Dodaj do ulubionych

Wrzuć do puszki

25.01.04, 20:32
Zbierających jest spory urodzaj. Z zasady omijam tych z okolic Wełnianego
Rynku, bo widać, że to absolwenci marketingu. Obcykane mają i gadane na "5".
Owsiakowi wrzucam, bo widać efekty tych zbiórek. Jak gorzowskie hospicjum
zbiera (raz w roku, podobnie jak Owsiak) to i owszem, wysiądę specjalnie
w centrum, by wrzucić.

Dzisiaj wrzuciłem do puszki przy wyjściu z kościoła.
Nie wrzucam tego wątku po to by się pochwalić rozmiarem swej dobroczynności,
bo w sumie to raczej sknera jestem.
Wrzuciłem na pomoc dla ofiar trzęsienia ziemi w Iranie.
Ludzi spokojnie sobie żyjących, gdzieś na krańcu świata, dotknęło wielkie
nieszczęście. Siły natury rozniosły w puch miasto podobnej wielkości do
Gorzowa.
Nie dałem złotówki na ofiary nieszczęść w Iraku czy Jugosławii. Tam ludzie
ludziom zgotowali ten los. Mocarstwo, które wygrało wojny z tymi krajami nie
powinno szukać kumpli do łagodzenia skutków ludzkich nieszczęść, do których
się przyczynili.

Dobrze, że kościół katolicki zbiera na ofiary trzęsienia ziemi w Iranie.
To dowód, że ostatnie wojny to nie wojny Islamu ze Światem Chrześcijańskich,
a wojny o Izrael i pomyślność amerykańskiej gospodarki.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka