Dodaj do ulubionych

Pomóżcie - głupieję!!!

09.05.03, 18:26
Kochane e-mamy,
z góry przepraszam za przydługi post...
Totalnie zgłupiałam, jeden lekarz mówi mi tak, inny siak...
Opiszę objawy alergii (?) u mojego synka - poradźcie czy mam się czym martwić.
- miał kolki i zielone kupki
- gdy jeszcze karmiłam piersią, reagował na nabiał i czekoladę w moim pokarmie
Teraz Jędruś ma 9 miesięcy, i jedyną rzeczą na którą reagował zdecydowanie
alergicznie (tj. szorstka skóra na rączkach i nóżkach - takie żółtawe
liszaje, wyjątkowo obrzydliwe kupki) było krowie mleko - konkretnie Bebiko.
Potem przeszliśmy na Bebilon Pepti i jest OK.
Właściwie non-stop ma kilka liszajów (dwa na nóżkach, jeden na pleckach,
jeden na ramieniu, jeden na policzku przy uchu, dwa na główce), mniej lub
bardziej szorstkich), lekko zaczerwienione policzki. Nie ma mowy o śluzie w
kupce, ranach, swędzącej wysypce, drapaniu się czy swędzeniu, dusznościach
itp. Czy jest to zatem alergia? Dodam, że żadnych cięzkich alergenów nie
wprowadziłam mu jeszcze do jadłospisu.
Może wymienię co je:
z owoców jabłka, brzoskwinie, gruszki (tym samym sok: gruszkowy, jabłkowo-
winogronowy, z czerwonych owoców, marchwiowo-jakiś tam)
kaszki ryzowe bezglutenowe, biszkopty bezglutenowe, chrupki kukurydziane
do picia głównie herbatki: ziołowa, rumiankowa, soki - mało (nie lubi)
z mięsa indyk, cielęcina, wieprzowina
Bebilon Pepti, Sinlac,
ziemniaki, ryż, marchewka, groszek, brokuły, buraczek.
Raz na parę dni dajemy mu spróbować np. wędlinki, ogórka kiszonego, czy
naszej zupy (bez śmietany oczywiście i bez zasmażki). Ostatnio (bo skończył 9
mies.) dałam do spróbowania kajzerki.
Co wobec tego mam robić - czy dalej wprowadzać po kolei różne rzeczy (z
pominięciem silnych alergenów) czy objawy są na tyle łagodne, że może to nie
alergia, a nietolerancja pokarmowa - i wobec tego nie muszę się głowić, co
wyeliminować z tego, co już je?
Pomóżcie! Bo lekarze plączą się w zeznaniach! Będę wdzięczna!
Aga
Obserwuj wątek
    • mamaadama4 Re: Pomóżcie - głupieję!!! 09.05.03, 19:22
      Mój syn do niedawna (27 miesięcy) reagował biegunkami na alergeny teraz "tylko"
      liszajajmi na buzi, które go nie swędzą. Ale z tego co piszesz reakcja
      laergiczna jest. Po pierwsze, jeżeli twoje dziecko reagowało alergicznie na
      mleko to odstaw cielęcinę. Bezwzględnie. Za to możesz dawać kurczaka,
      jagnięcinę i królika. Poza tym sprawdź, czy w sokach, ktore podajesz nie ma
      dodatku soku cytrynowego. Problematyczny jest tez rumianek. W ogóle uważam, że
      nie ma sensu podawać dziecku rumianku do picia, bo w przede wszystkim jest dość
      często dzieci reagują alergicznie a poza tym jest to zioło, więc lek który
      powinien być podawany w określonych sytuacjach a nie jako herbatka do picia.
      Dopóki maluchowi nie znikną zmiany skórne nie wprowadzałabym żadnych nowych
      pokarmów, bo wtedy możesz nie zauważyć reakcji. Dobry na liszaje jest krem
      Oilatum. Mój Mały źle reagował na wszelkie natłuszczające kremy, z wazelina
      włącznie natomiast po tym buzia szybko wraca do normy.
      powodzenia
      danka
      • ekachna Re: Pomóżcie - głupieję!!! 09.05.03, 20:50
        Jeśli te zmiany są niewielkie a ty podajesz mu wędlinę to moze soja? Czytałam o
        badaniach, dowodzących, że większość dzieci uczulonych na mleko krowie jest
        uczulona również na soję. Wędliny są szprycowane białkiem sojowym, mleko
        modfyfikowane niektóre też zawiera olej sojowy.
    • migrys Re: Pomóżcie - głupieję!!! 09.05.03, 22:49
      pysia-aga napisała:

      > kaszki ryzowe bezglutenowe, biszkopty bezglutenowe, chrupki kukurydziane
      > do picia głównie herbatki: ziołowa, rumiankowa, soki - mało (nie lubi)
      > z mięsa indyk, cielęcina, wieprzowina
      > Bebilon Pepti, Sinlac,
      > ziemniaki, ryż, marchewka, groszek, brokuły, buraczek.

      kaszki czy kleiki? bo kaszki sa z mlekiem - niemodyfikowanym mlekiem...
      biszkopty co prawda bezglutenowe ale za to z bialek jaja kurzego - no i tego
      bialka nie ma tam sladowo tylko dosc duzo - jak w kazdym biszkopcie...
      o herbatkach juz bylo...
      sinlac na 100% zawiera kwasek cytrynowy...
    • isma Re: Pomóżcie - głupieję!!! 11.05.03, 21:57
      Jak zwal, tak zwal - czy "az" alergia, czy "tylko" nietolerancja, winowajcy
      trzeba szukac. Dziewczyny wskazaly sporo tropow - w przypadku mojej corki swego
      czasu jednym z kluczowych "strzalow w dziesiatke" okazalo sie odstawienie
      przeze mnie biszkoptow - mysle, ze nie zaszkodzi tez zrezygnowac na czas jakis
      z podawania kupowanych w sklepie wedlin, a zamiast tego upiec w domu
      poledwiczke albo piers z indyka i podawac na zimno, jesli juz koniecznie.
      No i przyjrzec sie ubrankom, kocom, poscieli - z czego sa, w czym prane. A nuz
      zmiany maja charakter kontaktowy, albo w kontakcie sie zaostrzaja (u nas pora
      welnianych swetrow noszonych przez czulych krewnych spowodowala zakaz
      przytulania dziecka przez osoby nieodpowiednio ubrane). .
    • isma Re: Pomóżcie - głupieję!!! 11.05.03, 21:59
      Aha - osobiscie uwielbiam ogorki koszone, ale one maja to do siebie, ze lubia
      plesniec, czego nie widac od razu. A zarodniki plesni to bywaja uczulajace tez
      niezgorzej, prawdaz.
    • isma Re: Pomóżcie - głupieję!!! 11.05.03, 21:59
      Aha - osobiscie uwielbiam ogorki kiszone, ale one maja to do siebie, ze lubia
      plesniec, czego nie widac od razu. A zarodniki plesni to bywaja uczulajace tez
      niezgorzej, prawdaz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka