Dodaj do ulubionych

chyba alergia, ale na co?

05.07.03, 13:55
Drogie mamy, liczę na pomoc, rady. Moje dziecko (niemalze 6 m-cy) od m-ca ma
taką szorstką plamę na piersi. Pojawiła sie ok 1 m-ca temu. Najpierw była
malutka potem rozrosła się. (Inne mniejsze w tej okolicy zniknęły, ale
pojawiły sie na nózkach) Najbardziej prawdopodobne było,ze to odzew na
zjedzenie przeze mnie truskawki (wczesniej jadłam dzemy truskawkowe i nic
dziecku nie było....). Lekarka ok 2 i pół tygodnia temu przepisała do
zrobienia w aptece maść z dodatkiem cynku, lek homeopatyczny "poumon
histamine". Jaki rezultat? Mniejsze plamki znikneły, ta duza poczatkowo
zjasniała, następnie w kratkę jaśniała i zaostrzała się. Na nózkach pojawwiły
się takie szorstkie plamy, obecnie trochę złagodniały (od kilku dni kapię
dziecko w jakims specjalnym płynie balneum). Dodam jeszcze,ze na głowie tez
pojawiaja się na zmianę z brakiem takich dolegliwosci czerwonawe plamy,
swędzące. Obecnie właśnie ta duza plama na piersi test bardziej
zaczerwieniona, główka też jest podrazniona. Jeden policzek trochę bardziej
zaczerwieniony. Od tygodnia nie jem nic z nabiału, jajek. Stosuje przepisane
medykamenty.I nie widać rezultatów. Jem od kilku dni parówki-dzisiaj na forum
doczytałam się ze zawierają mleko- czy to prawda???? Czy nie powinnam nie
jeść również makaronu bo moze zawierać jaja? Dziecko od 3 mcy raz dziennie
dostaje mleko sojowe, czy możliwe ze po 2 m-cach stosowania alergia na soję
dopiero ujawniła się. Nie patrząc na to zaczęłam mu wprowadzać soczki
(marchwiowo-jabłkowy) i deser (jabłko z marchewką). Kilka dni temu zjadłam
kawalek melona, czy moze uczulać? Moze keczup? Jem mieso.
A moze to jakas inna alergia, nie pokarmowa i nie skaza białkowa? Stosuje od
dawna Jelp do prania.
Proszę Was Drogie mamy o komentarz. Ja od wielu juz m-cy nie piłam mleka ale
jadłam nabiał, czy to mozliwe ze raptownie alergia na białko nasiliła się?
Ale jesli nawet to mam wrazenie ze nie sa to jakies typowe objawy (opisywane
na forum, czasopismach) dla np skazy. Nie widzę nic niepokojacego w zgięciach
raczek czy nózek. Mozliwa jest "lekka" postac alergi?
Proszę Was Drogie mamy o komentarz . Mama Filipka
Obserwuj wątek
    • ehhermiona Re: chyba alergia, ale na co? 05.07.03, 22:49
      A może to coś innego niż alergia, np. jakaś choroba skóry,np. liszajec czy coś
      w tym rodzaju? Kiedyś widziałam coś podobnego u osoby dorosłej - tzn. podobne
      objawy. Może powinnaś pójść z dzieckiem do dermatologa?

      Monika
      • marylo Re: chyba alergia, ale na co? 05.07.03, 23:12
        Moim zdaniem to alergia pokarmowa,sama przez to przeszłam.Makaron
        wykluczony,wsystko co zawiera mleko i jajka,zero słodyczy .Moje gziecko uczula
        też marchewka i to bardzo.alergia mogła ujawnić się teraz w 6 mies.Parówki też
        wykluczone,ketchup też bo pomidory i wogóle dużo tam konserwantów.Konserwanty
        też uczulają i soja może rownież.
        • asiap77 Re: chyba alergia, ale na co? 06.07.03, 15:06
          Koniecznie spróbuj odrzucić nabiał a dziecku nie podawaj mleka sojowego.Podobno
          bardzo wiele dzieci uczulonych na białko mleka krowiego nie toleruje również
          soji(tak jest zresztą z moim synkiem).
    • psottka Re: chyba alergia, ale na co? 06.07.03, 21:21
      U mojej małej pojawiła się kilka miesięcy temu
      liszajowata zmiana w dekolcie, nie swędziała, powiększała
      się, zmniejszała (tak jak to opisujesz).
      Oczywiście zrezygnowaliśmy z mydła i przeszliśmy na
      Balneum, wiele pomogło kąpanie co drugi dzień (od brudu
      jeszcze nikt nie umarł wink). Smarowaliśmy tę zmianę (a
      pojawiły się też następne) Bephantenem i Lipobase - bez
      specjalnych efektów.
      Lekarka zapisała sterydową maść Locoid (stosowaliśmy ją
      co drugi, trzeci dzień, po kąpieli) - sterydy działały
      ale wolałabym ich dziecku nie podawać.
      Analizując dietę małej doszłam do wniosku że to mogą być
      jabłka (dawałam tylko słoiczkowe), zrezygnowałam z jabłek
      i wygląda na to że problem mam z głowy.
      pozdrowienia i życzę owocnego "śledztwa"

      _______
      Psottka z Zuzanką (02.09.02)
      moderator forum eDziecko-Warszawa
      • agar1974 Re: chyba alergia, ale na co? 14.07.03, 10:50
        Mój 5-cio miesięczny synek też miał coś podobnego na buzi, ale ja od poczatku
        wiedziałam że to od jabłka(też podawałam gotowe gerbera)Lekarka przepisała
        krem Curtivate smarować 6 dni 2 razy dziennie a po skończeniu kuracji
        lipobase. Oczywiście pił też wapno w zastrzykach przez 5 dni. Pomogło, bardzo
        ładnie wszystko zeszło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka