Dziewczyny poradźcie coś

moja 8-letnia córeczka od 4 lat bierze singulair. Jest dosyć silnym
alergikiem pokarmowym i wziewnym (ale ataki astmy zdarzyły nam się
tylko dwa razy). Ola jest dzieckiem bardzo nerwowym, niespokojnym,
łatwo wpada w złość lub płacz i ma niezwykle czujny sen. Zawsze
lekarze mówili nam, że jest to jeden z objawów jej alergii i
generalnie nic się nie da zrobić, bo przecież farmakologcznie nie
będziemy jej pomagać w spaniu.
Zastanowiły mnie dwie niezależne rozmowy z mamami dwojga alergików w
wieku Oli. Obydwie powiedziały, że ich dzieci nie mogą brać
singulairu, bo po nim wariują. I generalnie nastąpił opis
przypadłości mojej Olki.
Pytanie do Was - czy któraś z forumowiczek ma podobne doświadczenia
lub o tym coś słyszała?
Pozdrawiam Dorota