Dodaj do ulubionych

walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczych?

18.09.07, 12:49
witam
już wiem z czym borykałam się od marca b. r.
moja córeczka ( 3 lata 3 m-ce)miała stwierdzoną alergię ale
właściwie do niedawna bładziliśmy nie wiedząc a jedynie
przypuszczajac na co....
znaleźliśmy kotu nowy domsad
czekalismy na koniec pyleniasad
i nicsadnos nadal zapchany
kichanie
swędzenie
reakcje na kakao i maliny (sok)
i wreszcie wiemyyyyyyyyyyyyyyy!
zdecydowaliśmy się na testy i udalismy się do poleconego fachowca od
alergii dziecięcych
Misia ma uczulenie na sierś psa (umierkowane wdłg. P. dr) znamie 4x4
i roztocze (doś silne j.w.)
jedno 7x8 plus rumień
drugie 8x8 plus rumień
a kakao i maliny najprawdopodobniej są następstwem reakcji
krzyżowychsad
i teraz dopiero rozpoczyna się walka z wiatrakami!
ale do rzeczy...
chciałam zapytac Was Drogie Mamy borykajace się z tego typu alergią
u dzieci co sądzicie na temat zakupu środków roztoczobójczych typu
ALLERGOFF lub ALERTEX
jakie macie doświadczenia i zdanie na temat działania tych środków?
warto kupic?
na ile pomagają w codziennej syzyfowej pracy?
będę wdzieczna za pomocsmile
z góry dziękuję i pozdrawiam
aelita
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 18.09.07, 13:19
      Na roztocza najlepsze są pokrowce. Dla dziecka na materac i pościel, a jesli
      dziecko sypia z rodzicami to dobrze jest mieć i na materac i pościel rodziców.
      Do tego zmiana poszewek co 7 dni i pranie w co najmniej 60 st.
      Środki które wymieniłaś działają powierzchniowo, na dodatek mogą powodować
      alergię lub podrażnienia.

      Kruffa
    • emeryt601 Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 18.09.07, 19:12
      odkurzaj mieszkanie,często,ale mądrze.Poczytaj co mam w tej sprawie do powiedzenia
      • emeryt601 Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 18.09.07, 19:14
        Hepa jest robiona Gore Texu, syntetycznej tkaniny o zwartym splocie.
        Odkurzacze są już tak dopracowane,że producenci szukają nowych rozwiązań,nowych
        formuł wychodząc z pewnika,że nawet najlepszy odkurzacz ma jednak wady. Jedną
        z wad jest fakt,że ciągnie się za ssawką urządzenie ciężkie,wyjące,produkujące
        ciepło i wiatr.Inną wadą jest to,że zapycha się worek, przez co spada moc
        odkurzacza, część kurzu wydostaje się z odkurzacza i wtłaczana jest do
        mieszkania .Skonstruowano cyklony, w których nie ma worka i nie ma spadku siły
        ssania. Jednak cyklony z natury są słabsze,a poza tym mają też filtry,które
        trzeba prać(z gąbki i tzw hepy).Automaty akumulatorowe są słabe,nie dochodzą
        wszędzie,nie sprzątają nic poza podłogą i są piekielnie drogie. Wymyślono więc
        odkurzacze centralne mające wiele zalet,ale i wad. Zaletą jest to,że są
        ciche,nie zakurzają mieszkania,praca z samym wężem jest
        lżejsza,poręczniejsza.Wadą jest to,że wymagają przebudowy mieszkania,budowy
        rurociągu,a poza tym są obrzydliwie drogie.Obrzydliwie dlatego,że nie ma w nich
        niczego, co by tą cenę usprawiedliwiało.Przeciętny współczesny odkurzacz jest
        technologicznie bardziej zaawansowany niż odkurzacz centralny. Ten "wynalazek"
        składa się z obudowy,turbiny(agregatu),elektroniki sterujacej,filtru i niczego
        więcej.Podobnej konstrukcji,tyle ze bez elektroniki były kiedyś pierwsze
        odkurzacze elektroluksa czy zelmera. To wszystko, co ma odkurzacz centralny
        jest w odkurzaczu domowym,a kosztuje kilka razy taniej. Przestudiowałem
        kilkadziesiąt stron internetowych o odkurzaczach centralnych i doszedłem do
        wniosku,że nawet w małym mieszkaniu mogę sobie takie coś zafundować niewielkim
        kosztem.Tym bardziej,że mam niewielkie mieszkanie. Nie mówię o willi czy
        hotelu,gdzie faktycznie potrzebny jest sprzęt silniejszy,o kilku agregatach i
        rozbudowanym siłą rzeczy rurociągu.Mam kilkuletni odkurzacz elektroluksa
        Ultra silencer.Jest on cichy,znacznie cichszy niż wyjące i śmiecące zelmery
        które miałem kiedyś. Kupiłem, za 160 zł, w sklepie sprzedającym akcesoria do
        odkurzaczy centralnych 9 metrowy wąż. I to już wystarczy. Ten mały odkurzacz
        poprzez 9 metrową rurę ciągnie jak diabli,podrywa dywan. Wywalam go na malutki
        balkonik,a rurę wprowadzam do mieszkania przez uchylone drzwi. Odkurzacz nie
        jest dokuczliwy bardziej, niż wrzeszczące za oknem dzieci czy alarm
        samochodowy, samochodów sąsiadów.Powietrza sąsiadom nie zanieczyszczam, bo
        mój odkurzacz ma Hepę.W mieszkaniu jest tylko rura spiralna i te 9 metrów
        pozwala mi posprzatać całe mieszkanie włącznie z karniszami,żyrandolami. Jak
        rura przeszkadza pod nogami to ją brutalnie kopię,czego nie da się zrobić z
        odkurzaczem. Rura zajmuje w szafce półkę o wymiarach 40x40x30 cm. Dla ułatwienia
        zwijania, skonstruowałem bęben podobny do zwijaczy węży ogrodowo-garażowych.
        Proszę zważyć- 160 złotych i MAM ODKURZACZ CENTRALNY,który czyści mi mieszkanie
        znacznie lepiej niż poprzednio,ponieważ wydmuch ciepłego powietrza idzie na
        dwór,nie wzbudza tumanów kurzu z mebli czy półek. Mieszkanie jest znacznie
        lepiej odkurzone i efekt sprzatania " dłużej trzyma"Jak pada deszcz czy będzie
        zima ,odkurzacz będzie zamykany w toalecie, gdzie poza kafelkami niczego nie
        ma. Nie ma na nich kurzu,ciepło idzie do wywietrznika,chałas jest stłumiony
        przymkniętymi drzwiami.Mam też separator Fase 1(proszę wrzucić hasło do
        wyszukiwarki). Kosztuje on około 100 zł. Montuję go przed odkurzaczem,wisi
        sobie na barierce balkonu i zbiera 98 % wszelkiego badziewia wciąganego do
        worka. Może nawet więcej. W ten sposób, po odkurzaniu ,worek mam nadal
        pusty,sila ssania odkurzacza nie spada,a śmieci z odkurzania wędrują do toalety.
        Za 140 zł kupiłem zdalnie sterowane gniazdko-włącznik prądowy.
        Nadajnik(pilocik jak do samochodu) ma 100 metrowy zasięg,gniazdko pozwala
        obsłużyć urządzenia o mocy do 3 tys Wat.Nadajnik wisi mi na szyi,a więc nie
        muszę chodzić na balkon, by wyłączyć odkurzacz w czasie przerw w pracy.Jednak i
        separator i zdalnie sterowane gniazdko, nie są konieczne do uzyskania
        wszystkich pozytywnych efektów, jakie mamy z odkurzacza centralnego zrobionego
        za "grosik".
        Oczywiście można kupić jednostki centralne w cenie około 1000 zł,ale one niczym
        nie różnią się od naszych domowych odkurzaczy,które mamy już w domu.Są jednak
        droższe w eksploatacji, bo są na papierowe worki,a te, jako że są nietypowe, są
        znacznie droższe od worków do odkurzaczy domowych.
        • andzelina1 gdzie kupic pokrowce na materace i posciel pilne 24.09.07, 12:42
          dziewczyny gdzie moge kupic pokrowce??w interku najlepiej i z kim jest dobry
          konakt.i cena gra role potrzebuje tanich .c myslicie o oczyszczaczach powietrza
          z filtrem Hepa??
          • renata111000 Re: gdzie kupic pokrowce na materace i posciel pi 24.09.07, 22:21
            Witam.
            Osobiście sprawdziłam, że oczyszczacze są ok. i coś nie coś o nich
            wiem, ale tu lepiej nie będę się za dużo rozpisywała, bo ktoś mi
            przywali reklamą tongue_out ( do emeryta smile))Ale jeśli skusi Cię wiedza na
            ten temat to daj znać to podeślę. Pozdrawiam.
          • kruffa Re: gdzie kupic pokrowce na materace i posciel pi 25.09.07, 07:19
            Moim zdaniem najlepsze są te:
            mazurek.man.lodz.pl/users/iimw/produkty/pokrowce/pokrowce.htm
            szyją również na wymiar.
            Kupiłam 2 inne rodzaje jako turystyczne, ale nie sprawdziły się i na wakacje
            zabieramy te z domu.
            Tutaj niestety nie da się aż tak zaoszczędzić, bo pokrowce muszą być dobre
            niestety.

            Kruffa
            • andzelina1 do kruffa i renata!!!!!!!!!!!! 25.09.07, 08:10
              Kruffa bardzo ci dziekuje za,awialas tutaj i bylo ok tak??wszystko bez
              zastrzezeń??A Ciebie Renato bardzo prosze o info o tych oczyszczaczach cos
              taniego mnie interesuje i rozmiarowo malego bo mam male mieszkanko.Podpowiedzcie
              mi dziewczyny czy wystarczy kupic na razie sam pokrowiec na materac a posciel
              poprostu prac w 60 stopniach bo to sporo wychodzi a my spimy razem to troche by
              mnie to wszystko kosztowalo??Pozdrawiam Was kochane dziewczynki.Ania
              • kruffa Re: do kruffa i renata!!!!!!!!!!!! 25.09.07, 10:02
                Kupowałam u nich kilka razy i zawsze było ok. Jakość jest doskonała.
                U nas niestety skuteczne okazały się dopiero pokrowce na kołdrę i poduszkę.
                Będziesz prała kołdrę i poduszkę co kilka dni? Już chyba lepiej ją wymrażać - to
                też skutkuje.

                Kruffa
                • andzelina1 Re: do kruffa i renata!!!!!!!!!!!! 25.09.07, 11:26
                  ale kupilas nowe koldry i poduszki i wterdy te nowe pokrowce ??czy na stare
                  nalozylas i zdalo egzamin .czy dobrze rozumiem ze na te pokrowce to jeszcze
                  normalnie posciel nakladasz tak?? a moze cos mi powiesz o materacach czy ma to
                  znaczeje jaki czy tylko pokrowiec wystarczy nalozyc??Pozdrawiam
                  • kruffa Re: do kruffa i renata!!!!!!!!!!!! 29.09.07, 07:25
                    Założyłam na kołdry i poduszki, które miałam w domu. Musiałam sie pozbyć tylko
                    jednej poduszki, bo była z pierza. Na te pokrowce zakłada się zwykłą pościel i
                    trzeba ją prać co 7- 10 dni w 60 st.
                    Ja mam w domu zwykłe gąbkowe z Ikea. Materac nie powinien mieć żadnych wkładów z
                    trawy morskiej, kokosu, gryki itp.

                    Kruffa
    • a.e.l.i.t.a Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 23.09.07, 22:29
      dziekuję za odpowiedzismile jestem pod wielkim wrażeniem pomysłowości i zacięciasmile
      i szczerze mówiąc jestem też pełna podziwu!
      ja zakupiłam odkurzacz z filtrem HEPA 13 Zelmer z turbo szczotką wymieniłam
      narazie poduszki i kołdrę na takie które można prać w wysokich temp., co 2-3 dni
      ścieram kurze, myję podłogi,pochowałam zabawki i pluszaki które trudno utrzymać
      w należytej czystości.....
      nadal podrzucam pytanie o środki roztoczobójcze....
      jeszcze raz dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i życze wszystkiego dobrego!
      pozdrawiam
      aelita
      • jovzak Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 25.09.07, 09:39
        podobnie jak kruffa zakupiłam pokrowce dla synka na materac i
        kołdrę - mazurek. Dla nas wszystkich wymieniłam pościele na taką z
        specjalnym włóknem i możliwością prania w 60 stopniach.
        www.zdrowysen.pl/_produkt_posciel_dla_dzieci.html z włóknem
        Hollofil® Allerban®. Kupiłam odkurzacz z filtrem hepa 13. Wyrzuciłam
        wszystkie dywaniki, zastawiłam u synka kawałek wykładziny ( mam
        zimne podłogi). Co do sprayów - kupiłam alergoff i popsikałam
        właśnię tę wykładzinę, kanapę i rolety -starcza na pół roku. Firany
        i narzutę na łóżko, kilka pluszaków wyprałam z dodatkiem środka
        antyalergicznego do prania.
        Mój synek ma prawie 3 lata, jakie robiłaś testy, z tego co piszesz
        wynika że skórne ( my robiliśmy tylko IGE z krwi - wyszły nam
        pleśnie i roztocza silne i słabe drzewa)
        Najważniejsze wszystko kupiłam, sprzątam, wietrzę, a synek i tak ma
        w nocy sapkę, oddech nie jest ok, więc w sumie załamka,
        pozdrawiam
        • renata111000 Re: walka z kurzem-oczyszczacze i inne pomoce :-)) 25.09.07, 21:59
          Co do oczyszczaczy to jest ich sporo na rynku - w internecie. Ale
          powinny być z hepą, dużą i grubą, węglowy tez by się przydał, a dla
          małych i dużych często cierpiących na choroby dróg oddechowych
          bardzo przydatne są z nano srebrem - bakteriobójcze. Zajrzyj na
          stronę www.alcuni temat zastosowanie. Te znam, i wiem, że są
          sprawdzone klinicznie.
          Co do pluszaków, fakt, to siedlisko wszystkiego nieprzyjaznego dla
          małych alergików, ale nie żałując zabawek i ew.licząc się ze
          stratami niektórych, ja dla swojego syna-alergika kontaktowego,
          prałam normalnie w pralce przy 60st w pokrowcu ( gdyby jakaś zabawka
          zbuntowała się).
          - Mrożenie też działa cuda.
          - Radzę sprawdzić z czego jest zrobiony materac. Moja siostrzenica
          przez pierwszy rok swojego życia była cała wysypana, bo dopiero po
          roku rodzina sie połapała, że materac z traw morskich jest
          rewelacyjny, ale nie dla alergika.
          - Co do nocy to niektóre dzieci są uczulone na formaldehydy z mebli,
          lakierów, a te lubią się uwalniać wieczorową porą. Na to
          oczyszczanie powietrza tez może pomóc.
          Pozdrawiam wszystkich.
    • delta.x Re: walka z kurzem-co na temat śr. roztoczobójczy 28.09.07, 23:30
      Ja stosuję Allergoff, nie wiem czy działa, w każdym razie mój synek
      wygląda coraz lepiej (może z wiekiem mu przechodzi). Reakcję na
      roztocza ma tylko w postaci AZS, o uczuleniu dowiedziałam się z
      testów IgE z krwi. I tez latem jest duuużo lepiej, od jesieni
      pogorszenie aż do wiosny. Allergoffem spryskuję mały dywanik w
      pokoju, tapczan, ulubionego pluszaka i zasłonki, kołderkę, wózek i
      fotelik samochodowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka