Dodaj do ulubionych

Czuj się inwigilowany

21.10.09, 10:20
Przyzwyczailiśmy sie ,że na forum czujnie wycinają teksty i to
zauważamy .
W gazetach teksty nawet się nie ukazują bo tam działa wewnętrzna
cenzura .
I tego możemy się tylko domyslać ,że czegoś brakuje w tych
gazetach . Mówia ,że brakuje prawdy
Całośc objęta jest podsłuchem i na tę czynnośc ma pozwolenie aż 9
firm .
W latach słusznie minionych podsłuchiwała rodaków SB.
To sie zmieniło bo teraz przy władzy dawniejsze AWS-y
Obserwuj wątek
    • josner idź na współpracę 21.10.09, 10:43

      Idź na współpracę. Na forum załóż nowy nick z prawdziwym imieniem i
      nazwiskiem. Wypełnij dane o sobie. Po co chłopaki mają się męczyć i
      trwonić publiczne pieniądze na ustalanie twojej tożsamości.
      Wszystkie maile wysyłane i odbierane wysyłaj do zainteresowanych
      instytucji "do wiadomości". Może im się to przyda.
      Po świętach sprawdź czy wartość otrzymanych prezentów nie
      przekroczyła progu podatkowego. Jesli, tak to odprowadź podatek do
      US.
      No i przez telefon mów wyraźnie.
      ;)
    • Gość: login_t Re: Czuj się inwigilowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:01
      thebird1 napisał:

      > W gazetach teksty nawet się nie ukazują bo tam działa wewnętrzna
      > cenzura .

      Za komuny SB mnie podsłuchiwała, gazety o tym nie pisały.
      Teraz mnie nie podsłuchuje, o podsłuchiwaniu innych piszą gazety.
      • thebird1 Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 13:51
        >>mnie nie podsłuchuje ...
        A to informacja pewna .
        Mam watpliwośc .
        Kazda rozmowa z komórki ,kazdy e-mail ,gg i tym podobne komputery
        są podłaczone do podsłuchujacych i opłacane na koszt operatora.
        Powiedz coś o bombach ale nie tych choinkowych i bedziesz miał
        natychmiast wizytę w domu z wyjętymi drzwiami .hehehe
        Tak możesz sie upewnić
        • Gość: login_t Re: Czuj się inwigilowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:01
          thebird1 napisał:

          > Powiedz coś o bombach ale nie tych choinkowych i bedziesz miał
          > natychmiast wizytę w domu z wyjętymi drzwiami .hehehe

          Już uprawiałem podobne żarty.

          Jestem w stanie wyobrazić sobie "echelon" podsłuchujący wszystkie
          rozmowy świata. Może nawet rejestrujący.
          Ale obróbka tych danych to zadanie herkulesowe i, moze poza Koreą
          Pn, niewykonalne.
          • wedrogost Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 19:50
            Twoja wypowiedź świadczy tylko o Twojej niewiedzy na temat postępu technicznego
            jakie się dokonał.
          • zetkaf Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 20:20
            > Już uprawiałem podobne żarty.
            ta reklamowka, przy katedrze, pod katedra... to ty? ;)

            > Jestem w stanie wyobrazić sobie "echelon" podsłuchujący wszystkie
            > rozmowy świata. Może nawet rejestrujący.
            wyobrazic, to sobie w sredniowieczu potrafili ;)
            A co do rejestracji - wszystkie maile i smsy sa juz obecnie
            rejestrowane, rozmowy telefoniczne chyba jeszcze nie... ze nie
            wspomne o tym, co robia demokratyczne USA ;)
        • wedrogost Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 19:49
          Byle szmaciarzowi co sobie gada na forum o bombach nikt drzwi nie wyważa. Do
          tego żeby coś takiego nastąpiło muszą zacząć się Ciebie bać
          Musisz mieć jaja i oni muszą o tym wiedzieć.
          • zetkaf Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 20:18
            > Byle szmaciarzowi co sobie gada na forum o bombach nikt drzwi nie
            > wyważa.
            Ale pewnie jakiemus policjantowi wyrzucilo komunikat, ze wedrogost
            uzyl slowa na b i trzeba teraz sprawdzic, czy cos madrego napisal,
            czy nie zwiazane z zagrozeniami ;)
          • Gość: fju fju Re: Czuj się inwigilowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 20:20
            wedrogost napisał:

            > Musisz mieć jaja i oni muszą o tym wiedzieć.

            samo pokazywanie nie wystarczy, musisz udowodnic, ze sa prawdziwe ...:)
            • zetkaf Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 20:21
              > > Musisz mieć jaja i oni muszą o tym wiedzieć.
              > samo pokazywanie nie wystarczy, musisz udowodnic, ze sa
              > prawdziwe ...:)
              ty uwazaj, bo jeszcze przyjdzie jakis policjant ci je sprawdzic ;)
            • wedrogost Re: Czuj się inwigilowany 21.10.09, 20:24
              Z pewnością już od inwigilacji się nie wywinę zwłaszcza że słowo bomba zostało
              użyte łączne z jajami czyli właściwie jądrami. Kumacie ten szyfr? Jądra bomba no
              i fju fju :)
              • zetkaf Re: Czuj się inwigilowany 22.10.09, 20:58
                > użyte łączne z jajami czyli właściwie jądrami. Kumacie ten szyfr?
                > Jądra bomba no i fju fju :)
                to ja dodam: wedrogost, wodor, atom, zakopane w ogrodku...
                jak ci CBS skopie ogrodek, to zalatw, zeby mi potem porabali drewno
                w szopie ;)

    • thebird1 Re: Czuj się inwigilowany 23.10.09, 10:42
      "Polityka "podała ,ze takie uprawnienia posiada 12 słuzb
      specjalnych .
      Trzy nie korzystają z przywileju.
      W tych strasznych czasach komuny gdzie siedziało sie w lepiankach i
      chodziło w walonkach była jedna służba SB i druga wywiad z
      kontrwywiadem .
      To wystarczyło do słuchania wszystkiego i wszystkich teraz ze
      wzgledu na poziom pracy musi byc 10 wiecej służb,a wyniki kazdy
      widzi "0"
      • Gość: makabra wyniki są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 11:20
        Nareszcie wyniki są. Po to jest tyle słóżb żeby sie wzajemnie pilnowały.
        Obywatelom lżej jak SB jest podzielona i żre sie między sobą
    • thebird1 Re: Czuj się inwigilowany 23.12.09, 11:28
      Rozporządzenie do prawa telekomunikacji.
      Ustanawia ciagłe monitorowanie sieci komórkowej .
      Operatorzy muszą przechowywać dane dotyczace lokalizacji z
      któregowykonano połaczenie i z którego je odebrano.
      A tak ogólnie mozna rzec to mamy wolnośc
      • Gość: Bernard I jak tu spac? IP: 139.142.19.* 23.12.09, 12:57
        Hey,
        :):):)
      • zetkaf Re: Czuj się inwigilowany 23.12.09, 13:04
        > Operatorzy muszą przechowywać dane dotyczace lokalizacji z
        > któregowykonano połaczenie i z którego je odebrano.
        > A tak ogólnie mozna rzec to mamy wolnośc
        No wolnosc mamy - operatorzy nie moga ci zablokowac, do kogo
        dzwonisz, moga jedynie cie obserwowac ;)
        To do ktorej ksiazki orwellowskiej dazymy, bo nie pamietam?
        Jak cos, to w podobnym stylu jest tez seria Traveller, autora nie
        pamietam...
        • Gość: hektor Re: Czuj się inwigilowany IP: *.gorzow.mm.pl 23.12.09, 13:56
          Kolejny już raz cenzorzy forum zdjęli wątek!
          Zegnam to miejsce, ponieważ powoli stało się klubem ideologicznym
          naczelnego GW.
          Życzę wszystkim jedynie słusznych poglądów.
          Dzięki wszystkim tym, którzy polemizowali i tym stojącym na warcie - W
          SŁUZBIE pana redaktora GW.
          Wszystkiego Dobrego.
    • e_werty Masz komórkę? 23.12.09, 14:22
      ...Jesteś namierzony

      ... nawet gdy komórka jest wyłączona.
      • e_werty Re: Masz komórkę? 23.12.09, 14:25
        Dwa głuche telefony w krotkim czasie? Nie odbieraj trzeciego
        (nieznanego) - to on precyzuje twoje dokładne połozenie...
        • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 16:10
          > Dwa głuche telefony w krotkim czasie? Nie odbieraj trzeciego
          > (nieznanego) - to on precyzuje twoje dokładne połozenie...
          Gwoli dokladnosci - a po co trzy? BEZ ZADNEGO telefonu, ustalasz
          polozenie z dokladnoscia do 100 metrow - na ulicy, w centrum
          handlowym. Jeden telefon, paru spostrzegawczych obserwatorow
          porozrzucanych w promieniu tych 100m - i niech patrza, kto odebral ;)
          • e_werty Re: Masz komórkę? 23.12.09, 17:00
            a po co trzy?

            1 - z punktu A -ustala kierunk sygnału
            2 - z punktu B - lokalizuje
            3 - z punktu C - precyzuje tel.
            • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 18:58
              > 1 - z punktu A -ustala kierunk sygnału
              > 2 - z punktu B - lokalizuje
              > 3 - z punktu C - precyzuje tel.
              trzy, to sa punkty triangula, bo dwa sa zbyt malo precyzyjne.
              Jak znasz numer telefonu komorkowego, to na kiego ci dzwonic do
              kogos, zeby ustalic kierunek sygnalu? Chyba jedynie dlatego, ze tak
              sie telefon "co jakis czas" odmeldowuje, i trzeba chwile poczekac, a
              w czasie rozmowy jest ciagla emisja sygnalu ;)
              ad. punktu C - ustalisz z dokladnoscia do 100m - przynajmniej jesli
              chodzi o sygnal GSM, a nie np. nielegalny nadajnik FM-a i to w starym
              pasmie, gdzie podobnych sygnalow nie ma. A potem pozostaja metody
              bardziej starodawne - skoro wiesz, ze na II pietrze askany, to
              dzwonisz i patrzysz, kto w tym samym czasie szuka telefonu ;)
              • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 19:00
                PS. A jak chcesz namierzyc WYLACZONA komorke? Taka, ktora nie emituje
                zadnego sygnalu? Nawet, gdy co chwila do niej stacja "wola" i "prosi"
                o identyfikacje... to jakbys chcial w tlumie gleboko spiacych wolal
                "Lukasz L. proszony do wyjscia" ;)
                • e_werty Re: Masz komórkę? 23.12.09, 19:42
                  A jak chcesz namierzyc WYLACZONA komorke

                  ... chyba ze wyjmiwsz baterię. Bo inaczej komorka zawsze wysyła sygnal.
                  I jest do zlokalizowania. aparat tel. nie karta. Każdy tel. ma swój
                  unikalny numer.
                  • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 21:29
                    > ... chyba ze wyjmiwsz baterię. Bo inaczej komorka zawsze wysyła
                    > sygnal.
                    No, chyba przesadzasz.

                    > I jest do zlokalizowania. aparat tel. nie karta. Każdy tel. ma swój
                    > unikalny numer.
                    Gwoli dokladnosci, zlokalizowac mozna i jedno, i drugie - ale majac
                    imie i nazwisko (albo kogos na bilingu przestepcy), chyba jednak
                    latwiej znalezc numer telefonu, a potem na tej podstawie szukac
                    SIMEI, zwlaszcza, ze ktos moze rownie latwo zmienic telefon, jak i
                    sama karte...
                    • e_werty Re: Masz komórkę? 23.12.09, 21:34

                      No, chyba przesadzasz.

                      ... wyłącz tel. i połóz go wpoblizu kolumn radiowych...
                    • Gość: Bernard Re: Masz komórkę? IP: 139.142.19.* 23.12.09, 21:37
                      Hey zetkaf,
                      Masz racje...
                      Tutaj (a wiec i w Polsce) mozna w kazdym sklepie kupic za grosze
                      telefon komorkowy... Wykupujesz pare minut czy godzin czasu na
                      rozmowy i po klopocie..
                      Nikt nie pyta o zadne nazwiska i rejsteracje...
                      Pacany terrorysci sie nimi posluguja...
                      Ludzie ze swiata przestepczego kupuja je na setki i setkami do
                      smieci wywalaja...
                      Zycie dla Polscji proste nie jest...
                      Na szczescie wieczorek madry nie jest wiec go przydupia kiedy tylko
                      beda chcieli...
                      he he he
                      I to bylyby jaja..
                      :):)
                      PS. Wesolych swiat specu od jednokomorkowcow...he he he he
                      • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 22:10
                        > Nikt nie pyta o zadne nazwiska i rejsteracje...
                        > Pacany terrorysci sie nimi posluguja...
                        > Ludzie ze swiata przestepczego kupuja je na setki i setkami do
                        > smieci wywalaja...
                        > Zycie dla Polscji proste nie jest...
                        Eee tam, jak juz namierzaja jednego, to wiedza, jaki jego numer
                        bedzie nastepny. A jak dzwoni do innego terrorysty - to juz maja
                        nastepnego, i co z tego, ze nie wiedza, kto to jest - byle go teraz
                        zlapac zanim zmieni numer ;)

                        ps. werty, oczywiscie doskonaly sposob na sprawdzenie, ale mysle, ze
                        jednak charakterystycznego "bzzz" nie bedzie ;) Pozyjemy,
                        sprawdzimy...
        • Gość: Bernard Re: Masz komórkę? IP: 139.142.19.* 23.12.09, 19:26
          Hey werty,
          Za duzo to ty nie wiesz o telefonach komorkowych...
          Co ty za filmy ogladasz?
          Przestan. To lipa...
          Do namierzenia cel-phone nie trzeba "trzech rozmow"...
          To techniki ze "Stawki wiekszej niz zycie"...he he he
          Do namierzania sluza stacje przekaznikowe lub tzw "slupy"...
          To one podadza dokladna lokalizacje telefonu...
          Za pierwszysm razem..i dokladnie.
          Pierwszy wskaze z ktorej stacji przekaznikowej korzysta twoj telefon
          a nastepne dwa szybciutko wskaza lokalizacje...
          Mysl o telefonie komorkowej jako malej radiostacji - bo wlasnie tym
          jest.
          Zawsze dziala w okreslonej "tzw "komorze" (stad nazwa komorkowy)..
          Telefony maja bardzo maly zasieg wiec sygnal idzie do
          najblizszego "slupa" i jest przesylany radiowo do nastepnego i
          nastepnego az polaczy sie z tym gdzie jest "odbiorca"..
          Trzy slupy dadza idealne polozenie dzwoniacego i odbiorcy...
          Tak wlasnie dziala system GPS jedynie posugujac sie trzema
          satelitami...
          Wlasciwie kazdy telefon tu gdzie mieszkam zaopatrzony jest w finkcje
          GPS ktora mozna unieruchomic gdy sie chce...
          Normalni ludzie maja wlaczony system GPS. Po co?
          Na wypadek "wypadku"...
          Normalnie telefon mozna namierzyc jedynie gdy sie rozmawia...
          System GPS pozwala namierzyc lokalizacje telefonu nawet gdy jest
          wylaczony..Tak dlugo jak bateria dziala - dziala GPS. A wiec gdybys
          sie daj Boze gdzies zagubil...Policja moze zlokalizowac cie i twoj
          tylek z zaspy wyciagnac....
          Istnieja tez telefony ktore po wykreceniu numeru pokaza ci na
          ekranie mape miasta i dokladna lokalizacje odbiorcy... Taka jeszcze
          jedna funkcja dzieki ktorej ludzie placa "miliony" za swe
          komorki...he he he
          I to by bylo na tyle..
          :)
          • e_werty Re: Masz komórkę? 23.12.09, 20:02
            Za pierwszysm razem..i dokladnie.
            Pierwszy wskaze z ktorej stacji przekaznikowej korzysta twoj telefon
            a nastepne dwa szybciutko wskaza lokalizacje...


            ... jak zykle chlejesz przed wigilią?

            1 + 2 = 3 czyli tak jak pisalem! No i o stałej funkcji czuwania aparatu
            tel. tez pisałem - Unieruchamia jedynie wyjecie baterii!
            • Gość: Bernard Re: Masz komórkę? IP: 139.142.19.* 23.12.09, 21:33
              Hey werty,
              Jakie trzy telefony? Bylo do szkoly chodzic a nie tanie i stare
              filmy ogladac...
              Ile punktow odniesienia trzeba by czwartego dokladne namiary
              obliczyc???
              Jedna rozmowa telefoniczna sprawe zalatwia. Zadnych "trzech"
              cichych ...
              Ty zacznij troszke czytac zanim zabierzesz sie za pisanie...
              I nie komiksy!!
              he he he
              PS. Czy zyczylem ci "acanie"Wsolych Swiat?
              Nie?
              No to zycze Ci i zycze szczerze:
              Spokojnych i pelnych radosci dla Ciebie i twoich najblizszych...
              Radosnej Pasterki i Radosnych Swiat!!
              ( a teraz won do czytania...he he he he he)
          • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 21:34
            > Do namierzenia cel-phone nie trzeba "trzech rozmow"...
            > To techniki ze "Stawki wiekszej niz zycie"...he he he
            Chyba nawet nie stamtad - tam to klasyczny triangul byl... jedna
            rozmowa, trzy stacje radiolokacyjne, i odpowiednio dlugi sygnal...

            > Pierwszy wskaze z ktorej stacji przekaznikowej korzysta twoj
            > telefon
            A nie wystarcza dane z odbiornika bezposrednio obslugujacego? Sila
            sygnalu, kierunek - ew. plus dane z tych, ktore cie widza, ale nie
            zalogowaly cie...

            > Trzy slupy dadza idealne polozenie dzwoniacego i odbiorcy...
            Ale nie trzy kolejne - ten co cie "zalogowal", ew. te, ktore cie
            widza, ale mialy slabszy sygnal... a jak idzie z pierwszgeo slupa do
            drugiego, to juz bez znaczenia...

            > Tak wlasnie dziala system GPS jedynie posugujac sie trzema
            > satelitami...
            No troche inaczej - twoj gps nic nie nadaje... btw, 3 widoczne
            satelity to cieniutka dokladnosc, i musisz dodac, ze w ogole jest ich
            trche wiecej. A ustalenie pozycji dziala dokladnie w druga strone ;)

            > System GPS pozwala namierzyc lokalizacje telefonu nawet gdy jest
            > wylaczony..Tak dlugo jak bateria dziala - dziala GPS.
            A to jest gps jak taki zwykly w samochodzie, ze tylko czyta pozycje?
            Bo cos nie wierze, ze z nadajnikiem zwrotnym ;)
            Jedyna opcja, to ze jak jestes w zasiegu, to przez funkcje specjalne
            wyciagaja to, co gps zapisal do komorki - ale to juz nic wspolnego z
            gpsem nie ma, to juz funkcje diagnostyczne komorki...
            • Gość: Bernard Re: Masz komórkę? IP: 139.142.19.* 23.12.09, 22:02
              Hey zetkaf,
              W moim samochodzie mam telefon satelitarny, GPS i tzw "OnStar"...
              Wszystko polaczone w jeden system...
              Jesli dojdzie do kraksy mojego pojazdu i bede zbyt pokopany by
              cokolwiek zrobic...czujniki w samochodzie (ktore oczywiscie juz
              krakse zarejestrowaly) wysylaja sygnal droga satelitarna do kwatery
              OnStar (GMC)...
              Kwatera natychmiast laczy sie z moim pojazdem (operator) i informuje
              ze zarejestrowana zostala kraksa pojazdu...
              Normalnie Probuja nawiazac kontakt z kierowca lub pasazerami...
              Wszystko operowane glosem - nie trzeba niczego dotykac...
              Jesli odpowiedz z pojazdu jest, operator informuje o podjetych
              krokach ratowniczych... Nie wylaczy sie do czasu przyjazdu
              ratownikow...
              Jesli odpowiedzi nie ma (nieprzytomni) natychmiast wysylaja policje
              i ambulans na miejsce kraksy!!!!
              Technologia panicznie skomplikowana a w dzialaniu takie proste...
              Tylko raz, wpadajac w poslizg na czarnym lodzie i ladujac w rowie,
              spoodowalem uruchomienie systemu...
              Operator zadal mi kilka pytan na tyle "skomplikowanych" by ocenic
              moj stan...( nazwisko, imie, dzien tygodnia, 15x4, imie kota...
              Wyjasnilem co sie stalo...
              Powiedzialem ze wyjade z rowu sam, ze nie ma uszkodzen i obrazen...
              Ze czujniki "przereagowaly"..Ze wszystko jest opkay...
              Poczekal "na linii" az wyjechalem, sprawdzil systemy w moim
              pojezdzie i potwierdzil: All systems go!...
              Po moim "thank you sir"...wylaczyl sie...
              To wszystko...
              Przypominam...Ja bylem w zasniezonej i zmrozonej Albercie a on
              gdzies w USA!!! Prawdopodobnie w szortach i podkoszulku...Pacan
              jeden...he he he
              Jednak powaznie:
              Gdyby nie mozliwosc lokalizacji i natychmiastowej komunikacji..w
              przypadku powaznej kolizji...bylbym w wielkim klopocie...
              A tak?
              Po tygodniu przyszka kartka pocztowa:
              " Dziekujemy za korzystanie z systemu OnStar"
              Dowcipni...
              :):):)
              • zetkaf Re: Masz komórkę? 23.12.09, 22:21
                > W moim samochodzie mam telefon satelitarny, GPS i tzw "OnStar"...
                > Wszystko polaczone w jeden system...
                I wlasnie o tym mowie - ze to nie GPS, ale kilka roznych systemow do
                kupy. Bo GPS moze jedynie powiedziec ci, gdzie jestes, twojemu
                samochodowi. To, ze operator wie, gdzie jestes, to juz nie GPS -
                rownie system nadajacy twoja pozycje moglby ja odczytywac z lokalnego
                systemu nadajnikow, czy wrecz komputera, pytajacego cie co 5 minut,
                gdzie jestes. Tego typu systemy w ogole nie potrzebuja GPSa, choc
                trzeba przyznac, ze to najprostsze, najbardziej uniwersalne, i
                najbardziej w kwestii pierwszego zadania ktore caly system ma do
                zrealizowania - powiedzenia twojemu komputerowi, gdzie jestes.
                To jak z komputerem - zeby napisac list do urzedu, nie musisz miec
                windowsa - moze byc nawet linux, byle edytor tekstu (dowolny) byl ;)
                • Gość: x Re: Masz komórkę? IP: *.cba.pl 24.12.09, 10:40
                  Oj Zetkaf jaki ty "mondry" jesteś
    • thebird1 Re: Czuj się inwigilowany 30.12.09, 12:32
      w Wspomnianym "prawie telekomunikacyjnym"w art 179a Ministerstwo
      Finansów chce narzucić dostawcom internetu obowiazek blokowania
      treści.

      O tym, która strona naruszałby moralnośc lub porządek społeczny
      decydować będzie urzędas.

      Bardzo blado zaczyna wyglądać urząd cenzora z Mysiej przy obecnych
      władcach wolnej demokratycznej Polski
    • Gość: thebird Re: Czuj się inwigilowany IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.10, 10:10
      @4 grudnia weszła nowelizacja ustawy o strażach
      gmninnychwprowadzających szereg nowych uprawnień.
      Jedną z nich bedzie kontrola osobista , przegladanie zawartosci
      bagażu .
      Przegladanie torebek papierowych z ukryta butelka piwa
      przypuszczalnie tez .
      Wprowadzono nowe środki przymusu bezposredniego.
      Teraz wierdol mozna dostac nie tylko od Policji ale od straży
      miejskiej.
      Nowym środkiem przymusu jest też ...koń
      • thebird1 Re: Czuj się inwigilowany 13.04.10, 12:10
        Liczba podsłuchów zakładanych przez państwo wzrosła z około 8 tys
        w 2007roku( wtedy mówiono państwo policyjne) do 15tys w
        2009roku.
        Z prawicą przy władzy i opozycji miało byc tak lukrowo.
        No to mamy.
        • Gość: Bernard Re: Czuj się inwigilowany IP: 139.142.162.* 13.04.10, 17:30
          Hey thebird1,
          To trudny temat...
          Z jednej strony nikt nie chce byc "podgladanym" bowiem prywatnosc to
          podstawa wolnosci osobistej...
          Szczegolnie w Polsce obawy przez "wielkim bratem" maja swoje uzasadnienie
          Z drugiej strony trzeba pamietac ze sa tacy ktorzy te same co my telefony
          i ten sam internet nie tylko moga ale uzywaja w celu zaszkodzenia wlasnie
          nam...
          Wiesz sam o kradzeniu "tozsamosci", o elektronicznym okradaniu bankow...
          Slyszalez zapewne o pacanach zabawiajacych sie w terroryzm, szpiegostwo...
          Nie jest ci tez obcy temat pedofilii...
          Ci ludzie kontaktuja sie telefonicznie i przez internet...
          Mnie osobiscie nie przeszkadza to ze jakis "finkcjonariusz polskiego FBI
          czy CIA" zaglada na forum i...szuka...
          Niech szuka i niech znajduje!! Jak ciasno, to sie przesune i miejsce
          zrobie...
          Nasze zdrowie, nasze bezpieczenstwo, nasza wolnosc od ich pracy zalezy.
          To sa realia z ktorymi musimy sie nie tylko liczyc ale i pogodzic..
          Mnie natomiast kusy politykow ktorzy wolnosc komunikacji (glownie
          internet) chca na chinski czy australijski sposob zaczac cenzurowac...
          Tego nalezy sie bac. To jest zagrozeniem wolnosci.
          :):):):)
          PS. Oczywiscie nie jestem naiwny i rozumiem ze sa tacy ktorzy uzywaja
          metody podgladow i podsluchow do produkcji "hakow" na innych...
          To powinno byc oficjalnie uznane za przestepstwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka