emsiziomal
08.01.10, 18:00
ktoś , kto nie jest skazany prawomocnym wyrokiem, może kandydować w wyborach
na prezydenta miasta. Szkoda,że kandydat z ławy oskarżonych wystartuje (bo
czymże jest honor?), a później wstydem na całą Polskę znowu może okryć miasto,
o które (podobno )dba i kocha!
O tempora o mores!