zaczek13
06.01.08, 21:04
moja córeczka ma 11 msc w wieku 2 zdjagnozowano u niej skazę
białkową, wszystko wprowadzałam bardzo powoli czasem coś delikatnie
wyszłoale generalnie było ok, obecnie je wszystko (tylko burak nam
trochę namieszał i co do glutenu mam wątpliwości), już było tak
super od dwóch miesięcy, cieszyłam się, że na święta bedzie miała
idealną skórę, na początku grudnia mała się rozchorowała i obsypało
ją całą w małe czerwone krosteczki dostawała eurespal i lekarka
kazała na noc podawać zyrtex na noc, mała wysdowiała przestałam
podawać skóra się trochę polepszyła przed samymi świętami mała znów
się rozchorowała (eurespal, flegamina, zyrtex) no i jest dramat
czerwone szorstkie policzki, szorstkie placki na ciele + wysypka z
dnia na dzień coraz gorzej