Dodaj do ulubionych

leczenie zapperem.

15.02.07, 22:18
czy ktoś leczył u dziecka pasożyty zapperem i z jakim skutkiem?
Obserwuj wątek
    • dagu75 Re: leczenie zapperem. 15.02.07, 23:49
      Mnie polecano, ale nie robiłam, zachęcała mnie kobieta to rozprowadzająca, po
      godzinie jej reklamy miałam dość. A moja znajoma to robi dzieku i reszcie
      rodziny i jest zachwycona. Dr M mówi, że jak mam to mogę stosować, ale
      obojętnie jakiej firmy, bo nie ma różnicy ( wbrew pani, która się tym zajmuje
      profesjonalnie, i twierdzi, że tylko jej maszynka zapewni nam zdrowie, bo ma
      idealne kule itp, ale TYLKO jej. hehe..). Ale szczerze mówiąc, choć w
      biorezonans i homeo wierzę i stosuję, to w zappera niebardzo.Pomijam już koszty.
      • joasia2906 Re: leczenie zapperem. 16.02.07, 09:18
        Ja stosuję zapper od niedawna i niewidzę jeszcze znaczących efektów ale to
        chyba trzeba czasu żeby się z tym "robactwem" uporać. . chemia w moim przypadku
        jest nieskuteczna.
        • unhappy Re: leczenie zapperem. 17.02.07, 12:34
          Zapper to oszustwo niestety. Ludzie jak się okazuje są strasznie łatwowierni sad
          • joasia2906 Re: leczenie zapperem. 17.02.07, 13:32
            unhappy to może byś coś zaradził tym co nie mogą uporać się z pasożytami a i
            na lekarzy nie mogą liczyć. co mają czekać aż ich robale żywcem zjedzą przed
            śmiercią .łatwo jest krytykować.
            • unhappy Re: leczenie zapperem. 18.02.07, 16:43
              Od wielu, wielu lat sprytni wydrwigrosze przy pomocy dziwacznych urządzeń
              podpartych jeszcze bardziej dziwacznymi teoriami naciągają naiwnych:

              www.mtn.org/quack/welcome.htm
              Jak chcesz wyszukać zappera to masz tutaj:

              www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/deviceindex.html
              Pytanie czemu masz nie liczyc na lekarzy? Twoim problemem są pasożyty czy
              wewwnętrzne przekonanie o ich posiadaniu? Przecież lekarze mają metody
              diagnostyczne przy pomocy których obecność pasożytów można potwierdzić bądź
              wykluczyć.
              • joasia2906 Re: leczenie zapperem. 18.02.07, 19:42
                unhappy odpowiedz mi na pytanie jakie metody diagnostyczne mają lekarze bo ja
                robiłam 15 badań kału i dopiero wyszło że pasożyt i co zentel nic nie pomógł
                jak były tak są i co byś robił proszę .
                • unhappy Re: leczenie zapperem. 19.02.07, 08:07
                  Zapper też ci nie pomoże przecież. Ale robić 15 razy badanie żeby za 15
                  wyszło... hmm...

                  Nawet gdybym był parazytologiem to przez Internet nikt rozsądny nie udzieli ci
                  porady - może masz źle dobrany lek, może zła diagnoza, może byłoby konieczne
                  leczenie szpitalne... nie możesz swoich wątpliwości wyjaśnić u lekarza?

                  • luty71 Re: leczenie zapperem. 19.02.07, 23:45
                    to chyba dobrze, że wyszło za 15 razem, bo przynajmniej wiadomo z czym walczyć
                    i nie wiem, czy miło jest kpić sobie z czyjejś chęci poznania przyczyny swoich
                    problemów - a jakieś lepsze metody diagnozowania pasożytów znasz????
                    ja też trochę przeszłam z robalami i uwierz, że lekarze nie potrafili nic
                    więcej poradzić ponad to co na ulotce lekarstw napisano - i jeszcze jedno -
                    gdyby nie rady znalezione w Internecie nie wiem co stałoby się z moim synkiem -
                    tak "wspaniale" został przez lekarzy zdiagnozowany i leczony
                    • unhappy Re: leczenie zapperem. 20.02.07, 08:25
                      uty71 napisała:

                      > to chyba dobrze, że wyszło za 15 razem, bo przynajmniej wiadomo z czym walczyć
                      > i nie wiem, czy miło jest kpić sobie z czyjejś chęci poznania przyczyny swoich
                      > problemów - a jakieś lepsze metody diagnozowania pasożytów znasz????

                      Chyba jesteś nieco przewrażliwiona skoro w tym co napisałem dostrzegłaś kpiny.
                      Zdziwiło mnie 15 prób.

                      > ja też trochę przeszłam z robalami i uwierz, że lekarze nie potrafili nic
                      > więcej poradzić ponad to co na ulotce lekarstw napisano - i jeszcze jedno -
                      > gdyby nie rady znalezione w Internecie nie wiem co stałoby się z moim synkiem
                      > tak "wspaniale" został przez lekarzy zdiagnozowany i leczony

                      Ale zniechęcenie do służby zdrowia nie jest powodem do rezygnacji z medycyny
                      jako takiej a już na pewno nie jest powodem żeby przerywać terapię na rzecz
                      idiotycznych wynalazków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka