Dodaj do ulubionych

candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie!

03.10.07, 16:37
Witam wszystkich,
Trochę poczytałam na forum o candidzie. Zacznę od początku....
Moja córka parę dni po wyjściu ze szpitala po urodzeniu zaczęła mieć duże
problemy z brzuszkiem, zaczęła robić zielone wodniste, strzelające kupki i z
dużą ilością śluzu co na początku lekarze zrzucali winę na żółtaczkę bo miała
dość silną, potem bo tak może być etc. Malutka darła się niemiłosiernie,
często ma podwyższoną temperaturę dostała wysypki więc ja przeszłam na dietę
bezmleczną i bezjajeczną. Pod koniec pierwszego miesiąca jej życia trafiliśmy
do szpitala i się okazało że mała ma bardzo wysokie OB-55 i leukocytozę, z
badania ogólnego moczu wynikało że z moczem jest ok ale z posiewy wyrosła
Euscheri coli ale w małym stężeniu 10^4. Mimo wszystko ze względu na wysokie
OB podali antybiotyk przez 10 dni dożylnie ale bez pewności czy to infekcja
dróg moczowych. Już w szpitalu zaczęła pojawiać się widoczna krew w stolcu a
mała ciągle cierpiała z powodu brzuszka. Po wyjściu ze szpitala weszłam na
Wasze grono i zgodnie z Waszymi wypowiedziami zawieźliśmy kupki do Pani dr
Kamirskiej i wyszło że mała ma candide ++. Do tego morfologia krwi jej ciągle
spada i leczy się z powodu anemii-na razie tylko żelazo dostaje ale jak nie
podskoczą wyniki to przejdzie jeszcze na erytropetynę. Na candide mała dostaje
przez tydzień nystatyne 3xdziennie po 2ml i dwa razy dziennie po pół saszetki
acidolacu. Na czas leczenia odstawiliśmy żelazo bo po żelazie miała jeszcze
więcej krwi w kupkach. Mała jest ciągle na piersi a ja na diecie. Dziewczyny
proszę pomóżcie co ja jeszcze mogę zrobić by się tego gówna pozbyć, czytam
wasze wypowiedzi i jestem przerażona!! Walczycie z tym miesiącami.
Podpowiedzcie co mogę jeszcze zrobić, może powinnam przestać ją karmić
piersią, zmienić leczenie, wydłużyć, coś wyeliminować z mojej diety (jak na
razie jest ona bezmleczno-jajeczna), zrobić jeszcze jakieś badania?.Kiedy
powinnam powtórzyć badanie na grzyby?Jak często je powtarzać?Jak długo brać
probiotyki, czy zmienić acidolac na coś innego? Jakie mamy szanse się tego
pozbyć?Jak możecie podajcie mi namiary na lekarza z okolic Warszawy który się
specjalizuje w leczeniu candidy, proszę. Wiem że na tym forum jest sporo
dziewczyn które mają już niestety doświadczenie z tym cholerstwem, pomóżcie
Ci. Ja już tracę siły z dnia na dzień, od momentu urodzenia Anielki tułamy się
od szpitala do szpitala, od lekarza do lekarza, od badania do badania, córkę
ciągle kłują, ja już schudłam na maxa mimo że w ciąży przytyłam na maxa i
wyglądałam jak świnia. Gdyby któraś z Was nie miała czasu się rozpisywać ja
mogę zadzwonić, tylko wyślijcie mi emailem numer telefonu.
Z góry dziękuje za Wasze nieocenioną pomoc.
Zdesperowana Mama 2 miesięcznej Anielki
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 03.10.07, 16:43
      Moge polecac tylko jedna lekarke - dr Mikolajewicz z Vega Medica
      www.vegamedica.pl . Jest trudno z terminami, przedstaw sytuacje, moze
      kobiety w recepcji cos wymysla. Ew. po prostu pojedz tam w czasie gdy ona
      przyjmuje. Za nim faszeruja mala kolejnymi lekami.
    • setia Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 03.10.07, 20:08
      myślę ze dziecko mialo początkowo alergię, pozniej narozrabiał antybiotyk i
      wyrosła candida. przerost candidy powoduje anemię.
      trzeba wiec leczyc candidę. acidolac nie jest najlepszym probiotykiem dla tak
      małego dziecka. zawiera on dodatkowo jakies cukry (dekstrozę) i substancje
      przeciwzbrylające. niestety nie znam bezpiecznego probiotyku dla tekiego
      malenstwa, moze probacti4? musiałabys poczytac w aptece jakie zawiera substancje
      pomocnicze, bo nigdzie w necie o tym nie piszą. oprocz probiotykow i Twojej
      diety antycandida (rowniez bez alergenow) nic wiecej nie zrobisz, ale wizyta u
      dobrego specjalisty nie zaszkodzi.
      unikaj jak mozesz farmaceutykow, rowniez zelaza - preparaty zelaza podawane
      doustnie potęgują candidę. wyleczysz candidę- skonczy się anemia - wiem to z
      wlasnego doswiadczenia (mialam w czasie ciazy silną anemię, przeszla po dwoch
      m-cach diety).
      • grace1982 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 03.10.07, 20:19
        a możecie mi powiedzieć jaka to dieta antycadida??czego jeść nie mogę?albo
        namiary na taka diete
        • brises73 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 03.10.07, 20:32
          Na temat diety poczytasz tu:
          www.candida.peet.pl/index5.php
          Polecam jeszcze forum Biosłone, tam również jest sporo informacji o candidzie:
          mikstura.kei.pl/forum/index.htm
          Oprócz polecanej na forum i słynnej już doktor M., proponuję jeszcze doktora
          Janusa. Przyjmuje w Łodzi, pediatra, specjalista od candidy między innymi. Oto
          link do jego strony [na dole są podane numery telefonów]:
          www.zdrowie.klips.org/
          Głowa do góry! Mnie też się wydawało, że nie dam rady - wyjdziecie z tego!
    • aniaolak25 gdzie przyjmuje dr Janus? 03.10.07, 21:55
      chodzi mi o miejsce i czy trzeba sie umawiać na wizytę?
      • brises73 Re: gdzie przyjmuje dr Janus? 03.10.07, 22:43
        Andrzej Janus
        tel. (0-43) 827 58 33 tel. kom. (0) 506 342 716
        kierunkowy 0-43 to województwo łódzkie [dawniej sieradzkie]
    • aniaolak25 Re: do brises 04.10.07, 09:48
      napisz mi jakie leki przepisuje ten lekarz czy są to też leki sanum?
      • brises73 Re: do brises 04.10.07, 21:48
        Nie wiem, niestety. Ja "znam" Pana Janusa jedynie z forum Biosłone oraz czytałam
        jego książkę i wiele artykułów w necie. Po prostu wydaje mi się, że mógłby być
        alternatywą w przypadku bardzo długich terminów do dr M.
    • nova21 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 10:04
      Witam!
      Myślę, że wizyta u doktora Janusa może pomóc, nr telefonu juz masz,
      więc pewnie już dzwoniłaś. Ja konsultowałam się z Nim telefonicznie.
      Doktor mówił mi , że nie ma opracowanej diety przeciw candidzie dla
      dzieci poniżej roku, ale na pewno coś wymyśli, może jakis
      homeopatyk? Ja podawalam dziecku lacidofil, chodzi o to żeby
      probiotyk nie miał cukru ani serwatki (bo przecież maleństwo może
      być uczulone na mleko). Pewnie było tak jak pisały dziewczyny,
      najpierw alergia, a później zaszkodził antybiotyk. Mój synek miał
      tak samo (załapał zapalenie oskrzeli kiedy niał 2,5 misiąca i po
      podaniu antybiotyku rozpoczął się nasz koszmar - mały załapał
      candidę).Tak szczerze, to za bardzo też nikt nie był w stanie nam
      pomóc. Też byłam na diecie (bezcukrowej, bezmlecznej,
      bezglutenowej), karmiłam piersią. Biegunki bardzo długo nie
      ustępowały - chyba miesiąc, ale lekarze długo kazali podawać tylko
      probiotyki i marchwiankę, bo twierdzili, że po antybiotykoterapii
      taki mały organizm długo dochodzi do siebie. To nie pomagało, mały
      prawie się odwodnił, trafiliśmy do szpitala i tam wprowadzono
      nystatynę, cały czas podawaliśmy też probiotyk. Tylko, że z
      nystatyna nie wolno przesadzać, bo po chwilowej poprawie candida
      wraca. Cały czas oczywiście podawaliśmy lacidofil. Przeszło chyba
      jakies 3 tygodnie od podania nystatyny, ale tak naprawdę nie wiem
      czy to ona pomogła, czy to że zaczęliśmy wprowadzać stałe pokarmy.
      Widzisz, że nasza walka z biegunkami trwała prawie 2 miesiące. Acha
      w szpitalu zbadano jeszcze mój pokarm (czy mam jakies bakterie) i to
      czy synek nie jest przypadkiem uczulony na laktozę - może warto
      zrobić takie badanie. A jeśłi chodzi o kolejne badanie kału w
      kierunku candida, to mozna je zrobić dopiero jakieś 3 tygodnie od
      zzaprzestania podawania nystatyny i probiotyków, bo będzie to miało
      wpływ na wynik. Pozdrawiam i powodzenia
      • grace1982 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 11:29
        badania na laktozę robili, badali w tym kierunku ph kupki i wyszło że mała
        średnio trawi laktozę, ja ściągam pierwszą partię pokarmu. Nie wiedziałam że
        można zbadać pokarm, chyba to zrobię.
        Do Janusa już dzwoniłam, kazał mi porobić badania poelcane na jego stronie.
        Dziewczyny czy możecie mi polecić jakieś dobre laboratorium w warszawie i
        okolicy gdzie wykonam te badania?
        • nova21 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 12:24
          tak można zbadać pokarm, tam rownież mogą byc jakies bakterie. Ja
          miałam to badanie robione w szpitalu, przy ściaganiu pokarmu trzeba
          bardzo uważać, żeby przypadkiem nie dotknąć mleka ręką czy czymś
          innym. koniecznie musza być jałowe pojemniczki i nie wiem dlaczego
          ale te pojemniczki były opisane (prawa i lewa) i zwracano mi uwagę
          bym ich nie pomylila. Jeśłi moge cos poradzić, to moze idź najlepiej
          do jakiegoś szpitala pediatrycznego, bo tam na pewo robia tego typu
          badania (nie w każdym alboratorium takie robią), a Ty zrobisz je po
          prostu odpłatnie
    • nova21 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 10:21
      I jeszcze jedno: tak czy inaczej radziłabym udać się do dobrego
      homeopaty. Po antybiotykoterapii u tak małego dziecka pojawia się
      błędne koło. Nasz synek zaczął "łapać" chorobska (przeziębienia,
      zapalenia gardła - a wtedy kolejny antybiotyk i wyjałowienie
      organizmu). Pomógł nam dopiero lekarz homeopata, candidę też leczy
      się homeopaykami. NIestety nie moge polecić dobrego lekarza, bo nie
      jestem z Warszawy, tylko z Poznania, ale na pewo na forum ktoś
      poleci. Pozdrawiam
    • mazeb Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 12:12
      sprawdzasz gazetowa poczte?
      pozdr cieplo
      gosia
    • setia Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 13:19
      jeszcze jedno: spróbuj wyluzować. naprawdę nie dzieje się nic strasznego,
      candidoza, strzelające kupki a nawet i anemia to bardzo częsty problem,
      praktycznie powszechny. to ciąganie dziecka po lekarzach, kłucie, panująca wokół
      nerwowosć, niczemu dobremu nie służą. to ze schudłaś na maxa też nie jest dobre;
      uwalniane przy bardzo szybkim chudnieciu toksyczne substancje (ciala ketonowe,
      kwas mlekowy) przedostają się do krwi i potem do mleka.
      dbaj o odpoczynek, wartosciową dietę (poniewaz karmisz powinnas stosowac dietę
      antycandida II etapu, czyli juz nie tak ograniczoną jak w etapie I, w zasadzie
      mozesz wyeliminowac same slodycze i syfy z pozywienia, jesc wiecej warzyw, kasz,
      tłuszczy( to bardzo wazny skladnik, moze jesz za malo tluszczu i dalatego kupy
      dziecka są wodniste) i to wystarczy.
      spokojnie, naprawdę wychowasz piękne i zdrowe dziecko.
      • grace1982 Re: candida u 2 miesięczniaka-BŁAGAM pomóżćie! 04.10.07, 14:26
        dzięki dziewczyny że piszecie i za zainteresowanie, dzwoniłam już do obu lekarzy
        aby się umówić. Przejdę na dietę II etapu, chudnąć nie chcę i jem naprawdę dużo
        ale ja tak zawsze miałam ze przy stresie chudłam choćby nie wiem co w siebie
        wciskała. Może teraz mi trochę przejdą nerwy, najgorzej było jak nie znałam
        przyczyny a malutka tak płakała strasznie, to moje pierwsze dziecko więc zapewne
        panikuje za bardzo smile.
        Anemie na szczęscie przestałam leczyć jak się tylko dowiedziałam o grzybku.No i
        zdecydowanie muszę zbadać to moje mleko.
        Dziękuje Wam wszystkim za pomoc kiss

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka