama
z zadowolonym niemowlakiem na ręku. Na drugim - mężczyzna w krawacie (może
tata?) pijący prosto z butelki. Pod wpływem tych obrazkowych wskazówek
wspartych autorytetem publicznej jednostki naukowo-badawczej podległej
ministrowi zdrowia, większość mam też leje niemowlętom prosto z butelki (vide
www.forum.axxa.com.pl/viewtopic.php?t=1052). Mamom trudno oprzeć się
wrażeniu, że takie jest zalecenie lekarskie, bowiem woda Żywiec Zdrój w
Niebieskim Pudełku Skarb Malucha trafia w ich ręce na oddziałach
położniczych, nabierając w tym przełomowym okresie życia rodziny wartości
produktu niemal leczniczego.
Obserwuj wątek
    • monika9920 Re: woda Zywiec 05.01.07, 13:10
      porownywałam kiedys zawartośc sodu w róznych wodach i bynajmniej w Zywcu nie
      bylo go wcale najmniej, a przecież im mniej sodu tym lepiej... nie bardzo
      wierze, zeby wysoka (no moża nie wysoka, ale wyższa niz w kilku innych wodach)
      zawartość sodu byla rekompensowana przez Bog wie jakie inne mineraly, które
      przezciez też sie znajduja w inncyh wodach.
      M
      • ana256 Re: woda Zywiec 05.01.07, 13:21
        nie chodzi o minerało chodzi o drobnoustroje.
        "„Niektóre parametry trudniej osiągnąć w wodzie butelkowanej niż w
        wodociągowej. Głównie z tego powodu, że woda przebywa dłużej i w wyższych
        temperaturach w butelkach niż w rurach wodociągowych. Stąd specjalnej troski
        wymaga nadzór nad kontaktującymi się z wodą materiałami wchodzącymi skład
        butelek i ich zamknięć. Ponadto pewne drobnoustroje, których wpływ na zdrowie
        publiczne w zwykłych warunkach jest mały albo żaden, mogą osiągać wysokie
        poziomy wzrostu. Wzrost ten występuje częściej w wodzie niegazowanej i wodzie w
        pojemnikach plastikowych niż w wodzie gazowanej i w wodzie rozlanej do
        pojemników szklanych. Pozostaje niewyjaśnione znaczenie tego faktu dla zdrowia
        publicznego, zwłaszcza dla osób szczególnie podatnych na zagrożenia, jak
        niemowlęta i dzieci starsze, kobiety ciężarne, ludzie z obniżoną odpornością i
        w podeszłym wieku. W żywieniu niemowląt, skoro woda w butelce nie jest
        sterylna, powinna być poddana dezynfekcji, na przykład przez gotowanie w czasie
        jednej minuty, przed jej użyciem do przygotowania mieszanki dla niemowląt.”
    • patyska Re: woda Zywiec 05.01.07, 13:13
      ja przerzucilam swojego na "mama i ja" - albo ja juz fixuje, albo ma na niej znacznie lepszy apetyt wink moja
      mama mowi, ze to fakt, jak czasem zabraknie tej wody daje zywiec i wtedy slabiej mu idzie jedzenie. ale
      nigdy nie daje zadnej z tych wod nieprzegotowanej.
    • kerstink Apropos woda w butelkach szklanych 05.01.07, 13:30
      Tam wyzej o tym pisze Ana256: dziwi mnie, ze w Polsce nie wody mineralnej w
      szklanych zwrotnych butelkach. Ja bym sie chetnie przerzucila na takie.
      • patyska Re: Apropos woda w butelkach szklanych 05.01.07, 13:34
        ja tez. nie wierze, ze wszystko z tym plastikiem jest ok. nawet moj malz znalazl gdzies artykul, ze folia
        przeznaczona do pakowania zywnosci (a wiec i wody) w wiekszosci sie do tych celow nie nadaje. ja
        wszystko co kupie w folii natychmiast przerzucam do szklanych pojemnikow (ziarna, kasze, ryz etc.) w
        polsce jest w delikatesach woda w butlach szklanych ale cena zawrotna sad w kazdym razie musze nasza
        kranowke oddac do badania, bo byc moze jest znakomita (z bardzo glebokiej studni) i nie bedzie
        potrzeby w ogole kupowania syfow w plastiku.
        a pamietacie mazowszanke w brazowych butlach? wink
        • ana256 Re: Apropos woda w butelkach szklanych 05.01.07, 14:21
          właśnie te plastiki. Gdzieś widziałam wytyczne EFSA o składnikach plastiku.
          Szklane opakowania są najlepsze.
          jak widzę te wody barwione , napoje kolorowane czy pepsi w plastiku to mi
          skóra cierpnie ( nie mówiąc o składzie).
          • luty71 Re: Apropos woda w butelkach szklanych 05.01.07, 22:22
            Dlatego właśnie wszystkie posiłki dla moich dzieciaczków przygotowuję na wodzie
            z kranu (przegotowanej oczywiście). Zawsze się dziwiłam skąd bierze się to
            powszechne zaufanie do wody z butelek, jaką pewność mają rodzice, że w wodzie
            tej nie "kwitnie" bogate życie - pomijając już plastikowe opakowanie.
            Jeśli chodzi o Żywca to woda ta pochodzi z trzech różnych ujęć z Cięciny,
            Jeleśni (to Beskid Żywiecki) i z Mirosławca (to gdzieś na północy Polski) -
            osobiście znam ujęcia w Cięcinie i wiem (moja mama badała jakość tej wody zanim
            powstała w tej wsi wytwórnia)że, woda jest doskonała - niestety pita wprost ze
            źródła, to co w butelce może już odbiegać od oryginału.
            • arim28 Re: Apropos woda w butelkach szklanych 06.01.07, 00:26
              No wlasnie plastik. Kiedys ogladalam program o fabryce w Kanadzie gdzie sa
              produkowane gotowe produkty do wytwarzania plastikow. Jest to ponoc jedyna taka
              fabryka na swiecie. Z tych prod. czy polproduktow wytwarza sie plastiki
              miekkie, czyli w wiekszosci do spozywczych. Bylo tam cos o hormonach Nie chce
              was wprowadzac w blad ale mowili o tym, ze w okolicy juz od kilku lat nie rodza
              sie dzieci plci meskiej. Prowadzono badania, ale jakos sprawa przycichla.
            • kruffa Re: Apropos woda w butelkach szklanych 06.01.07, 02:23
              Ja akurat do wody z kranu nie mam żadnego zaufania, bo widziałam jak koncertowo
              potrafi uczulac i jakie cyfy potrafią w niej pływac. Swego czasu przerabialam
              wszytsko: gotowanie kranówki, jej filtrowanie i gotowanie, mineralną, mineralną
              gotowaną itp - testerem niestety była skóra córki.
              Z tego wszystkiego wolę dawac mineralną gotowaną.

              Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka