Dodaj do ulubionych

helicobacter pyllori - prosze o rade

24.08.09, 09:04
na forum pasożyty, wkleiłam ten sAM post... może tu ktoś rtteż mi
odpowie...


Witam! Byłam z 5 letnim synkiem u lekarza (alergologa - podobno
dobrego), bo mam wrażenie, że mamy do czynienia z powrotem glisty
sprzed 3 lat. Lekarka dała skierowanie na badania w kierunku glisty,
toxokarozy i... test na helicobacter, bo 3 lata temu wyszedł
pozytywnie. Dodała, że jeśli teraz wyjdzie pozytywnie, to małego
czeka gastroskopia. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie
gastroskopii u synka, który nawet szpatułki sobie do ust włożyć nie
pozwoli, zeby gardło zobaczyć, ma bardzo silny odruch wymiotny.
Chciałam zapytać w związku z tym... czy, jesli z badania krwi
wyjdzie helicobacter, to po jakie licho męczyć jeszcze dziecko
gastroskopią????? Nie można tego świństwa wylkeczyć po wynikach z
krwi, skoro już będzie wiadomo, ze jest?
Dodam, że 3 lata temu, kiedy test z krwi wyszedł dodatnio, nie był w
ogóle na to przeleczony. Wtredy przy normie jednostek do 20, on miał
30 (nie znam sie na jednostkach). Nie wiem,c zego spodziewać sie
teraz.... Synek w międzyczasie brał przeróżne antybiotyki na różne
infekcje - mo0że któryś przypadkowo pomógł. Ale jeśli nie? Nie chcę
gastroskopii u niego...
Obserwuj wątek
    • mag.ia Re: helicobacter pyllori - prosze o rade 24.08.09, 19:40
      ja bym poszła na gastroskopie,pewnie będzie w znieczuleniu ogólnym,a
      moze ma np.tęgoryjca a to tylko można w gastroskopii,oby nie.
      Powodzenia i zdrówka dla dzieka i Ciebie!
    • mami7 Re: helicobacter pyllori - prosze o rade 24.08.09, 20:40
      gastroskopie u dziecka robi się w znieczuleniu ogólnym. narkoza płytka, na
      jakieś pół godziny, pobyt jednodniowy.
      helikobaktera się ciężko i długo leczy. czytałam tez o wątpliwydch wynikach
      testów z krwi i śliny.
      najlepiej idź z dzieckiem do dobrego gastrologa dziecięcego.

    • malababajaga Re: helicobacter pyllori - prosze o rade 25.08.09, 16:24
      Badanie krwi w kierunku helicobactera określa czy są przeciwciała przeciwko tej
      bakterii. A "problem" z przeciwciałami polega na tym, że są obecne we krwi nawet
      przez wiele lat po wyleczeniu. Więc test z krwi nie pokaże czy synek aktualnie
      ma "helusia", będzie natomiast wiadomo że kiedyś styczność z bakterią miał.
      Nieinwazyjnym i wiarygodnym jest test oddechowy. Tylko że jest drogi uncertain jeśli
      bardzo boisz się gastroskopii, popytaj lekarza o ten test oddechowy. Zastrzegam,
      że nie wiem, czy można go stosować u dzieci (używa się pierwiastków
      promieniotwórczych).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka