Dodaj do ulubionych

Dziwne zap. oskrzeli

28.03.07, 09:21

Witajcie,
Mój 3 latek ma od zeszłego czwartku potwierdzone zap. oskrzeli. Bierze
leki przeciwzapalne. Na kszel ładnie działała mu malia więc nie była
odstawiona.Wczoraj bylismy na osłuchaniu w oskrzelach nadal świszczysad
Pediatra najchętniej dałaby juz antybiotyk ale uprosiłam ją jeszcze o 2 dni
inhalacji.
Stwierdziła, że może to alergia bo poza świstami zero goraczki apetyt i
nastrój super - jakby był zdrowy. Kaszle rano po wstaniu na mokro w ciągu
dnia sporadycznie ale już bardziej sucho z głębi.
Na moje pytanie, że może to pasożyty dostałam odpowiedź jak nie pomoże
inhalacja będziemy eliminowac dalej 3 migdał, pasożyty
itd...
W nocy spał dobrze wysdawało się, że nie swiszczy w oskrzelach ale rano po
wstaniu przykladam ucho do plecków i slychac wyraźny gwizd.

Ma może ktoś jakis pomysł na taki dziwoląg bo mam wrażenie, że pediatra dałby
najchętniej antybiotyk i byłoby po sprawie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jolcia2 Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 09:50
      Ja też podałabym antybiotyk chociaż zwykle unikam go jak ognia. U mojej córci
      problem był podobny. Nie miała świstów ale za to dużo kaszlała. Również brak
      gorączki i super samopoczucie. Niestety u dzieci torszkę inaczej postępują
      choroby. W środę była badana przez lekarza, w oskrzelach czysto, zlecił tylko
      większą dawkę Pulmicortu. W czwartek zauważyłam, że mała szybko oddycha (czuła
      się dobrze). Jak policzyłam oddechy okazało się 48/min. Lekarz kazał jechać do
      szpitala. Zrobili rtg - zapalenie płuc. Po pierwszej dawce antybiotyku ustąpiło
      wszystko. Od razu super. Czasami więc lepiej podać antybiotyk żeby nie wpędzić
      dziecka w jeszcze większą chorobę.
      • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 09:59
        No i pewnie u nas też się tak skończysad
        Tyle, że on brał antybiotyk w październiku, grudniu i teraz znowusad(
        Średnio co 2 -3 miesiące musi brac - wtedy to ok zgodze się bo załapal wirusa w
        przedszkolu i mąż chorował razem z nim ale teraz tata chodzi zdrowy - co wydaje
        mi się podejrzane bo zawsze razem leżeli.
        Dlatego tak uczepiłam się tych pasożytów no ale coś czuje, że bez antybiotyku
        sie nie obejdzie.
        Aha i jeszcze dziwi mnie to, że kataru prawie nie ma z raz na dzień góra dwa
        wydmucha nos i poleciu ociupinka przezroczystego. Do tej pory miał taki jakby
        zatkany nos ale od jakichś 2-3 dni i z tym mamy spokój.
        • rubi21 Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 13:51
          bardzo podobne daje objawy własnie zapalenie płuc, nikt w rodzinie nie choruje
          tylko przedszkolak na przykład. Moze idź do alergologa bo oni jednak trochę
          inaczej słyszą płuca i oskrzela, albo zrób rtg.
    • isa1001 Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 14:28
      To może być alergia, a wtedy antybiotyk pomoże jak umarłemu kadzidło. Według
      mnie najlepiej byłoby postawić bańki. U nas świetnie wyeliminowały wszelkie
      świsty i rzężenia. Na pewno nie zaszkodzą. A dawanie antybiotyku na wszelki
      wypadek to moim zdaniem głupota (lekarza).
      • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 17:03
        Co do zapalenia płuc to raczej nie bo byłby kaszel powysiłkowy.

        Co do alergii to w jakims poście obok wyczytałam, że enterol może wywoałać alergię u candidowcasad Mój mały był leczony sanum pod katem candidy no i dodatkowo uodporniająco. Od niedzieli zaczoł mieć rozwolnienie, a od jakiegoś miesiąca skarżył sie na ból brzucha więc jak zaczoł mieć te nieszczęsne rozwolnienia podałam enterol. Poniedziałek wtorek i środę i od środy po południu to nieszczęsne kasłanie, a w czwartek pediatra wysłuchała zap oskrzeli.

        Tylko jak ja jej to powiem to popatrzy na mnie jak na wariatkęsmile))
        No nic muszę w takim razie podsunąć tą myśl naszej homeo.
        • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 28.03.07, 17:04
          Wiem, że bańki byłyby najlepsze ale kto go potem utrzyma w domu???
          No chyba, że za nogę do kaloryfera - żartuję oczywiściesmile
          • 5_monika Re: Dziwne zap. oskrzeli 29.03.07, 12:34
            po bańkach nie trzyma się dziecka w domu, na chyba że ma zapalenie oskrzeli ale
            bez baniek wtedy nie wychodzi chyba na dwór.
            pzdr
            • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 29.03.07, 13:30

              Kiedy widzisz u nas wszyscy pediatrzy karza trzymac ze 3 dni w domu żeby
              przypadkiem nie podziębić sladów po bańkachsad

              Wydaje mi się, ze just jest lepiej po tych inhalacjach - zobaczymy co powie
              pediatra dzisiaj po południu


              Aha i chyba jestem skłonna twierdzic, że to jednak enterol wywołał alergię bo
              cały czas jest podejrzenie że on grzybka ma w sobiesad A dziwnym trafem historia
              zaczeła się po podaniu enterolu i sankombi. Na sankombi składałam na początku
              dopóki nie przeczytałam postu o enterolu i candidzie.
              • 5_monika Re: Dziwne zap. oskrzeli 29.03.07, 13:36
                kiedy widzisz ja stawiam wieczorem a rano idzie do szkoły, nawet kiedyś na
                nartach jeżdził cały dzień, a było -20.Ale to był początek infekcji, dopiero
                początek objawów.
                A jak się stawia zapobiegawczo co tydzień 7 serii to jak wtedy dziecko ma
                funkcjonować.
                pzdr
                • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 29.03.07, 18:05
                  No może i racja następnym razem nie będę się ociągała i postawię od razusmile

                  Póki co oskrzela czyste - uff, dostalismy skierowanie na krew bo bladziutki i kał na pasożyty. A z naszą homeo ustalimy pan działania co do grzybków.
            • zarebamon Re: Dziwne zap. oskrzeli 29.03.07, 13:35
              Kiedy widzisz u nas wszyscy pediatrzy karza trzymac ze 3 dni w domu żeby
              przypadkiem nie podziębić sladów po bańkachsad

              Wydaje mi się, ze just jest lepiej po tych inhalacjach - zobaczymy co powie
              pediatra dzisiaj po południu


              Aha i chyba jestem skłonna twierdzic, że to jednak enterol wywołał alergię bo
              cały czas jest podejrzenie że on grzybka ma w sobiesad A dziwnym trafem historia
              zaczeła się po podaniu enterolu i sankombi. Na sankombi składałam na początku
              dopóki nie przeczytałam postu o enterolu i candidzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka