bar10der
21.04.04, 09:42
Z chwilą otwarcia Słowianki cały Gorzów był z niej dumny, obecnie jest źle.
Miałem wczoraj okazję po dłuższej przerwie skorzystać z wodnych atrakcji i
widzę tragedię. W okolicach godziny 19-20 (gdy zawsze jest najwięcej ludzi)
baseny świeciły przerażającymi pustkami. Jeszcze rok temu czasami trudno było
dostać się do wolnej szafki. Gronkowiec zrobił swoje. Wprowadzenie osobnych
opłat za saunę i basen zrobiło swoje. Słowianka przestała cieszyć i
rzeczywiście dawać komfort zarówno dla ciała jak i portfela. Zrobiło się
jednak niewątpliwie czyściej. Czas gronkowca umożliwił porządne wypucowanie
kompleksu. Widoczna poprawa. Mam nadzieję, że już na zawsze. Szkoda tylko, że
to właśnie gronkowiec musiał przemówić niektórym osobom do rozumu.