aborys
05.03.04, 09:09
Rosnący obieg informacji i zwiekszajace się możliwości podglądu i podsłuchu
przerażają mnie.
Zatrudnienie w Polsce dziesięciu tysięcy cenzorów czytających listy i stu
tysięcy podsłuchujących telefony nie było możliwe.
Ale użycie stosunkowo prostych wyszukiwarek do wyłapywania słów w mailach
jest prostsze.
Słowo wylata ptakiem, a wraca meteorem.