anesza2 Re: z porad babuni - czyli wszystko o starym lecz 24.10.07, 19:38 kiedy żadne kremy na odparzoną pupe u niemowlaka nie pomagaja napewno pomoże przemywanie dupci szałwią (2saszetki szałwi zalewamy połową szklanki wrzatku) i przemywamy po każdej zmianie pampersa bądz pieluchy.Rewelacja!!!!!!Sama wypróbowałam u 1tygodniowego noworodka Odpowiedz Link Zgłoś
luty71 podnoszenie odporności 24.10.07, 22:34 Sposób polecony przez wuja lekarza, który zajmuje się akupunkturą: Przygotować 2 miski: w jednej woda gorąca (na tyle ile jesteśmy w stanie wytrzymać), w drugiej zimna. Na przemian wkładamy stopy do wody w takiej oto kolejności: woda gorąca 10 sekund woda zimna 2 sekundy woda gorąca 11 sekund woda zimna 2 sekundy woda gorąca 12 sekund woda zimna 2 sekundy woda goraca 13 sekund woda zimna 2 sekundy woda gorąca 14 sekund woda zimna 2 sekundy woda gorąca 15 sekund woda zimna 2 sekundy Stopy wytrzeć ręcznikiem i załozyć ciepłe skarpetki. PS To samo można robić z dłońmi. Odpowiedz Link Zgłoś
ola.l Re: podnoszenie odporności 25.10.07, 09:19 też o tym słyszałam pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
primavera12 Re: podnoszenie odporności 04.11.07, 10:24 podbijam ten super wątek. synka znów dopadł mega katar, cały nos zawalony. już nie daję rady z tym katarem. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Nalewka na lamblie 23.11.07, 07:17 Lamblie w dwunastnicy i w przewodach zolciowych u dzieci Rozdrobnic 20g czosnku (Allium sativum). Utrzec na tarce 20g korzenia chrzanu (Armoracia lapathifolia). Wszystko zmieszac, zalac 0.5 l wodki i odstawic na 10 dni. Przyjmowac po 1 lyzce stolowej 2-3 razy dziennie. (Czosnek i chrzan powinny byc zebrane we wrzesniu prosti z grzadki.) Babcine sekrety 10/2007 Nie probowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
luty71 Re: Nalewka na lamblie 10.12.07, 15:31 Przypominam ten wątek, bo może komuś się przyda Odpowiedz Link Zgłoś
ekii Jęczmień na oku 17.12.07, 02:28 Wypróbowane , kiedy a oku zaczyna się robić jęczmień, oko swędzi i zaczyna się robić czerwone zgrubienie- należy zawiązać na środkowym palcu czarną nitkę. Nosić tak długo ( kilka dni ) jak dlugo jest zaczerwienione oko. Jeżeli jęczmien na lewym oku to lewa ręka , jezeli na prawym to prawa. Wiem , że wygląda to jak zabobon ale to naprawdę działa. Odpowiedz Link Zgłoś
cruk Re: Jęczmień na oku 27.12.07, 22:12 potrzec zlotem np. obraczka. nie wiem jak, ale ilekroc mialam jeczmien, a gdy bylam mala, zdarzalo sie to czesto, potarcie zlotem zawsze pomagalo. Moze dziwne ale jeczmien szybko znikal. Kwestia czasem nawet godzinki, max paru godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
m_oments Re: Jęczmień na oku 05.02.08, 03:17 też ro znam; tyle że obrączka (czy coś innego ze złota) musiała być potarta wcześniej o materiał - żeby przykładac do jęczmeinia ciepłą Odpowiedz Link Zgłoś
alwaritta wedzenie gronkowca 18.12.07, 21:07 rozpalic ognisko z mokrej brzozy a najlepiej z lisci i w tym dymie chodzic z dzieckiem. nam gronkowiec z +++ spadl na + gdzie nie pomagaly zadne leki a mlody byl podejrzewany o nosicielstwo. Na wiosne powtarzam kuracje Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
71gosik Re: wedzenie gronkowca 20.12.07, 14:32 a jak długo trwał ten spacer? Małgorzata Odpowiedz Link Zgłoś
alwaritta Re: wedzenie gronkowca 23.12.07, 18:57 najlepiej byloby az wypali sie ognisko, ale z dziecmi roznie bywa wiec ile dadza rade. Niedawno wyczytalam ze bardzo dobrze dziala tez herbatka z tymianku, wiec po swietach bedziemy probowac, o rezultatach napisze. moze calkiem pozbedziemy sie tego diabelstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
inna.basia Re: wedzenie gronkowca 04.09.08, 21:44 U Tombaka był opisany ten sposób z "wędzeniem" gronka, wynotowałam sobie Odpowiedz Link Zgłoś
arim28 Czosnek! 05.02.08, 12:23 Bylam pewna, ze pisalam tutaj o moich czosnkowych kuracjach. Przez tydzien lub dwa wieczorem, cala glowke czosnku obieram, miazdze i zalewam przegotowana, lekko ostudzona woda. Zostawiam pod przykryciem 5 do 10 minut az przestygnie, przecedzam i pije. Moze to byc 1 szklanka lub dwie - delikatniejsze w smaku Na co pomaga? U nas na gronkowca (zalecza), troche tlucze pasozyty. Odpowiedz Link Zgłoś
71gosik glista i gronkowiec wg Tombaka 05.02.08, 17:39 wklejam znalezione z ksiązki Tombaka: GLISTY(PASOŻYTY JELITOWE) Jedną cebulę rozdrobnić (pokroić), zalać l szklanką wrzątku, odstawić na 12 godzin. Następnie przecedzić. Pić po 1/2 szklanki dziennie przez 5-7 dni. Zjeść na czczo 200 g pestek dyni. W szklance mleka na maleńkim ogniu zagotować 10 oczyszczonych ząbków czosnku. Poczekać aż mleko ostygnie, przecedzić i wypić. Pół godziny po wypiciu mleka użyć środek przeczyszczający. Po 3 godzinach zrobić lewatywę z 200 ml ciepłej wody. Pić sok z surowej marchwi do 0,5 l dziennie. 200 ml buteleczkę napełnić do połowy drobno pokrojoną cebulą, uzupełnić do pełności wódką. Odstawić w ciepłe, ciemne miejsce na 12- 14 dni. Odcedzić. Używać po l łyżce stołowej 3 razy dziennie przed jedzeniem. Efektywnym, nieszkodliwym sposobem pozbycia się pasożytów, szczególnie u dzieci, jest sok z dyni. Pić na czczo po l szklance soku wyciśniętego z miąższu, po uprzednim usunięciu skóry. GRONKOWIEC ZŁOCISTY - to juz któraś mama opisywała Należy zapalić kilka brzozowych polan (najlepiej zmoczonych przez deszcz) i posiedzieć przy takim ognisku. Chodzi o to, by dym przeniknął do dróg oddechowych, dostał się do oczu. Proszę wytrzymać, jeśli dym będzie szczypał, wgryzał się w oczy. Gdy oczy zaczną swędzić, można przetrzeć je rękoma, którymi przerzucali Państwo drwa przy ognisku. Już następnego dnia po brzozowym ognisku gronkowiec powinien przestać Państwa niepokoić, ale jeśli nie zniknął całkiem, należy zabieg powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
m.mada pytanie o biegunkę 20.02.08, 17:28 Znalazłam post o kobylaku (dzikim szczawiu), ale czy ktoś zna jeszcze jakiś inny sposób na biegunkę? Odpowiedz Link Zgłoś
asia889 na biegunkę 21.02.08, 15:28 Dobry jest kompot z suszonych jagód (suszone jagody można kupić w aptece). 1 łyżkę owoców zalać 1 szkl. wody, gotować 10 min. Odwar pić po 1/2-1 szklanki 2-4 razy dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
c0nstantine Re: pytanie o biegunkę 13.09.08, 21:37 jest jeszcze marchwianka, i wspomniane suszone jagody, ale kobylak the best (wszytko przetestowane) kobylak - 100 % nurmy nifuraksazydu Odpowiedz Link Zgłoś
dv69 Re: z porad babuni - czyli wszystko o starym lecz 21.02.08, 18:14 Na odparzona pupcie polecam napar z czarnej herbaty. Trzy torebki lub 3 lyzeczki czarnej herbaty zaparzyc.Wystudzic do teperatury zeby szlo tym dziecku pupe umyc.Nie wycierac zostawic do wyschniecia i tak do zaleczenia.U nas super pomoglo. Na zgage polecam migdaly (bez skorki) 10 ziarenek pogryz dokladnie na papake i polknac.Mnie pomagaly wcinalam obie ciaze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
danutaessen Re: z porad babuni - czyli wszystko o starym lecz 11.03.08, 21:10 up. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakd1 Re: trądzik 12.03.08, 09:26 Przetestowałam na sobie Wieczorem umyć buzię lekko podgrzanym kozim mlekiem - ja miałam to szczęście, że miałam świeżutkie. Zostawić do wyschnięcia i w takiej maseczce pójść sobie spać. Rano zmyć. I tak codziennie, w miarę potrzeby. Działa cuda - o czym wiedziała Kleopatra pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rudanna Re: trądzik 09.10.08, 08:04 Mam bardzo tłustą skórę i wiecznie muszę walczyć trądzikiem na twarzy. Kilka miesięcy temu kosmetyczka poradziła mi kosmetyki z Aknorm Plante System. Używam tego regularnie i wreszcie mam święty spokój z tłustą, błyszcząca skórą. Używam żelu do mycia skóry i emulsji nawilżająco-kojącej i regenerująco-wzmacniającej. W kosmetykach Aknorm są tylko naturalne składniki, rzadko spotykane gdzie indziej, a bardzo skuteczne, zwłaszcza wyciąg z palmy sabałowej, który matuje i normalizuje skórę, wyciąg z papai, który złuszcza i regeneruje i olej z drzewa manuka, który działa antybakteryjne. Polecam zdecydowanie! To zupełnie coś innego niż pospolite kosmetyki z pierwszej lepszej drogerii. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: trądzik 09.10.08, 10:00 a ja bym trądzik leczyła tak: do mycia twarzy zwykłe mydło toaletowe,a do zażywania doustnego: herbatka ze skrzypu i kapsułki z wiesiołka (może być też olej ze sklepu ze zdrową żywnością). Tańsze od kosmetyków. Odpowiedz Link Zgłoś
tamarysz na bol gardla - sok z cebuli 18.04.08, 09:31 moja Babcia robila to tak: szatkowala cebuje, bardzo drobno. Zasypywala cukrem. Po kilku godzinach pojawial sie sok o wlasciwosciach bakteriobojczych. Nawet smaczny. Ksylitol mysle tez wchodzi w gre. Odpowiedz Link Zgłoś
tamarysz bol brzucha, niestrawnosc 18.04.08, 09:34 To nie jest sposob dla konserwatystow, ale widzialam dobroczynne skutki u 11-latki, ktora zjadla zbyt duzo nieumytych mandarynek. Kuracje zaordynowal lekarz pediatra starej daty. Na bol brzucha zwiazany z jedzeniem tylko 50 g czystej wodki z pieprzem (swiezo zgniecionym). Odpowiedz Link Zgłoś
annajulia2 Re: Zielony / ropny katar - czosnek 04.09.08, 20:50 Sposob wg. Tombaka ktory przerobilam w wersje dla dzieci i moge powiedziec, ze dziala super. Wg. Tombaka bieżemy zabek czosnku i nasinamy, zeby wychodzil sok. Wkladamy to to do nosa i chodzimy po domu tak zeby nikt nie widzial. Wersja dla dzieci: - wyciskamy sok z zabka czosnku i dodajemy troche wody, zeby rozcienczyc, bierzemy paleczki do czyszczenia uszu i nasaczamy czosnkiem, smarujemy dziciom dziurki w nosie 4 razy dziennie. - smarowac nalezy czujnie, tzn obserwowac czy błony sluzowe nie robia sie czerwone, albo pod nosem naskorek - wtedy nalezy przestac, zeby za bardzo nie podraznic tychze Genralnie po 2 dniach jest juz baaaaaaaardzo duza roznica, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
geoewa zapalenie krtani 12.09.08, 16:43 Czy znacie coś naturalnego na zapalenie krtani? Nic nie znalazłam, a synek ma już to trzeci raz w ciągu czterech miesięcy... Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
c0nstantine Re: zapalenie krtani 13.09.08, 21:31 na zapalenie krtani - łagodzi skutki - inhalacje gorące lub z inhalatora, chłodne powietrze. nie wiem jak zapobiegać, u mnie wspomniany przeze mnie wcześniej syrop - 40 ząbków czosnku + 1 litr z wody z kiszonych ogórków - leżakowanie kilka miesięcy w lodówce daje radę (po długim leżakowaniu ulubiony przez moją 3 - letnią córcię) Odpowiedz Link Zgłoś
geoewa Re: zapalenie krtani 16.09.08, 09:00 Dzięki za radę. Chciałabym wypróbować ten syrop. Mam jednak pytanie...Czy mogę go podawać zaraz po zrobieniu???Czy musi odstać jakiś czas? Czy przez te kilka miesięcy leżakowania nic złego się z nim nie dzieje, tzn. nie psuje się? W jakich ilościach i jak często podajesz córce? Mój synek ma 3,5 roku więc są mniej więcej w tym samym wieku. Czy podajesz zimny prosto z lodówki? Dziękuję za odpowiedź, może to jakaś szansa dla nas... Synek jest silnie uczukony na pleśnie i lekarze mówią, że to główna przyczyna nawrotów choroby. Też się zastanawiam czy może pić sok z ogórków kiszonych w związku z tym. Zapytam lekarza przy najbliższej okazji... Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
avanitta Ból gardła, zębów, katar 12.09.08, 22:57 Na ból gardła i zębów pomaga żucie kilku goździków. Na wodnisty katar pomaga ssanie plastra cebuli. Odpowiedz Link Zgłoś
grazynarosa Do b-e-a-t-k-a ....PILNE!!!! 04.11.08, 20:23 Czy mozesz mi cos powiedziec?-zrobilam ta miksture z miodu,cytryny i czosnku+woda i jakas dziwna jest....taka jakby gazowana(po 24 h)....czy tak ma byc???? Odpowiedz Link Zgłoś
annajulia2 Re: Suchy kaszel - sposób Ukrainski 30.12.08, 15:34 Swietny sposób na suchy kaszel, który sprzedała mi znajoma Ukrainka. Wypróbowałam kilka razy, będąc w stanie desperacji, jak już nic nie chciało działac. A więc: - wieczorem przed spaniem wklepac dziecku w piers - wg. oryginalnego przepisu spirytus, ja zastosowałam wódkę - jak wyschnie jeszcze raz - powinno byc tego dużo, - posmarowac tłustym kremem - dziecku ubrac dodatkowo cieply pulowerek do spania. Wypróbowalm 3 razy - nie powiem że nie miałam obiekcji - i podiałałooooo. Sprzedałam kilku osobom, jedna dorosła dla pewności przyjeła tą wódkę doustnie, żeby pogrzało też z innej strony i też twierdzi, że efekt był. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
olinka733 Re: z porad babuni - czyli wszystko o starym lecz 03.01.09, 12:10 Żyworódka-roślina doniczkowa Szeroki zestaw zastosowań zewnętrznie i wewnętrznie. Zranienia,oparzenia wrzody łupież piegi,reumatyzm katar kaszel angina ból zeba. Ja liscie zasypuje cukrem tak jak cebule i daje sok do picia na kaszel. Odpowiedz Link Zgłoś
annajulia2 Re: z porad babuni - zyworódka 03.01.09, 14:19 O tej zyworódce myslałam, ale jak przeczytałam na biosłone: - liscie musza byc z rosliny, ktora nie byla podlewana kilka dni - potem to musi w lodowce tez troche odlezec - jakos spreparowane Wiec stwierdzilam, ze mi to nie bedzie dzialac, bo maluchy zachoruja i zebym im mogla podac ten specyfik to bede musiala czekac kilka dni, a przeciez chce dac cos jak najszybciej.Olinka, napisz co o tym myslisz i jak to sie ma do tego co ty robisz. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
olinka733 Re: z porad babuni - zyworódka 03.01.09, 17:15 Czasami robie taki sok na wzmocnienie. Czyli dzieci zdrowe, choroby nie widac. To wtedy kwiatka nie podlewam a zerwane liście trzymam 5-7 dni w lodówce. Ale dzieci przeważnie chorują nagle . Robie wtedy syrop ze świeżych liści. Zrywam liście ściągam skórkę pod spodem liścia rwe liście na kawałki i zasypuje cukrem. Stawiam na kaloryferze albo przy kuchence. Próbowałam też wyciskać sok przez sokowirówke ale soku mało a sokowirówki nie mogłam domyć. Ja i starsza córka żujemy liście jak coś nam dolega. Ja nosze soczewki kontaktowe. Czesto zapadam na różne infekcje i dolegliwości oczne.Obdzieram liścia ze skórki i smaruje sobie nim gałke oczną. Osoby które noszą soczewki nie mają takiego leku i odruchu zamykania powiek. Ale można też przykładać obdarty listek do oka. Naprawde przynosi ulge i to bardzo szybko. Mam kilka opracowan jak stosować tą rośline. Jak kogoś interesuje to moge napisać. Ale najprościej to syrop z cukrem lub czysty sok. Odpowiedz Link Zgłoś
monia27.0 biegunka 04.01.09, 15:24 na biegunke dobrze jest też rozgotować ryż i póżniej przetrzeć przez sitko i taką papke podawać... Odpowiedz Link Zgłoś
ebenark Re: biegunka 21.02.09, 21:40 Fajny wątek, tylko czasem by się przydała jeszcze informacja od jakiego wieku można stosowac te naturalne sposoby u dziecka. Czy 1,5 rocznemu mogę wklepac spirytus w klatkę pieriwą??Chyba bym się bała. Nam tesciowa poradziła smarowac kozim łojem plecki i klatkę piersiowa przy chorobach dróg oddechowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rottka Re: biegunka 24.02.09, 13:29 czosnek + sok z kiszonych ogórków, (stosowałam na jesieni zeszłego roku przy zdrowych dzieciach na poprawienie odporności) na pewno dobry, ale u nas niestety spowodował zaostrzenie kaszlowe, dwukrotnie, - za pierwszym razem myślałam, ze załapał infekcję, a jednak nie. Odpowiedz Link Zgłoś