sigvaris
21.01.08, 23:59
Jutro jest pełnia.
Musze to jakoś "zbadać", a nie widzę innego sposobu.
Teoretycznie od dziś, jutra (22 stycznia) i kilka dni następnych u dzieci
"robalowych" mogą wystąpić pogorszenia. U dorosłych też.
Mogą być różne:
- nadpobudliwość
- lub odwrotnie ospałość, zmęczenie
- nocne wstawanie, popłakiwanie, moczenie się, zgrzytanie zębami itp.
- ślinienie się, większe niż normalnie
- "zachorowalność" - katary, kaszle, itp.
- wzmożone napięcie mięśniowe u niemowlaków
- pogorszenia stanu skóry
- nadmierne łaknienie na słodycze (słodkie soki) lub jedzenie
- lub odwrotnie - wzmożona niechęć do jedzenia i picia
- brzydkie stolce, lub nieprzyjemne w zapachu stolce
- zaczerwienienia odbytu, odparzenia
- świąd
- "onanizm"
- ciągnięcie się za uszy, nerwowe "kręcenie loczków"
- czkawki
- wzdęcia, gazy
- płaczliwość (ponad normę)
- u dorosłych niespokojny sen (koszmary nocne), rozdygotanie
- u dorosłych lub starszych dzieci migreny.
Sama nie wiem, co sądzić o tym życiu lunarnym pasożytów? .
Proszę dajcie znać jak coś wyda Wam się inne niż sprzed kilku dni wcześniej.
Może jednak coś w tym jest? Inaczej tego nie "zbadam" jak z Waszą pomocą.
Nawet jak nie wyszły Wam badania robalowe, zerknijcie. Są jakieś zmiany, czy nie?
Mam nadzieję, że potraktjecie moją prośbę z wyrozumiałością.