czarna.perla
03.07.07, 22:24
Dawno mnie tutaj nie było. Wróciłam do pracy i nie mam już tyle czasu na net
co wcześniej, poza tym wygladało na to, że wszystko idzie ku lepszemu ale
niestety od kilku tygodni dziecko ma znów niepokojące objawy.
Leczenie zaczynaliśmy od ++ 8 miesiecy temu, potem 2 mies ostrej diety i
powolutku zaczełam rozszerzanie jej, po 5 mies od rozpoczęcia leczenia było
już+.
Lekarz kazał jeszcze rozszerzyc dietę, ale nadal dziecko nie dostaje mąki
pszennej, drożdży, mleka i cukru, je za to wszytkie owoce i warzywa. Ostatnio
w kupie pojawił się śluz, były wymioty (wirus???), czasem brzydki zapach z
buzi. Lekarka zleciła badanie mykologiczne i wyszła candida albicans ++++ .
Jestem załamana, nawet nie stoimy w miejscu tylko jest coraz gorzej.
Synek ładnie je, kupy mają odpowiednią konsystencję ale są bardzo "wielkie".
Od wielu miesięcy dostaje probiotyki minimum 3 razy dziennie, Colon C,
Citrosept, Perfakel (Sanum), dużo czosnku w diecie, wcześniej dostawał też
Forthakel (Sanum), Nystatynę, Flumycon, Limphomyosot, Zioła chińskie, był
odrobaczany w ciemno, leczyliśmy w ciemno lamblie.
Co robic dalej???
Czy na wynik mogło mieś wpływ to że dziecko przez 2 dni przed badaniem
dostało Enterol i to, że od dłuższego czasu dostaje Perfakel (zawiera candida
parapsilosis a w badaniu wyszła candida albicans)?
Czy powinnam zrobic morfologie z rozmazem?
Czy powinnam dziecku zbada krew na obecnośc grzyba?
A może odstawic wszystkie leki na 2-3 tyg i jeszcze raz zrobic badania?