avanitta
19.03.08, 09:44
Byłam wczoraj u gastrologa. Córka jest po drugiej dawce pyrantelum. Poprawa
była bardzo krótka. Buzia z jednej strony zaczerwieniona (od miesięcy tylko z
tej jednej strony), szyja bardzo podrapana, pod kolanami też podrapane.
Lekarka sugerowała zmianę Bebilonu Pepti na Bebilon Amino. A ja nadal się
waham. Skąd mam wiedzieć czy ta czerwona buzia nie jest wynikiem owsicy?
Lekarz rodzinny u którego byłam po skierowanie też uważa, że to raczej alergia
niż efekt pasożytów bo przecież "po dwóch dawkach pyrantelum wszystkie owsiki
wyzdychały". Ale może jelita są jeszcze zniszczone? Albo jeszcze te toksyny
nie zostały wydalone z organizmu. Sama już nie wiem co myśleć.
Córka rok temu przez miesiąc piła Bebilon Amino i nie było jakiejś różnicy.
A jeśli te problemy są wynikiem owsików to kiedy powinny ustąpić?
Po pierwszej dawce poprawa była wyraźna przez tydzień, wprowadziłam do diety
sok jabłkowy, nic się nie działo. Dopiero po 6 dniach (ostatni dzień w
szpitalu na badaniach) córka zaczęła mocno ulewać (córka ma stwierdzony
refluks). Potem zaczęła się pogarszać skóra na buzi. Może wiec to pogorszenie
to efekt alergii?