Dodaj do ulubionych

Przystań i pomyśl: Gorzów

28.01.10, 18:39
gorzów PRZYSTAŃ
Kompletnie bez sensu! :(
Obserwuj wątek
    • a.oziewicz Przystań i pomyśl: Gorzów 28.01.10, 19:10
      Kolorystyka i identyfikacja wizualna mi się podoba, ale Gorzów jako przystań
      dla "niespokojnych duchów, ludzi twórczych i oryginalnych, często idących pod
      prąd" to totalna fikacja. Jeżeli można to powiedzieć o Gorzowie to również o
      każdym innym mieście w tym kraju.

      Ciekawy artykuł na ten temat:
      www.sandro.pl/blog/?p=36
      • Gość: Jezy Przystań Czaplinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 13:46
        wrota.czaplinek.pl
        środkowa kolumna - "Czaplinek przystań na dłużej"
        kto od kogo zżyna?
    • Gość: rezyser83 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 19:14
      Bravo, Bravo, Bravo!

      Może wreszcice Gorzów (bez - "Wielkopolski")przestanie być zwykłym
      prowincjonlanym miastem.Przede wszystkim będzie misatem
      rospoznawalnym w Polsce i dobrze kojarzonym.
      Jestem ZA! Oby więcej takich pomysłów.
      Może wreszcie nasze miato pokaże swój potencjał, a mago z pewnością!

      Pozdrawiam!
      • Gość: Bernard A jednak Warta... IP: 139.142.19.* 28.01.10, 19:41
        Hey,
        Brawo...
        Do samego slowa "Przystan" nie bedzie trudno sie
        przyzwyczaic...rozumiejac (!!! panie surma bojowa...he he he))
        zawarta w nim tresc...
        Przystan to miejsce z ktorego wyrusza sie na "wielkie wody" i czego
        sie szuka podczas sztormow...
        Oczywiscie "zgubienie" tego nieszczesnego "wielkopolski"
        pozwoli "symbolicznie" miastu stanac a "wlasnych nogach"...
        Dobra robota!!!
        :):):)
        PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
        • Gość: ktos Gorzow nad Warta IP: *.netcologne.de 30.01.10, 23:23
          Gorzow nad Warta.
          I nie beda nas mylic ze slaskim, czy w Wielkopolsce szukac.
          To takie trudne?
          Warta ( nomen omen ) moglaby w koncu to miasto dowartosciowac!
          • Gość: nicelus Re: Gorzow nad Warta IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.10, 13:20
            ktos napisał:

            > Gorzow nad Warta.
            > I nie beda nas mylic ze slaskim,
            > czy w Wielkopolsce szukac.
            > To takie trudne?
            > Warta ( nomen omen ) moglaby w koncu
            > to miasto dowartosciowac!

            slogan propagowany przez, za przeproszeniem, senatora platformy obywatelskiej,
            "nad wartą warto", lub "warto nad wartą", wiele bardziej mi się podoba. ma
            zdecydowanie pozytywne znaczenie i jednocześnie lokalizuje miasto.

            przystawanie w połączeniu z zaproponowaną kolorystyką kojarzy się raczej z
            kanałem ulgi. natomiast kanał ulgi jest zarówno w gorzowie wielkopolskim, jak i
            gorzowie śląskim.

    • e_werty Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 28.01.10, 19:55
      Nie rozumiem dlaczego kreacja marki zaczynana jest od zacierania
      resztek indywidualnych cech miasta? Przydomek "wielkopolski"
      funkcjonuje od dziesiatek lat - stanowi jego ceche. projektanci poszli
      po bandzie - likwidując przydomaek zmuszaja do tłumaczenia o jakie to
      miasto chodzi! Że na pewno nie o Gorzow ślaski! Zmiane nazwy miasta
      zrobiono za wczesnie - jeszcze nowa kolorystyka i grafika nie okrzepla
      a juz zmusza do kombinowania. Można nazwe zmienic na cos
      charakterystycznego! A to trzeba dopiero wypracowac - choćby
      tę "przystań" - a najlepiej wybudowac taka i dopiero kreowac haslo. No
      i na Boga dlaczego to logo takie poszatkowane? i pisane z malej litery?
      Czy to oznacza miasto błednych decyzji i balaganu? Logtyp powinien być
      do odtworzenia w najprostszy sposob. A z taka grafika to kazda agencja
      reklamy czy wyklejacze szyldow beda mieli zagwozdkę z tymi wycinankami.
      Bez ladu i skladu - mozliwe ze tworca mial zepsuty ploter? Na dodatek
      zmiana kolorystyki miesza w odbiorze. Jak bedzie wygladal żółty Gorzós?
      Jak duzy kurczak w pomidorach?
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 28.01.10, 20:16
        Hey werty,
        "Przystan" to dobre, spokojne i bezpieczne miejsce....
        Podoba mi sie to slowo okreslajace Gorzow...
        A ten "wielkopolski"...
        Tyle razy pacanie kochanienki pisalem ci skad sie to wzielo...
        Wladza ludowa "na chama" upolszczala nowe tereny zmieniajac nazwy
        wszystkiego co sie nie ruszalo...A jak sie ruszalo...to skopali by
        sie nie ruszalo...i tez nazwe zmienili...
        Cos jak PiS...
        Dodali "wielkopolski" do Gorzowa by jego "polskosc" zaznaczyc...
        Durna polityka w bardzo durnych czasach umacniania polskiej
        obecnosci na ziemiach, na ktore "oczywiscie nie przyszlismy, a
        jedymnie wrocilismy"...
        Jako wrog komuny i przyjaciel PiSowcow powinienes na kolana pasc i
        wolac:
        "Dzieki Bogu" i
        "Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent!"
        za zmazanie tej komunistycznej kreatury!!!
        :):):):):)
      • Gość: Gość niedzielny Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.gorzow.mm.pl 30.01.10, 19:31
        Mam pytanie do wszystkich państwa, którzy tak bardzo są przywiązani do barw
        flagi miasta. Dzisiaj czyli 30 stycznia jest obchodzone jest w Gorzowie święto -
        Dzień Pamięci i Pojednania. Ilu z państwa z tej okazji wywiesiło flagi?
        Wiadomo, że herb i flaga zostaną takie jakie są. To nie jest zamach na oficjalne
        barwy miasta. Trzeba umieć odgraniczać działania marketingowe, którym jest m.in.
        budowani strategii takiej jak ta, która moim zdaniem jest bardzo profesjonalna i
        po prostu świetna! od oficjalnych barw i symboli miasta.
        Dla nie przekonanych przedstawię pokrótce przykład Nowego Jorku, który przez
        długie lata posługiwał się rozpoznawalnym na całym świecie symbolem I love
        (serdszko) New York. Obecnie miasto posługuje się nowym symbolem sprowadzonym
        jedynie do 3 liter NYC czyli New York City:
        www.nyc.gov/portal/site/nycgov/?front_door=true Można powiedzieć, że do
        takich zmian trzeba mieć odwagę, którą myślę, że Gorzów ma i idzie w zgodzie ze
        światowymi trendami. Może warto spojrzeć na pewne sprawy szerzej z otwartym
        umysłem:)
        • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 30.01.10, 20:46
          Hey niedzielny...
          Pisz takze w tygodniu...
          :):):):):):)
    • cees57 Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 28.01.10, 20:14
      Przekonuje mnie argumentacja firmy BNA. Też uwazam, że położenie nad
      Wartą jest silną stroną Gorzowa. Padły tu mądre słowa: róbmy
      konsekwentnie swoje, nie wdawajmy się w żadne lokalnego wojenki.
      Poza tym, coś rzeczywiście specyficznego jest w Gorzowie, że
      znajdują w nim miejsce ludzi twórczo niepokorni, panuje duch
      wolności...
    • deem68 Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 28.01.10, 20:28
      To jest pomyłka.Wizerunku miasta nie zmienią decyzje administracyjne
      ani marketingowe zabiegi.To proces trwałych i nieustających zmian na
      rzecz których pracują pokolenia mieszkańców i kadencje lokalnych
      władz.Na dzień dzisiejszy to miasto takie przyrónywalne do Konina
      lub Piły z tym że niestety bardziej zaniedbane.Moim zdaniem firma
      która opracowała tą "strategię" nie pofatygowała się aby odwiedzić
      nasze miasto-tak to przynajmniej wygląda.Przejazd w deszczowy
      poranek tramwajem na lini Wieprzyce-Silwana uświdomił by owym mędrcą
      PR że Gorzów Wlkp. nie poradził sobie jeszcze z fundamentalnymi
      problemami jak utrzymanie dróg i budynków czy komunikacja publiczna
      na poziomie równym tej części Europy.Bo czy zabiegi określające
      markę miasta nie powinny być jak podkreślenie czegos co od dawna
      istnieje i czego w zasadzie jesteśmy świadomi,a nie megalomańskim
      nakreśleniu wydumanej i sztucznie powołanej wizji?
      Swoją drogą,czy Pan Prezydent Jędrzejczak nie oerwał się od
      rzeczywistości?
      • Gość: raczejnieadmin Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 22:44
        spójne i fajnie ubrane w słowa! trochę boli ale się zgadzam! ogólnie fajny post :)
      • Gość: J Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 13:05
        "przystań, rozejrzyj się i sp***j jak najdalej"?
        Ile Gorzów dał firmie PR za taką konkluzję? A SandroPR na swoim blogu robi to za
        free...
    • amb1 Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 28.01.10, 21:54

      Co głowa to koncept...
      Ten, z odniesieniem do Warty, wydaje się sensowny.
      Szkoda, że nie poszli konsekwentnie dalej i nie zaproponowali
      jedynej dobrej,
      odwołujacej się do przeszłości i odróżniającej dzisiejszy Gorzów -
      nazwy Gorzów nad Wartą.

      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 28.01.10, 23:51
        Hey amb,
        Nie powinienes kopiowac moichpomyslow...
        Jakies "prawa autorskie forum" chyba sie naleza...
        he he he he
        :):)
    • Gość: zxczxcz Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.10, 21:58
      Gorzów to nie żadna przystań podobnie jak nie miasto jazzu. Może w tylko prezia
      głowie jest taki obraz Gorzowa jako takiego smętnego pipidówka.

      Gorzów to miasto popeerelowskie, dawne przemysłowe. obecnie z polskiego
      przemysłu niewiele zostało ale jest przemysł elektroniczny, samochodowy,
      metalowy. Jeśli Gorzów ma czym się pochwalić to kostrzyńsko-słubicką strefą
      przemysłową, 2 inkubatorami przedsiębiorczości działającymi w mieście oraz 2
      wielkimi centrami handlowymi askana i nova park, słowianką, stalą gorzów,

      PWSZ, WSB, AWF trzy szkoły wyższe w regionie. Szkoda tylko że połowa z tych
      studentów to totalne tępaki, nie wiedzące kim był Balcerowicz. Ale to nie tylko
      studenciaków wina ale całego systemu edukacji w PL i kolejnych reform
      ministerstwa edukacji doprowadzający do stopniowego obniżania poziomu
      kształcenia przez ułatwianie, zabieranie egzaminów dyplomowych, ułatwienia matur
      itd.

      Żeby ludzi czegoś nauczyć ja przynajmniej tak miałem, to należy rzucać im kłody
      pod nogi - i jak przeskoczą, pokonają trudności tzn że są warci zachodu. Jak nie
      - trudno - spadasz niżej i robisz coś łatwiejszego, a nie - trudne na siłę -
      jeśli nie umiesz.

      Ułatwianie, tak samo jak dotacje unijne dla nowo zakładanych firm - dotują cię i
      żyjesz, przestają dotować - umierasz. taka firma nie powinna mieć racji bytu bo
      płacona jest z podatków innych tych co wiedzą jak robić biznes a hamulcem im
      stoją wysokie podatki zabierane by rozdać tym słabym co nie potrafią i
      marnotrawią publiczną kasę.

      W Japonii kiedyś wrzucali nowourodzone niemowlę do basenu z wodą i jak wypłynęło
      tzn że coś z niego będzie a jak zatonie tzn że było za słabe i nie powinno trwać.

      U nas się ugłaskuje i pomaga - jak nie przejść do następnej klasy, to dając
      socjal bo ktoś nie ma bo się komuś nie chciało podjąć wysiłku żeby zarobić. A
      tym samym komuś go trzeba zabrać żeby dać temu 1-mu i pośrodku stoi państwo
      które jednemu zabierze drugiemu da a po drodze przeżre na swoje socjal-wydatki
      13-tki pensje urzędnicze itd.
      • Gość: jhjkhjk Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.10, 22:06
        >> Żeby ludzi czegoś nauczyć ja przynajmniej tak miałem, to należy rzucać im kłody
        pod nogi - i jak przeskoczą, pokonają trudności tzn że są warci zachodu. Jak nie
        - trudno - spadasz niżej i robisz coś łatwiejszego, a nie - trudne na siłę -
        jeśli nie umiesz.

        przypomina mi się matematyk z pwsz, jedną ręką pisał na tablicy a drugą zmazywał
        że nie zdążyłeś
        przepisać. A później idziesz korytarzem i takie śmiechy - kto zajarzył wykład?
        super gość jest zdrojewski się nazywa. Trzyma poziom je**ny, choć ta matematyka
        i tak jest
        prosta jak sznurek w kieszeni ale to tylko dzięki temu że jest zaje**sty
        nauczyciel który
        w prosty sposób to wszystko pokazuje. Nie są jakieś trudne rzeczy ale takie same
        jak mają ludzie na dobrych polskich uniwersytetach co sprawdzałem. Może tam jest
        troche więcej i tym się tylko różni
    • Gość: cxzcz Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.10, 22:09
      "Ale też miejsce doskonałe do spokojnego życia, z dala od zgiełku i wyścigu z
      czasem."

      tak... bo tacy ludzie jak prezydent mający 6 tys zł pensji mają spokojne
      bezstresowe życie i nie muszą ścigać się z czasem. pozostali muszą się martwić
      jak zarobić na wynajem mieszkania skoro 1200 kosztuej wyanjęcie i tyle samo pensja.
      • Gość: hektor Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.gorzow.mm.pl 28.01.10, 22:28
        ... bo tacy ludzie jak prezydent mający 6 tys zł pensji
        Człowiek, który zrobił "kupę" dla Gorzowa ma ponad 10 tys.
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 28.01.10, 23:56
        Hey cxzcz,
        Tadek zarabia mniej ode mnie?????!!!
        Skandal..!!!!!!
        Do Rady Miasta:
        Natychmiast podniesc pensje Prezydenta do co najmniej 12 tysiecy
        zlotych...!!!
        Do jasnej cholery...
        Ten czlowek musi zyc jakos...!!!
        Jesli nie ma funduszy to znalezc obcinajac pensje Radnych...
        Wiecie Radni ze jestescie do niczego....wiec...?
        :):):)
        I to sa jaja
        PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
        • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 00:49
          Uwierzcie! Tadzio zarabia dużo więcej :)))
          i to są jaja
          • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 01:00
            Hey morda,
            Uf...Co za ulga....
            Dzieki...
            Juz sie balem ze pisowcy z Rady glodza naszego Prezydenta...
            :):)
            Radni...
            Osobiscie was rozlicze z zaniedbywania Prezydenta...
            Nie chcecie byc przeze mnie rozliczani...
            Wierzcie mi...
            Nie chcecie...
            Komuszki to byl dowcip w porownaniu do tego jak ja was potraktuje...
            I nie bedzie Wieczorka by liste zbrodni tworzyc...
            Jak ja skoncze....nie bedzie czego mierzyc....
            he he he he
            I to dopiero sa jaja
            Straszne...jaja
            Horror!!!
            :):):)
            PS. To sprawa podwyzki dla Tdzia zalatwiona...
            Cos jeszce???
            • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 01:13
              Chłopie, Ty masz jakieś urojenia...
              "Straszyć" to ty możesz kota w domu. Jak nie masz, to kup se.
              I to są jaja
              :):):)
              • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 01:22
                Hey morda, ty zakazana...
                Boisz sie...
                Masz racje...
                Kazdy Radny sie bac powinien i ty tez powinienes...
                O kotki sie nie martw..To sniadasnko dla mych psow...
                Woooooouuuuuu (straszme, co nie??)
                :):):)
                To straszne jaja....
                hu hu hu hu BU!!!!
                • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 01:50
                  jednak urojenia...
                  pozdrawiam Cię serdecznie :)
                  hu hu hu hu BU!!!!
                  • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 01:57
                    Hey morda,
                    Ty masz sie bac...a nie buuuu hu hac...
                    :):):)
            • Gość: cxcxczcxz Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 18:48
              Bernard, ja naprawdę słyszałem że prezio zarabia 6 tys. mówię o pensji netto.
              Czyli mniej niż wójt. Tak było jakiś czas temu w gazecie. później mu podnieśli
              do kwoty brutto ileś tam może 12 tys. ale netto ile to z tego jest? 8?
              • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 18:57
                Hey cxcxczcxz,
                Jak by nie bylo...
                Wiadomo ze to Rada nie mogac inaczej Prezydentowi zaszkodzic...
                skarbonke mu okradla.
                Pamietasz?
                Tobyly jaja
                :):):)
            • wolfenstein3d Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 29.01.10, 18:49
              zdradź Bernard jaki zawód wykonujesz (czy samozatrudnienie) że zarabiasz więcej
              od prezydenta gorzowa?

              I w gorzowie czy za granicą?
              • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 19:02
                Hey wolfenstein3d,
                Mieszkam w Kanadzie, pracuje w przemysle ciezkiego budownictwa
                (drogi, wiadukty itp) i zarabiam wiecej niz Prezydent Jedrzejczak...
                Po przeliczeniu na zlotowki oczywiscie...
                I tak byc nie powinno...
                To nie sa jaja
                :)
                • wolfenstein3d Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 30.01.10, 14:37
                  >> Mieszkam w Kanadzie, pracuje w przemysle ciezkiego budownictwa
                  (drogi, wiadukty itp) i zarabiam wiecej niz Prezydent Jedrzejczak...
                  Po przeliczeniu na zlotowki oczywiscie...
                  I tak byc nie powinno...

                  niby dlaczego nie powinno?

                  co ty porównujesz najbogatszy kraj świata z największym per capta PKB na
                  mieszkańca z jednym z najbiedniejszych z byłego bloku wschodniego?

                  a oglądałeś "Terminal"? Tom Hanks na lotnisku najął się przy remontach i
                  zarabiał 27$ na godzinę a dyrektor lotniska powiedział siorbiąc herbatę że
                  "cholera więcej zarabia ode mnie".

                  Bardzo daleki znajomy był niedawno w kanadzie do pracy pojechał.

                  Jest coś takiego możliwe bez wizy? i czy trudno? Jak się tam dostać to może
                  pojade póki moje uprawnienia spawalnicze są ważne do pół roku..
                  Chyba że programisći PHP więcej tam zarabiaja od spawaczy..
                  • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 30.01.10, 18:10
                    Hey wolfenstein3d,
                    Niewielu zarabia wiecej od dobrych spawaczy (zakladajac ze jest
                    praca)...he he he

                    Wizy do Kanady nie sa potrzebne, jak wiesz...
                    Wsiadaj w samolot i lec jako turysta lub kogos odwiedzic..
                    Praca to zupelnie inna para kaloszy.
                    Na prace w Kanadzie koniecznie potrzebne jest zezwolenie.
                    Od czasu rozpoczecia sie kryzysu pozwolen prawie nie daja - co jest
                    zrozumiale...
                    Kiedy jednak daja...o pozwolenie na prace trzeba starac sie w
                    kanadyjskiej ambasadzie lub konsulacie.
                    Nie ma czegos takiego jak "otwarte" pozwolenie, czyli umozliwiajace
                    prace gdziekolwiek i u kogokolwiek. Trzeba posiadac "zapotrzebowanie
                    na zaagranicznego pracownika" od specyficznej firmy. Odpowiednie
                    przepisy prawno finansowe reguluja uklad pomiedzy pracodawca i
                    pracownikiem. Podatki , ubezpieczenie itp placone w Kanadzie
                    natychmiast przy kazdej wyplacie (automatycznie odciagane).
                    Najlepiej skontaktowac sie z konsulatem ktory dostarczy odpowiednie
                    materialy i formulaze.
                    Jak wspomnialem, teraz w okresie kryzysu i zwiekszonego bezrobocia
                    bedzie raczej ciezko...
                    Jednak, jesli jestes zainteresowany radze juz teraz zaczac sie
                    wokolo tematu krecic...Kryzys wiecznie trwac nie bedzie...
                    Powodzenia.
                    PS.
                    Wejdz na strone internetowa ambasady Kanady i poszukaj "praca w
                    Kanadzie... To chyba bedie najlepsze...
                    I jeszcze jedno...Film...to tylko film...:):):):)
                    • wolfenstein3d Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 30.01.10, 18:45
                      cześć bernard

                      a ja czytałem na stronie internetoweej że można do roku pojechać pracować sobie
                      legalnie.

                      jako turystka do kanady? szaleju sie najadałeś. Nie stać mnie.
                      Tylko do arbait jak już.

                      >> Od czasu rozpoczecia sie kryzysu pozwolen prawie nie daja - co jest
                      zrozumiale...

                      a jednak znajomy dostał w kryzysie. Tylko że popracował 3 dni bo ich dziadek
                      oszukał a 3 tygodnie chlali za to co w 3 dni zarobili.
                      Ja bym w życiu nie wracał..

                      >> teraz w okresie kryzysu i zwiekszonego bezrobocia
                      bedzie raczej ciezko...

                      ale chyba mało jest specjalistów programistów w kanadzie? Spawaczem jestem kiepskim
                      byle po kursie. Ale jeśli najsłabszy spawacz zarobi więcej niż najlepszy programista
                      to nie będe sie zastanawiał zwł. że w tych komputerach nie chce dłużej siedzieć
                      bo sie wzrok psuje i garb rośnie. A lekka praca fizyczna na świeżym powietrzu w
                      pięknym
                      bogatym kraju z wysokim pkb per capta na mieszkańca to kusząca alternatywa dla
                      szarego
                      smętnego gorzówka i pracy w tpv na taśmie produkcyjnej u chińczyków których lepiej
                      traktują niż naszych.

                      Języka aż tak dobrz enie znam co w spawaniu jest mało potrzebne, dostajesz wykres
                      międzynarodowy i robisz według niego. Na budowach już troche trzeba umieć słowek
                      "okay"
                      "no problem", "breakfast" itd. W programowaniu troche gorzej ale też nie
                      beznadziejnie.
                      Coprywritingu pisać nie zamierzam..

                      Znajomy który był w islandii zrobił tak że pojechał do poznania tam zarobił na
                      wyjazd za granice.
                      Bo w gorzówku to na bilet w jedną strone nie zarobie chyba z pół roku bym musiał
                      tyrać
                      w tym tpv :)

                      ale opłąca sie chyba na rok pojechać i wrócić i żyć z tej pensji tutaj 3 lata. Tylko
                      że ja chyba wszystko rozkminie na burdle itd. Szkoda do syfu wracać z pięknej
                      Kanady.
                      Tylko słyszałem ze tam strasznie piz**a a ja nie lubie mrozu bo mam łapy odmrożone
                      to trzeba będize jakaś maść kupić...

                      na rok moge pojechać zarobić sobie



                      • wolfenstein3d Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 30.01.10, 18:46
                        arbait macht frei zaczynam sie uczyć języka :)
    • klin Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 28.01.10, 23:09
      Rezultaty są dość ciekawe. Hasło 'przystań' jest naprawdę dobre, a całość w
      miarę logiczna. Jeśli marki nie da się zbudować na tradycji z braku
      wystarczająco mocnego symbolu, trzeba tę tradycję trochę podrasować. Tylko
      logo wydaje mi się trochę przekombinowane.

      Marka nie załata dziur w ulicach. To dwie różne rzeczy. Można przecież robić
      jedno i drugie. A nawet trzeba.
      • Gość: Bernard To jest to!!! IP: 139.142.19.* 29.01.10, 00:00
        Hey klin.
        Kolorki z biegiem czasu moga byc
        nastawiane"..
        Moda sie zmienia...
        Normalka...
        Sama idea...swietna...
        :):):):)
        PS. Brawa dla autorow (watpilem czy zrobia cos dobrego...)
        Brawa raz jeszcze...
        To jest to!!!
        :):):):):)
        Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
    • maklert Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 29.01.10, 00:40
      Przystań! i omiń tą dziurę w drodze...
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 29.01.10, 00:51
        Hey maklert,
        Ty musi ...falubzowski pisowiec...
        he he he
        Nie szkodzi...
        :):):):):):)
        PS. Jedrzejczk to dobry i uczciwy Prezydent!
    • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 01:04
      Fajny pomysł, jestem za! ale... to kampania wyborcza Tadeusza J. Za nasze pieniążki oczywiście:) Ile to kosztowało? kilka miesięcy przed wyborami? Przypadek? :) Takie analizy zleca się na początku kadencji ,aby móc je zrealizować! :))))
      Na tym właśnie polega manipulacja mieszkańcami Gorzowa :) Gorzówku obudź się!
      PS. "Jędrzejczak to były sekretarz PZPR"
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 01:10
        Hey mordenko ty moja...
        Pisalem ci juz ze Gorzowiacy nie bali, nie boja i bac sie nie beda
        slowa "pzpr"...
        Na nich to nie dziala...
        Mysl, morda..... mysl...
        Nie badz Wieczorek...
        :):):)
        PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
        • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 01:42
          Chłopie! dokładnie tak... myśl, myśl, myśl...
          Tadzio, jak to ktoś trafnie ujął, zrobił (robi) dla Gorzowa "kupę"...... i to wszystko:) Dlaczego tak się dzieje? Przypadek? Nie! To były aparatczyk PZPR. On inaczej nie potrafi. "Centralne sterowanie", albo - "raz zdobytej władzy nie oddamy":) Chciałbym uwierzyć w przemianę, ale nie mogę - proces trwa :)
          • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 139.142.19.* 29.01.10, 02:00
            Hey morda, ty niedouczona...
            Tadiu zadnej "centrali" nie ma...
            Tadziu niezalezny...
            On swoja centrala...
            I to sa jaja...
            Nikt Tadzia nie moze pouczac czy opieprzac...
            Czy ukierunkowywac...
            Samorzadny i niezalezny...
            On nie pisowiec...
            I tak byc powionno...
            Chyba ze kochasz instrukcje od kaczuszek..
            :):)
            I to dopiero sa jaja..
            :):):)
            • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 02:52
              Taaaak, to ciekawe co piszesz...
              Pozdrawiam :)
        • Gość: nicelus Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.10, 01:49
          zapomniałeś? nie szkodzi.
          pomyślisz gdy posiedzisz.

          • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 77.255.6.* 29.01.10, 01:58
            10/10
            • Gość: thebird Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.10, 09:52
              Przystań to słowo wieloznaczne, które pozwala grać znaczeniami:
              od skojarzeń z rzeką, po imperatyw, aby przystanąć, odpocząć,
              zamieszkać. - Przystań?

              Wpływajac do przystani zawsze musiałem z niej wypłynąć .
              Stojąc ,jadac jak przystanę równiez opuszczam to miejsce .
              Coś się ma na rzeczy .
              Nasze miasto opuszczają młodzi i po studiach nie wracają .
              Zostaje trzecia wsiowa liga .
              Przystaneli?
              • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: 81.219.203.* 29.01.10, 13:01
                Dobre! Ciekawa interpretacja i za razem smutna.
                Faktycznie wolałbym "zostań i zainwestuj":)
    • blic Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 29.01.10, 13:18
      Za wiele nieprawdy jest w presupozycjach serwowanych przez tę firmę.
      Przez to elementy, które są naprawdę ciekawe tracą na znaczeniu.

      O "duchu wolności" mogliby się pewnie wypowiedzieć młodzi ludzie,
      którzy wracają do Gorzowa na święta. O "zabezpieczeniu wszystkich
      podstawowych potrzeb" niejedno mogliby powiedzieć pacjenci szpitala
      czy rodzice przedszkolaków. Pomnik Piłsudskiego to zapewne fata
      morgana.
      Czy ktoś podpowie gdzie się znajduje "najniższy punkt widokowy"?

      Pomysł na to żeby przestać patrzeć Zielonce na ręce to już pełny
      odlot.
      Chyba że onym specjalistom chodzi np. o rezygnację z aspiracji do
      posiadania własnego KRS czy podmiejskiego lotniska. Być może
      wojewoda wraz z wszelkimi agencjami wojewódzkimi powinien się
      przenieść do Zielonej. Odlot w chmury.

      Cóż, Przystań to ładne hasło.
      • e_werty Przystań i pochyl glowe... 29.01.10, 14:04
        Cóż, Przystań to ładne hasło.

        ... ładniejsza byłaby prawdziwa przystań!

        A co z żeglarzmi którzy w "sieci" wyłowia haslo "gorzów przystań"?
        • blic Re: Przystań i pochyl glowe... 29.01.10, 14:09
          e_werty napisał:

          > wyłowia haslo "gorzów przystań"?

          A sprawdź sam jaki jest pierwszy wynik gugla na takie zapytanie.
          Całkiem pozytywny. ;)
          • e_werty Re: Przystań i pochyl glowe... 29.01.10, 17:05
            Całkiem pozytywny

            ... moze być! "pewne jak w gorzowie becikowe" :)))
    • Gość: mieszkaniec Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:39
      Podejrzewałem, że te 300 tysięcy złotych będzie zmarnowane, ale nie sądziłem, że
      efekt pracy "ekspertów" będzie tak tragiczny. Potraktowali miasto - czyli także
      nas - jak frajerów, którym można wcisnąć każdy kit, byle go "lotnie" i
      "marketingowo" przedstawić.

      Co to jest za marka - Gorzów - przystań? Skoro nawet w najdosłowniejszym tego
      słowa znaczeniu nie mamy żadnej przystani na Warcie, to co dopiero w zabawy
      metaforyczne?

      Wyrzucenie członu "Wielkopolski" - ok, mi też się nie podoba. Stokroć wolałbym
      goły Gorzów albo nawet historycznie Gorzów nad Wartą. Ale jest już niestety jak
      jest, a jakakolwiek zmiana oznacza horrendalne koszty, tak dla miasta jak i jego
      mieszkańców. Czy gra jest warta świeczki? Uważam, że nie.

      Nowe logo i kolory? Pierwsze jest tragiczne. Poszatkowany napisik. Co to ma
      przedstawiać w ogóle? Mozaika? Witraż? Z czym miejskim ma to się kojarzyć?

      Kolorystyka - ciepła i dynamiczna, to prawda. Ale jak to się ma do naszych od
      wieków tradycyjnych barw? Jak to się ma do hasła "Przystań", które ma
      przywoływać skojarzenia związane ze spokojem, oazą i wyciszeniem? Przecież to
      dwie kwestie wewnętrznie sprzeczne.

      Marketingowcy proponują nam billboardy z mozaikową czerwono-pomarańczowo-żółtą
      fontanną Pauckscha czy kalosze z wielkim/małym g w tej samej
      mozaiko-kolorystyce. Ale co to ma, do jasnej ciasnej, wspólnego z miastem? Co to
      ma wspólnego z efemeryczną przystanią?

      Marketingowcy chyba zmęczyli się strasznie po nalepianiu nowej logo-kolorystyki
      na wirtualne przedmioty (od ekobidonów [sic!] i parasoli zaczynając, na
      kaloszach kończąc) bo nie wymyślili nic więcej ciekawego. A najpiękniej to
      podsumował kapitan Kuny - "Kuna nie będzie pływającym pudełkiem po jogurcie".
      Nic dodać, nic ująć!

      Nic. Zaserwowano nam produkt z kosmosu, oderwany od miasta, od mieszkańców. Jego
      poziom atrakcyjności jest gdzieś na tym samym miejscu skali co nieszczęsny
      Gorzuś czy ta tragiczna kampania pt. "Ziemia Obiecana".

      Pięknie. Pozostaje nam czekać, aż wszyscy wyśmieją hasło "Gorzów - Przystań"
      prostym wskazaniem braku przystani. Równie dobrze moglibyśmy się reklamować
      hasłem "Gorzów - Hollywood" albo "Gorzów - plaże morza śródziemnego". Ich w
      końcu też nie mamy, ale hej, jaki w tym problem?

      Mam jedynie nadzieję, że ktoś w urzędzie miasta jeszcze się zorientuje, jaki
      bubel z tej "marki" i chociaż nie zaczną tego wizerunku wdrażać w życie. Pal
      licho pieniądze, tu się o twarz walczy!

      Może ktoś wreszcie zrozumie, że Gorzów potrzebuje jeszcze circa 100 lat, żeby
      odnaleźć swoją powojenną tożsamość. Wszystkie wcześniejsze próby jej
      zdefiniowania, czy jak tutaj - narzucenia, będą kończyły się spektakularnymi
      klęskami.

      Jak w Zorbie - "jaka piękna katastrofa!".
      • Gość: mieszkaniec Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:56
        Ech.
        Coś mnie podkusiło...

        Widzieliście stronę miasta - www.gorzow.pl ?

        To jest dopiero TRAGEDIA!

        300 tys. złotych? Śmiech i płacz...
        • Gość: nicelus g jak wszystko. IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.10, 00:08
          mieszkaniec napisał:

          > Widzieliście stronę miasta - www.gorzow.pl ?
          >
          > To jest dopiero TRAGEDDIA!

          gó...ane kolory i nie tylko...


          • Gość: Bernard Re: g jak wszystko. IP: 139.142.19.* 30.01.10, 00:12
            Hey nicelus,
            Boli, co nie???
            he he he he
            :)
            PS. Ech wy pisowcy....Nic, tylko krytykowac potraficie...
      • klin Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 29.01.10, 16:03
        Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

        > Podejrzewałem, że te 300 tysięcy złotych będzie zmarnowane, ale nie sądziłem, że
        > efekt pracy "ekspertów" będzie tak tragiczny.

        Jestem zmuszony skorygować moją wcześniejszą opinię. Nie wiedziałem, że miasto zapłaciło tak absurdalną kwotę (w komentowanym artykule brak tej informacji). Nie wiem, czy przedstawione efekty są warte kwoty nawet o rząd wielkości mniejszej.
      • misio00 Drodzy "Marketingowcy"... 29.01.10, 16:12
        Tradycyjnie jak ktoś wymyśli coś nowatorskiego i kreatywnego jest przez
        "znających się na wszystkim" opluwany. Komentarze większości są zaprzeczeniem
        pomysłu na markę Gorzowa ale TYLKO one. Ponieważ pomysł na markę jest BARDZO
        DOBRZE ROZPOZNANY, PODDANY ANALIZIE I WYTŁUMACZONY. Odnoszę wrażenie, że
        większość z Państwa po prostu nie rozumie idei, dla której to zostało zrobione.
        Pisanie, że marka jest do niczego bo są dziury w drodze jest jakimś
        nieporozumieniem. Trywializując: czy Mercedesy albo Toyoty się nie psują mimo,
        że mają markę niezawodnych? Niestety wielu radnych a także kapitan "Kuny" nie są
        specjalistami od tworzenia wizerunku i próbują się odnosić do obcych sobie
        tematów. Kapitan mówi o tym, że nie przemaluje statku... i bardzo dobrze - kto
        mówi o przemalowywaniu? Przecież można go np. na 1 dzień przed zorganizowaniem
        jakiegoś wydarzenia na bulwarze po prostu okleić specjalną folią i będzie to
        doskonały przykład nośnika AMBIENTOWEGO - bo te działania w połączeniu z tą
        konkretną wizją marki są najefektywniejsze. Dlaczego nie kolor zielony? A co to
        za pytanie??? A dlaczego nie milion innych kolorów (dla nieznających tematu
        wyjaśniam, że liczba kolorów jest nieskończona). To nie pytanie a raczej
        twierdzenie, że MI SIĘ NIE PODOBA. Naprawdę bardzo konstruktywne... A TERAZ NA
        POWAŻNIE. Byłem ciekaw czy za 300 tys. miasto da radę znaleźć firmę, która zrobi
        robotę w sposób profesjonalny bo zwykle takie obszerne opracowania (pamiętajcie
        o implikacji kreacji w konkretne rozwiązania) KOSZTUJĄ DUŻO WIĘCEJ. Chylę czoła
        za jakość pracy i osiągnięty efekt. I jeszcze PROŚBA DO WSZYSTKICH, którzy piszą
        o dziurach, rurach, kanalizacjach i ruinach. MACIE SZANSĘ ba MACIE NAPISANE JAK
        TO ZROBIĆ aby wziąć udział w czymś wielkim, nowym i kreatywnym w skali
        kilkunastu najbliższych lat. Nie zmarnujcie tego tylko wyjdźcie trochę ponad te
        dziury, rury etc. i spróbujcie zrozumieć ideę jaka przyświecała twórcom marki
        ponieważ to KAŻDY Z WAS będzie AMBASADOREM MARKI lub jej ZAPRZECZENIEM. To też
        DYLEMAT FILOZOFICZNY: lepiej tworzyć czy lepiej niszczyć? Ludzie mają wszak
        różną naturę... Pozdrawiam.
        • e_werty Re: Drodzy "Marketingowcy"... 29.01.10, 17:11
          większość z Państwa po prostu nie rozumie idei, dla której to
          zostało zrobione.


          ... zrobiono dla kasy...

          zadzaiłali "ambientowo" na durni z Magistratu?
        • Gość: morda Re: Drodzy "Marketingowcy"... IP: 81.219.203.* 29.01.10, 20:35
          Misiu! Marketingowo jest to "nowe otwarcie" kampanii wyborczej Tadeusza J. Nic więcej. Do tego za nasze pieniądze - sprytne. Przestań nam tłumaczyć, że czegoś nie rozumiemy:) Wywalone pieniążki i już!

          Nie wysilaj się! Ludzie wiedzą co znaczy AMBIENTOWE:) Gorzowianie doskonale znają miasto i bardziej cieszyłaby ich realna marka wynikająca np.ze sprawnie działającego urzędu, czystej komunikacji czy sztandarowych dziur, rur, chodników. Marketingowa marka nic tu nie pomoże, bo każdy kto przyjedzie do Gorzowa stwierdzi, że sprzedajemy bubla :)
      • blic Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 29.01.10, 16:18
        Tak się akurat składa, że w Gorzowie jest już
        jedna przystań i
        będzie następna.

        Poza tym nie ma zbyt wielu miast, w których można by jednostką
        śródlądową zacumować przy nabrzeżu i wyjść na bulwar w centrum
        miasta.

        Nie sądzę żeby hasło "przystań" można potępiać w czambuł.

        Natomiast rezygnacja z utrwalone już kolorystyki miejskiej jest po
        prostu strzałem w stopę.
        Mieszkańcy Gorzowa rozpoznają barwy i herb miasta. Teraz nagle
        zacznie się je de facto dezawuować.
    • davopl Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 29.01.10, 16:05
      no i się doczekalismy kolejnych pieniędzy,naszych pieniędzy wyrzuconych w
      błoto....bo co to za kolory,co to za logo??skoro od kilku lat promujemy barwy
      gorzowa promujmy je dalej i przynajmniej wiadomo z czym to sie kojarzy z
      gorzowem,te pstre i zywe kolory nadaja sie do promowania miejscowosci
      nadmorskiej a nie miasta w srodku polski...zielony chocby moze kojarzyc sie z
      lasami wokół a te mamy piekne i to powinno byc promowane co za przystan??gdzie
      mam przystanąc skoro w gorzowie nie ma nawet za przeproszeniam kibla??co tu
      zwiedzac skoro w muzeum nic sie nie dzieje i nikt tam nie chodzi??Firma wzieła
      kase i nic z tego nie wynika,tadziu tez niech sie w koncu jasno okresli teraz
      mamy promowac warte a nie tak dawno mielismy promowac małe browary np. ten w
      witnicy i co???ano nic wydalismy troche kasy i swiatopoglad sie
      zmienił....jedyne co jest w tym pozytywnego to to ze wpadli na pomysł
      likwidacji wielkopolski....ale to nic nowego i powinno byc to zlikwidowane
      pomimo kosztów bo jednoznacznie kojarzy sie to z jakas mała dziura w
      wielkopolsce koło poznania....jak widac na temat tego słowa w naziwie jest
      wiele kontrowersji wiec moze zrobic referendum czego chce mieszkanicy i przy
      okazji....moze zapytac mieszkanców które barwy podobaja im sie bardziej te
      które znamy czy te nowe...pozdrawiam
      • misio00 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 16:16
        Wyobraź sobie, że zostaje zadane pytanie przez mamę 10 dzieciom pt. "co chcecie
        zjeść na obiad". Jak myślisz? Jaka będzie odpowiedź? Pojąłeś aluzję? Dziwię się,
        że można zadać takie pytanie... Przecież kolor i mozaika W BEZPOŚREDNI sposób
        łączy się z myślą przewodnią określenia marki. Jak można być miastem świeżych
        pomysłów, niepokory, indywidualności jeśli będziemy dawać TRADYCYJNE KOLORKI
        pisane najlepiej Arialem...? Każdego zachęcam do kilkunastu lat nauki w zakresie
        marketingu, tworzenia wizerunku etc. To pomaga zrozumieć...
        • blic Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 16:29
          Tak się zabawnie składa, że miasto to nie folwark, jednostka
          wojskowa ani firma. Decyzje podejmują właśnie mieszkańcy w swojej
          masie pozbawionej "kilkunastu lat nauki w zakresie marketingu".
          • misio00 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 16:53
            Zabrzmiało sloganami z 1917 roku... Ja wolę w takich tematach zaufać
            specjalistom. Może ludzie powinni też decydować ile kupić czołgów a ile
            śmigłowców dla wolska ( i w jakim kolorze)? Nie. Błagam. Bez dowcipów :-) Jak
            można WYRWANY fragment SPÓJNEGO opracowania wizerunku poddać głosowaniu?
            Przecież to nonsens...
            • blic Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 17:34
              misio00 napisał:

              > Może ludzie powinni też decydować ile kupić czołgów a ile
              > śmigłowców dla wolska

              No tak, nie wiedziałem, że marketing zajmuje się doborem wyposażenia
              sił zbrojnych.
              Dziękuję za oświecenie tym jakże znaczącym argumentem.
              Muszę się jeszcze upewnić czy to nie jest dziedzina zajmująca się
              też neurochirurgią i pilotowaniem boeinga.
            • Gość: Jezy Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 14:41
              Strona internetowa miasta Piły jest akceptowana w bezkrytycznie przez 1/3
              głosujących, z uwagami kolejna 1/3 ankietowanych. Odnośnie strony gorzowskiej
              przeważają głosy krytyczne. Niech ten fakt świadczy sam za siebie.
              • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 05.02.10, 03:17
                Hewy Jezy,
                Przypominam, ze negatywne komentarze dotyczace "marki" spowodowane
                sa idiotycznymi "refleksjami" niejakiego Baran-skiego!!!
                Autora bazgraniny artykulem nazywanym...
                To ten gazetowy baran rospuscil wodze swoje chorej fantazji
                piszac idiotyzmy rowne jedynie idiotyzmom niejakiego, a nieobecnego
                Bryknera..
                BARAN-ski...cos ty kur-wa narobil i kto ci za to
                zaplacil?????
                Na pewno Gazeta...
                PS. Jedrzejczak to dobry i uczciiwy Prezydent
              • misio00 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 05.02.10, 15:20
                Tak - takie badania rzeczywiście są bardzo wiarygodne...
        • deem68 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 16:42
          hej misi00
          Marki i ideii nie nabywasz za jakąkolwiek kase.Na to się pracuje!!!
          • misio00 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 16:49
            Otóż to! I dlatego nie pojmuję jak można oceniać markę w kategorii TU i TERAZ...
            Pomysł jest kreatywny i dający jasno określony kierunek. (zauważcie, że
            projektując Śródmieście wszystkie pracownie architektoniczne też zalecały
            obrócenie się "twarzą do Warty").
            • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 17:19
              jak można oceniać markę w kategorii TU i TERAZ..

              ... wlaśnie to zrobiono! Oceniono kilkudziesiecio letnie tradycje
              gorzowskie i wyrzucono! Po to by budowac od zera! I ty twierdzisz że
              kilkanascie lat suie uczyłeś? "Tworzyć tradycje przez jej negowanie"???
              Wracaj do szkoły i oddaj kase...
            • Gość: morda Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 81.219.203.* 29.01.10, 21:16
              Określono kierunek zdobywania marki?! I jeszcze do tego miasta?! to jakaś
              paranoja! Miasto to nie firma, a mieszkańcy nie robole!
              Architekci zalecają zwrócenie się do rzeki miasta, gdyż wynika to ze stanu
              istniejącego, atutu miasta leżącego nad rzeką. Właśnie tu i teraz.
              Kolego, produkt musi istnieć, aby marketing mógł go sprzedać. W naszym przypadku
              produktem jest sprawnie działające miasto!, a do tego nam trochę jeszcze
              brakuje. Zmiana kolorków i hasełek to marnowanie czasu i pieniążków.
            • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 22:06
              Pomysł jest kreatywny i dający jasno określony

              ...zysk dla hochsztaplera z marketingiem w ustach!

              Na cholere ta marka?

              Jezeli ja wyjde na rynek z ogromnym transparenem że oferuje liczne
              atrakcje w przystani, a w okół panienki w makaronie z musztarda i
              keczupem beda sie tarzać to bede wiarygodny jak sie okaze że przystani
              nie ma a te panienki to lalki z sexshopu! Dmuchana propaganda. Jeżeli
              za rok wyjdę z prawdziwa oferta to kto w to uwierzy? Nie róbmy wiochy
              (nawet jeżeli przyjeżdża z W-wy)!!!
              Wpierw trzeba mieć towar (przystań?) do zaoferowania a dopiero na tej
              bazie budowac marke.
              Wszelkie inne dzialania to wyłudzanie od Miasta kasy.
              Towarzystwo "pseudo marketingowców" epatuje hasłami typu "...fair
              trade, slow food i… slow life..." a naiwny i prosty naród z Magistratu -
              siedzacy na ławach w kinie - z zapartym tchem słucha wielkomiejskich
              banialuków głoszonych w aureoli fachmanów - "Robili Marke w
              Szczecinie... to musza być dobrzy!" Sprawdzal ktos efekty tych dzialań?
              Na cholere ta marka jak nie ma co sprzedawac... Inwestujmy w
              infrastrukturę Miasta anie w kieszenie naciagaczy!
              • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 22:25
                A kasę za reklame "koncertu ktorego nie było" Magistrat odzyskal?

                ... bo widzę że kolejka beneficjentów wadliwych działań Magistratu
                rosnie! Gdzies tam z przodu stoi firma ktora nie oddala kasy za
                zerwanie umowy o budowę CEA! a nowych przybywa! Zapisy na liste
                kolejkowa trzeba bedzie wprowdzic bo balagan sie robi i nie wiadomo
                komu i za co Miasto ma placić!
              • misio00 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 05.02.10, 15:31
                A więc to Szanowny/a Pan/i nie jest tym "pseudo marketingowcem" ;-) Ludzie
                naprawdę proszę poczytać trochę o tworzeniu marki. Pytanie do wszystkich: co
                było pierwsze? pomysł na samochód Toyota czy sam samochód, który miał zestaw
                pewnych określonych cech m in. niezawodność (bo jest to cecha, którą można
                zaplanować gdyby ktoś nie wiedział)? Odpowiedź: najpierw był pomysł na MARKĘ,
                która będzie miała pewne cechy i określone działania, które należy podjąć aby to
                uzyskać. Jak jeszcze raz ktoś napisze, że lego jest ładne lub brzydkie to chyba
                stracę nadzieję... logo ma do zrobienia pewną funkcję a nie być ładne (lub
                nie)... Jeszcze raz przypomnę: 300 tys. to tyle co nic za taką robotę. Ile można
                wyremontować chodników za 300 tys. (wyprzedzam pytanie i daję odpowiedź)
                • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 05.02.10, 15:52
                  co
                  było pierwsze? pomysł na samochód Toyota czy sam samochód,


                  ... kiepski przyklad - Miasto Gorzów Wielkopolski juz jest!

                  Marka ma jedynie podkreslic jego walory. A tych walorow nie ma!
                  Przystań ... cóż...
                  • Gość: nicelus Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 23:40
                    e_werty napisał:

                    > ... kiepski przyklad - Miasto Gorzów Wielkopolski juz jest!

                    masz rację...

                    miasto jest, albo markowe, albo szmatławe.
                    nazwa miasta brzmi, albo dumnie, albo wstydliwie.
                    logo miasta jest dobrze narysowane, albo źle...

                    nie przeczę, że miastu potrzeny jest jakiś łatwo rozpoznawalny "znak firmowy", znak łatwo zapamiętywalny, jakieś ładne logo, ...

                    land brandenburg sam sobą stanowi markę i ma ładne logo...


                    jednak by zrobić ładne logo, trzeba umieć rysować. sprzedać gó...ane, też sztuka, ale handlowa, a nie graficzna.



                • Gość: nicelus koronkowa robota ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 20:56
                  misio00 napisał:

                  > ... logo ma do zrobienia pewną funkcję
                  > a nie być ładne (lub nie)...
                  > Jeszcze raz przypomnę: 300 tys.
                  > to tyle co nic za taką robotę.

                  rozumiem. logo ma wyciągnąć 300 tyś. miejskiej kasy na nowiutką toyotę. najpierw
                  pomysł, później toyota. pan bóg stworzył barany żeby je strzyc. niech chodzą
                  dziurawymi chodnikami i niech się cieszą z marki...

                  > Ludzie naprawdę proszę poczytać
                  > trochę o tworzeniu marki.

                  problem w tym, że ludzie, a szczególnie znani politycy, boją się skompromitować.
                  boją się, że zostaną posądzeni o nieznajomość "procesu tworzenia marki". ja w
                  temacie procesu tworzenia marki polecam wszystkim gorąco lekturę hansa hristiana
                  andersena pod tytułem "nowe szaty cesarza" z 1837 roku.


                  • Gość: nicelus nowe szaty cesarza IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.10, 21:39
                    napisał oczywiście hans christian andersen. chyba zdążyłem, zanim e_werty mie
                    poprawi.
                    :)

        • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 29.01.10, 17:15
          "...pisane najlepiej Arialem...? ..." i jest pisane arialem!

          ..."zachęcam do kilkunastu lat nauki ..." widocznie za malo!
    • Gość: widz Przystań, pomyśl... IP: *.chello.pl 29.01.10, 17:02
      przystan pierdnij i
      zastepuj...
    • Gość: FG Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 17:02
      No jak, właśnie Gorzó WLKP buduje przystań więc hasło jak znalazł,
      ale reszta to porażka pokazuje miasto jako nudne w którym nic się
      nie dzieje. Takie dla emerytów.
    • Gość: Wiosna nasza Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.chello.pl 29.01.10, 17:46
      wiosenne pozdrowienia od
      gienia...
      • Gość: supermen Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 29.01.10, 18:31
        jadac z centrum polski nad morze "PRZYSTAN" w gorzowie zrob kupe i
        jedz dalej:) super marka:)
        • Gość: supermen Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 29.01.10, 18:35
          jadac z centrum polski nad morze "PRZYSTAN" w gorzowie zrob
          kupe "POMYSL" czy chce Ci sie siku i jedz dalej:) super marka:)
    • darth4 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 29.01.10, 21:04
      Taki mały głos do przemyślenia.
      1. Czy należało wymyślić markę Gorzowa ?
      Marki nie było i mogłoby jej nie być. W końcu Koszalin czy Radom też
      nie mają marki i żyją. Z drugiej strony markę ma np. ZG - winobranie
      a stara się dopracować "miasto wyższych uczelni". Wrocław ma np.
      markę - miasto młodych ( choć nie wiem dlaczego :) a Poznań miasto
      przedsiębiorczości.
      Czy marka pomaga miastu ? Raczej tak bo dociera łatwiej do
      świadomości ludzi i pomaga popularyzować miasto a o to przecież
      chodzi. Łatwiej byłoby dotrzeć do świadomości decydentów np. EXPO w
      mieście PRZYSTAŃ niż jako jedno z wielu nijakich miast.

      Czy trzeba było płacić za to 300 tys ?.
      Oczywiście nie. Można było zlecić to forumowiczom :)))
      Jednak większość z nas nawet nie wie co wchodzi w zakres spójnego
      wizerunku marki. A ci co w G-wie wiedzą, mają za małe doświadczenie.
      Tak naprawdę potrzeba do tego wielu ludzi którym trzeba ... zapłacić
      żeby coś chciało im się robić i to nawet gdyby byli to bardzo zdolni
      forumowicze z Gorzowa. Więc trzeba było.

      Czy PRZYSTAŃ to dobra marka ?.
      Każda będzie miała przeciwników i zwolenników. Tak naprawdę nie
      chodzi o nazwę ale o to co faktycznie zrobi się aby utrwalić
      jakąkolwiek markę tą czy inną, aby być kojarzonym w Polsce a może i
      dalej. Marką mogłoby być nawet Królestwo Kartofla byle było to dobrze
      rozegrane.

      Tyle ogólnie moim zdaniem. Jeśli miasto rzeczywiście zrealizuje
      strategię i zrobi choćby podróbę Amsterdamu to jestem za. Wolę
      mieszkać w podróbie Amsterdamu niż w podróbie niczego.

      Pytanie czy miasto umożliwi budowę tej podróby, bo przecież samo nie
      postawi tych barek.
      Przykłady straconych okazji :
      Inwestor zamiejscowy - zagraniczny :
      O ile pamiętam to kiedyś miało być pole golfowe ale w ostatniej
      chwili "miasto" podniosło czynsz za trawę o 100% co skutecznie
      odstraszyło inwestorów. Do dziś za te trawy miasto ma 0 zł a pewnie
      mogłoby być już co najmniej z 1 mln z tytułu dzierżaw i podatków od
      działalności.
      Mieszkaniec Gorzowa :
      2 lata temu Prezio wygonił z osiedla Staszica budki bo mus ię nie
      podobały i do dziś wiatr tam hula. Z czynszów za ten okres nie wpływa
      ok. 200 tys. rocznie.

      Jeśli tak będzie wyglądała realizacja strategii, to niema znaczenia
      czy to Przystań czy Królestwo Buraka. Ocena samej nazwy jest mało
      ważna. Ważna będzie realizacja. Dopiero wówczas ocenimy czy to
      kolejne wywalone w błoto 300 tys. czy nie. Oby nie bo stąd dalej będą
      wiali ci co mogą.
      • Gość: U Re: Przystań i pomyśl: Gorzów IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.10, 21:24
        To kolego źle trafileś, Radom posiada swoją markę. Pisząc swoje
        wypociny przynajmniej zbadajcie temat... :>
        • darth4 Re: Przystań i pomyśl: Gorzów 30.01.10, 16:38
          > To kolego źle trafileś, Radom posiada swoją markę. Pisząc swoje
          > wypociny przynajmniej zbadajcie temat... :>

          Skoro bez "zbadania tematu" nic wiem o marce Radomia to co to za
          marka ?.
          Czy aby poznać markę Gorzowa przeciętny mieszkaniec Radomia też
          będzie musiał ... "zbadać temat" ? To może od razu napisać na stronie
          Gorzowa że mamy markę i po kiego grzyba robić coś więcej.
          Każdy przecież będzie mógł "zbadać temat" marki Gorzowa ... jeśli go
          to będzie interesować. Widać nie masz pojęcia o marce.
          Pisząc swoje wypociny przynajmniej zbadaj temat... :>
    • pablos05 Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 29.01.10, 23:35
      Mam wrażenie, że większość na forum nie rozumie, po co była tworzona
      marka...Ona powstała nie po to, żeby łatwiej powstawały nowe drogi i chodniki,
      a kamienice same się remontowały...Marka została stworzona dla mieszkańców -
      to oni mają poczuć dzięki niej, że mieszkają w wyjątkowym mieście, które jest
      idealne do życia. A obecnie, jaką opinię mają gorzowianie o swoim mieście,
      można przeczytać w artykule...
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 29.01.10, 23:41
        Hey pablos05,
        Dzieki za "oswiecanie"....
        PiSowski pacanie!!!
        :(:(
      • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 30.01.10, 00:47
        oni mają poczuć dzięki niej, że mieszkają w wyjątkowym mieście

        ... taki "matrix"? na dziurawym chodniku bedzie umieszczony logotyp
        Marki i napis "to jest rowny i nowiutki chodnik - mozesz bezpiecznie po
        nim przejść" no i podpis Biuro Promocji Marki!
    • nukle Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 30.01.10, 00:10
      Podobają mi się te pomysły. Logotyp jaze...sty!!!!!!!!!!!!
    • nukle Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 30.01.10, 00:46
      misio00 - soryy za tych ludzi. Mnie też zdziwiło, jak można totalnie
      nie kapować choć trochę co to jest marka miasta. A wydawało mi się,
      że ludzie maja trochę pojęcia o tych rzeczach. jak to wszystko czytam
      to mi wstyd! I od razu przypomina mi się moja Babcia, która reklamy
      telewizyjne rozumie tak: Po co oni reklamują ten proszek do prania,
      przecież wszyscy piorą z proszkiem. Boli mnie text typu... "Gorzów -
      przystań, a co ma wspólnego[...]";) Jak dla mnie logotyp zajebioza,
      bardzo mi się to wszystko podoba. Chce Gorzowa z tym wizerunkiem.
      Szacun dla twórców!!!!!!!
      • zawilski.alfred Przystań i pomyśl: głupcy - nie znacie sie! 30.01.10, 00:55
        Marka ma zamarkowac fakt ze w Gorzowie nie ma czego propagować!
        Mityczna Przystań ma sie dopiero narodzic! Zaraz mi sie przypomina mój
        Dziadek ktory mawial "Z gow...na bata nie ukrecisz" - albo "I w Paryzu
        nie zrobią z gó..wna ryzu"!!!
        • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: głupcy - nie znacie sie! IP: 139.142.19.* 30.01.10, 01:03
          Hey zawilski.alfred ,
          Widac ze gow.no twoj dziadek wiedzial...wiec o gow.nie mowil..
          :):):)
          PS. I to sa jaja
          • Gość: danka Re: Przystań i pomyśl: głupcy - nie znacie sie! IP: *.chello.pl 30.01.10, 01:07
            Gowniane kolorki. Gorzus też taki osrany bedzie?
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 30.01.10, 00:59
        Hey nukle,
        Swoje inspiracje artystyczne pisowcy krytycy biora z ...nekrologow...
        Male, rowniutkie czarne literki informujace ze pod rzadami pis-u w
        Gorzowie bedzie praaaaaawnie, rooooooownie i sprawiedliiiiiiwie....
        :):)
        PS. Mnie tez sie podoba "odwazna" i bardzo "optymistyczna"
        kolorystyka i styl...
        Cos jak z Dominanta...
        Projektowali to ludzie z wizja i odwaga godna miasta, a nie
        ciaptaki w szarych ubrankach z szarymi umyslami...
        Ten Gorzow jest coraz bardziej europejski...
        Brawo.
    • nukle Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 30.01.10, 01:00
      misio00 - wiesz, każdy zrobił by to lepiej! Tardycyjny, święty kolor
      zielony, logo z czarnym napisem czcionką times new roman "nie odpływaj
      z Gorzowa", goździki w tle, wiesz... gierek wiecznie, żywy... te
      bajery. Oczywićie litery jednolite, pociągnięte olejnicą w majtkowym
      kolorze zieleni...
    • nukle Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 30.01.10, 01:12
      Bernard,

      Cieszę się, że choć Tobie, na tym forum, podoba się pomysł nowego
      wizerunku miasta.

      jestem zachwycony, Rewelka!!!!


      • Gość: danka Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: *.chello.pl 30.01.10, 01:20
        to jest was 2 idiotow?
        • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 30.01.10, 03:07
          Hey danuska,
          Po takim poscie na "goraca randke" ze mna raczej nie licz...
          Nie becz durna...
          Sama sobie narobilas..
          :):):)
    • nukle Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę miasta 30.01.10, 01:26
      To, ze Gorzowowi potrzebna jest promocja i wizerunek, temu chyba nikt
      nie zaprzeczy. Wszystkie większe miasta to robią. Takie czasy.
      Nareszcie pojawił się jakościowy wizerunek i jakościowa koncepcja, a
      nie tanie popierdółki robione przez wytwórnie kostropatych kiczy.
      Gorzuś właśnie przechodzi do historii i bardzo dobrze. Mamy 21 wiek
      mili Państwo i marketing poszedł do przodu.

      Kto tego nie pojmuje istoty kreatywnego wizerunku, niechaj czyta:
      opac.wimbp.gorzow.pl/cgi-bin/wspd_cgi.sh/WService=wsbroker1/wo2_wszm21.p?
      ID1=DLNIJNNLNMKEGKK&ln=pl
      • oporny Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 30.01.10, 02:19
        To, ze Gorzowowi potrzebna jest promocja i wizerunek, temu chyba
        nikt nie zaprzeczy
        - zaprzeczy! Do czego mieszkańcom miasta
        potrzebna jest marka? To ze inne miasta tak robia do nie jest żaden
        argument! Inni ludzie morduja i kradna - czy my w zwiazku z tym rowniez
        mamy tak czynic?
        • zetkaf Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 05.02.10, 17:51
          > argument! Inni ludzie morduja i kradna - czy my w zwiazku z tym
          > rowniez mamy tak czynic?
          Inni ludzie zarabiaja na zycie praca - czy my w zwiazku z tym rowniez
          mamy tak czynic? Opcja jest zebractwo, zbieranie po smietnikach lub
          bycie rentierem - czyli 2 opcje rynsztokowe i 1 nieosiagalna dla
          wiekszosci ludzi.
          Wiec... moze pomysl, jakie sa te "inne opcje" dla Gorzowa?
      • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 30.01.10, 03:10
        Hey nukle,
        A ty gdzie Gorzusia wysylasz???
        Gorzus zostaje....!!!
        :):):):)
      • Gość: nicelus racja! IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.10, 00:03
        nukle napisał:

        > Wszystkie większe miasta to robią.

        racja. jak jedna koza ogon zadrze, to zaraz robią to wszystkie.

      • e_werty Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m 05.02.10, 20:11
        nie tanie popierdółki robione przez wytwórnie kostropatych kiczy

        ... a zjawiły sie drogie popierdułki robione przez "wygładzona' agencje
        naciagania frajerstwa z wciskaniem kitu o marce "miasta spokojnego
        zamieszkalego przez niepokorne duchy".... czy jakoś tak...

        ... Cóż - kazdy "orze jak moze" - jak rynek złakniony hochsztaperskich
        cudow to i zaplaci za każdy bzdet - byle nazwany po angielsku!

        :)
        • Gość: Bernard Re: Przystań i pomyśl: Gorzów! Poznaliśmy markę m IP: 139.142.19.* 05.02.10, 20:33

          Hey werty,
          Pisz do Baran-skiego...
          To jego pokrecone "wyjasnienia" "przystani"...
          Co ten facet pali?
          A jak nie pali to znaczy ze powinien zaczac...
          Cos musi sie zmienic...
          :):):):):):)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka