marek_p
08.12.09, 09:05
Chodzi o prezydenta Gorzowa, a w zasadzie o to, żeby gorzowianie, a nie
kolektyw partyjny znaleźli i wykreowali kandydatów na prezydenta swojego
miasta. Dobrze by było, żeby przyłączyły się do tej inicjatywy media, bez nich
nasze szanse są małe.
Wiemy doskonale, że ustrój polityczny państwa dał Prezydentom miasta olbrzymią
władzę. Bardzo wiele zależy od sprawności intelektualnej i organizacyjnej
pojedynczego człowieka, od tego jaką drużynę zbuduje, od tego, czy ta drużyna
będzie myśleć o mieście, czy o sobie (kreowaniu swojego wizerunku,
pozwalającego wygrać kolejne wybory).
Miasto może wygrać lub przegrać olbrzymie pieniądze. Sprawność obecnych władz
widać tutaj
gorzow.gazeta.pl/gorzow/1,36844,7332963,Kiepsko_grali_ministrowi__Dotacji_nie_bedzie.html
i nie jest to ocena zbyt wysoka, ale obawiam się, że obiektywna.
W tym miejscu jednoznacznie zdeklaruję się - wcale się z tej porażki nie
cieszę, gdybym w jakiś sposób mógł pomoc, to bym pomógł.
Tak się składa, że poznałem w ostatnim czasie jeszcze kilka takich osób, które
dla dobra Gorzowa byłyby w stanie tolerować pieśni Benka o dobrym prezydencie,
byle tylko jakoś udało się poprawić te wszystkie niekorzystne bilanse.
Po tym przydługim wstępie - propozycja. Każdy z nas zna różnych dynamicznych
gorzowian. Oczywiście większość z nich ma jakieś poglądy na Tuska i
Kaczyńskiego. To jest oczywiście trzeciorzędna sprawa, bo po pierwsze
skuteczność, po drugie moralność, a potem pozostałe mniej istotne kwestie.
Apeluję o nazwiska.
Jestem członkiem Stowarzyszenia Obywatelskiego Forum Gorzowa, naszym
naturalnym liderem jest Artur Radziński.
Bardziej niż członkiem stowarzyszenia jestem gorzowianinem.
Po przeanalizowaniu paru spraw i paru obrazków uważam, że znalazłem drugiego
co najmniej równie dobrego kandydata na prezydenta miasta.
Wkurzający, ale skuteczny. Jeśli wątek się rozwinie, to podam Wam to nazwisko
bez względu na to, czy samemu zainteresowanemu (tzn kandydatowi) będzie się to
podobało, czy nie.
Proszę Was o konstruktywne propozycje. Budujmy społeczeństwo obywatelskie,
tylko w ten sposób możemy podźwignąć Gorzów i dać mu nowy impuls do rozwoju.
Dyskutujcie, oceniajcie, doradzajcie i (na boga) wymagajcie więcej!