Dodaj do ulubionych

do sigvaris-jedno pytanko

17.04.07, 09:26
dzięki że tyle napiałaś o lambliach.Moja córcia ma to paskudztwo a nikt nie
umiał nam pomóc.na tym forum poczytałam o objawach i postanowiłam prywatnie
zrobić badania kału Oli.Pasożytów nie wykryto,ale za to "znaleziono" Lablie.I
teraz pytanko-jakie lekarstwa mozna podac 6 miesięcznej dziewczynce,na dodatek
z niedowagą? (waga niecałe 6 kg).Wybieram sie w tym tygodniu do lekarza,ale
chciałabym cos wiedziec zanim wlepią nam lekarstwa.Jestem z niewielkiej
miejscowości na Dolnym Śląsku i mam wrażenie że nasi lekarze nie za bardzo są
oblatani w tym temacie smileWracam do czytania twoich wątków na tym forum
dotyczących pasozytów i innych "paskudztw".
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: do sigvaris-jedno pytanko 17.04.07, 11:43
      Moje dziecko było leczone w podobnym wieku. Miało prawie identyczną wagę.
      Dostaliśmy Furazolidon dla Martusi - na 10 dni (nie krócej) - jest w syropie -
      to duża butelka. Dawkę WYLICZ koniecznie sama na podstawie ulotki. W spisie
      lekarskim jest błąd. Dawka musi byc adekwatna do masy ciała. Podawaj lek
      strzykawką.

      Przy tak małym dziecku - nie ma siły - lamblię ma od Was. Musicie leczyc sie
      solidarnie dla dobra dziecka.
      Poproś o lek o nazwie macmiror dla Was. Nie macmiror complex (to globulki
      dopochwowe) a właśnie macmiror. Dawka wg. ulotki przez 7 dni.
      Zacznij leczenie solidarne tego samego dnia.
      Od 6 dnia leków zacznij mega sprzątanie. Umyj i przeparz zabawki dziecka.
      Reszta jak na wielkie święta.

      Widziałam inne Twoje wątki, ale mam w tej chwili bardzo mało czasu. Jak sie
      trochę opędze wrócę. Do tego wątku będę zaglądać czy masz jeszcze jakieś
      pytania?
      • bzik33 Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 11:18
        dzieki za odpowiedź! Super,że jestes tak aktywna na tym forum,bo bez Ciebie
        byłoby kiepsko.Ma kilka pytań:Czy mała może byc szczepiona przeciw żółtaczce
        przy lambliach?Czy jest szansa,że jak wytepimy to cholerstwo to mała będzie
        miała apetyt? Cały czas myslę skąd mamy tą almblie???!!! Butelki wyparzam,kto
        przychodzi,to najpierw myje ręce itp.W styczniu Ola miała rotawirusa i
        wylądowałysmy w szpitalu-może to dam podłapała? Mam mętlik w głowie.... Jak
        będziesz miała chwilke czasu to odpisz.Dzieki!!!
        • sigvaris Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 23:01
          Lamblia i grzyby to nie odłączni towarzysze. Jest nawet tak, że lamblia daje w
          kość dopiero jak ma towarzystwo innych pasożytów (np. grzybów).
          Mimo, że dziecko małe, ale już teraz poczytaj o zdrowej diecie, po to by
          wiedzieć czego unikac przy wprowadzaniu produktów:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=31256451&a=32438768
          Glukoza do odstawienia. Lamblie też lubią cukier.
    • bzik33 Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 11:50
      Jeszcze jedno pytanko smileCzy możliwe,aby ola miała candidię? Je tylko
      nutramigen,czasami kaszkę kukurydzianą,ew,sinlac.Sporadycznie coś innego-dynia z
      ziemniakami,zupka ze słoiczka.Deserków nie je,soczków nie pije.Czasamo,ale
      rzadko dosładzam jej wodę glukoza bo nie chce w ogóle pić.Tak sie pytam bo to
      też ostatnio czesto poruszany temat.Pozdrawiam!
    • kerstink Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 11:58
      Lamblie mozna po prostu zlapac, moze nawet byc tak, ze masz ja od dawna i nawet
      tego nie czujesz.
      Moja corka miala lamblie i Candide, i lekarka stwierdzila, ze zlapala ja bo
      Candida oslabila jej odpornosc. Mysle, ze Sinlac i sok z glukoza jak najbardziej
      sie nadaja, by rozmnozyc candide - odstaw.
    • kerstink Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 12:04
      Aha, nie szczepilabym, dopoki nie wyleczysz dziecko.
    • sigvaris Re: do sigvaris-jedno pytanko 18.04.07, 22:55
      Przeczytaj ten wątek, sporo dowiesz się o lamblii:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
      Poza tym co już napisała Ci Kerstink zadam Ci pytanie apropos skąd te
      lamblie... Kiedy Ciebie lub męza ostatnio badano w tym kierunku? Czy
      kiedykolwiek?
    • bzik33 byłysmy u lekarza i.... 19.04.07, 14:20
      Dziewczyny-ja nie mam pojęcia skąd Ola ma lamblie!!! A co do badan moich i
      mojego męża to...nigdy takowych nie robiliśmy.Ja na tym forum po raz pierwszy
      spotkałam sie z pojeciem LAMBLIA czy CANDIDA. Moja wiedza ograniczała sie do
      tasiemca,glisty i owsików.Żaden lekarz też mi nigdy o tym nie wspomniał.Byłysmy
      u lekarza i taksurprisedla dostała furazinadol 2xdziennie po łyżeczce (jak go wykupie
      to dawkowanie sama wylicze tak jak radziła sigvaris.Mamy problem bo nie
      dostaliśmy nic dla nas,tzn.mnie i męża sad W poniedziałek wraca nasza alergolog
      do której chodzimy prywatnie,to może ona nam przepisze.Mam pytanko-czy przy
      braniu tego lekarstwa Ola musi brać coś jescze,np probiotyki,albo coś innego?
      Lekarka nic nie dała.I jeszcze jedno-jesli lamblia wyszła Oli za pierwszym razem
      tzn.że ja ma napewno? Znajoma sugerowała że labolatorium mogło sie mylic.Badanie
      było metodą immunoenzymatyczną.Czy jest sens powtarzać badanie?Dzięki!!!!
      • sigvaris Re: byłysmy u lekarza i.... 23.04.07, 22:19
        I jak leczysz tylko dziecko? Czy znalazłaś lekarza co ma doczytane o pasożytach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka